Gmina Barcin, szkoła, dzieci, burmistrz, zatrudnienie
Brakuje tysiąca dzieci
Burmistrz Barcina Michał Pęziak podkreślił, że dziesięć lat temu do szkół gminy Barcin uczęszczało 2.300 uczniów, podczas kiedy teraz jest ich zaledwie 1.300. Stwierdził, że w związku z tym zmniejszają się potrzeby szkół, jeśli chodzi o zatrudnienia.
O planowanych zwolnieniach w Szkole Podstawowej w Mamliczu pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Z końcem sierpnia pracę w tej szkole tracą logopeda, pedagog, pomoc nauczyciela i sprzątaczka. Zwalniane kobiety zwracały uwagę na to, że szkoła w Mamliczu jest jedyną, w której zwalniani są jedni pracownicy, a zatrudniani inni. Kwestię oświaty i zwolnień na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Barcinie poruszył radny Witold Antosik. Składając interpelację stwierdził, że podczas spotkania z wyborcami i z prasy uzyskał informację o zwolnieniach pracowników szkoły w Mamliczu, zarówno pracowników działalności podstawowej, jak i pomocniczej. W związku z tym prosił burmistrza o wyjaśnienie przyczyn zwolnień będących wynikiem polityki oświatowej opracowanej przez organ prowadzący.
- Czy zasadnym było przedłużenie umowy nauczycielce będącej na stażu, a jeśli tak, to dlaczego? -pytał Witold Antosik. - Jestem też ciekaw, czy pan lub ktoś, kogo pan oddelegował, rozmawiał z tymi pracownikami, starał się wytłumaczyć z opracowanej przez siebie, jako przez organ prowadzący, polityki oświatowej?
Radny pytał ponadto o sytuację panującą w Szkole Podstawowej nr 2 w Barcinie, a konkretnie o to, czy jest plan zlikwidowania stołówki na rzecz korzystania z usług zewnętrznej firmy dostarczającej obiady dla uczniów.
- Jest niepokój i zawieszenie, co będzie dalej z pracownikami - zwracał uwagę Witold Antosik.
Burmistrz Barcina Michał Pęziak zdementował plotki dotyczące likwidacji stołówek szkolnych tłumacząc, że wzrost opłat za obiad w szkole byłby o 100%, a nawet jeszcze więcej, a gminie zależy na tym, żeby jak najwięcej dzieci z ubogich środowisk mogło spożywać obiad w szkole.
Burmistrz odnosząc się do zwolnień w Szkole Podstawowej w Mamliczu poinformował jedynie, że jest zarządzenie dostępne w internecie, które dotyczy roku szkolnego 2015/2016 w sprawie przyjęcia wytycznych dotyczących opracowania arkuszy organizacyjnych szkół i przedszkoli prowadzonych przez gminę.
- To jest kilka stron i tam można sobie sprawdzić, jakie wytyczne burmistrz zaleca przy konstrukcji arkusza organizacyjnego, który jest podstawowym dokumentem dotyczącym funkcjonowania szkół lub przedszkoli - stwierdził burmistrz Barcina i dodał, że podaje, ile uczniów musi być, żeby stworzyć jakiś etat w bibliotece lub etat w obsłudze i administracji. Zauważył, że jest problem, ponieważ zmniejsza się liczba dzieci, a tym samym zmniejszają się potrzeby szkoły, jeśli chodzi o zatrudnianie nauczycieli i pracowników obsługi i administracji, a dyrektorzy muszą się do tych potrzeb dostosować. Burmistrz zaznaczył, że 10 lat temu w szkołach gminy Barcin uczyło się 2.300 dzieci, a teraz jest ich zaledwie 1.300.
- Tendencja spadkowa się raczej zachowuje - mówił burmistrz Barcina. - Robimy wszystko, żeby tych dzieci było coraz więcej, mamy różnego rodzaju programy, Karty Wielodzietnej Rodziny, szczepimy dzieci za darmo, zapewniamy opiekę dla dzieci bezpłatnie w przedszkolach, tylko żeby te dzieci jeszcze były.
Przygotowując materiał o zwolnieniach czterech osób w Szkole Podstawowej w Mamliczu, także my skierowaliśmy do burmistrza szereg pytań. 26 maja zwróciliśmy się z prośbą o informacje dotyczące strategii personalnej w szkołach będących jednostkami organizacyjnymi gminy Barcin. Pytaliśmy, czy dyrektorzy tych szkół otrzymali jakieś wytyczne dotyczące posunięć personalnych w swoich placówkach, a jeśli tak, to w jakich oraz ilu. Pytaliśmy, jakich stanowisk ewentualnie mają one dotyczyć. Zapytaliśmy burmistrza także o to, czy akceptuje arkusz organizacyjny przedstawiony przez dyrektor Szkoły Podstawowej w Mamliczu Wiesławę Mikołajczak, który zakłada zwolnienie czterech osób: pedagoga, logopedy, pomocy nauczyciela i sprzątaczki. Próbowaliśmy również uzyskać informację, czy w pozostałych jednostkach oświatowych planowane są zwolnienia. Interesował nas też audyt przeprowadzany w szkołach gminy Barcin kilka lat temu, a konkretnie, jakie były zalecenia tego audytu, jeśli chodzi o Szkołę Podstawową w Mamliczu i czy zostały one wprowadzone w życie. Jednakże na żadne z tych pytań do dnia wczorajszego nie udało nam się uzyskać odpowiedzi burmistrza Barcina.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1216 (22/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze