Reklama

Burmistrz podejrzewa Pałuczankę

W marcu na początku tegorocznej rundy wiosennej burmistrz Żnina Robert Luchowski i prezes „Pałuczanki” Leszek Sudak wspólnie przyglądali się rozgrywkom. W połowie kwietnia burmistrz złożył zawiadomienie do prokuratury w związku z podejrzeniem sfałszowania podpisów sędziowskich w celu wyłudzenia pieniędzy z gminnej dotacji.

          fot. Grzegorz Berdysz

Prokuratura, policja, postępowanie, dotacja, gmina, MKS Pałuczanka Żnin
     Burmistrz podejrzewa Pałuczankę
     Burmistrz Żnina zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z rozliczeniem dotacji z gminy dla MKS Pałuczanka Żnin. Burmistrz nabrał podejrzeń w związku z podpisami sędziów piłkarskich. Jeden z sędziów, którego rzekome podpisy pod delegacjami widnieją, potwierdził, że to nie jego podpisy.

     W 2013 r. 750-lecie nadania praw miejskich obchodził Żnin. W tym samym roku świętowany był w stolicy Pałuk inny jubileusz - 90-lecie Pałuczanki. Klub otrzymał wówczas najwyższą od kilku lat dotację z budżetu Żnina w ramach konkursu ofert dotyczącego realizacji zadań publicznych w zakresie sportu.
     Przypomnijmy, że klub miał duże problemy z rozliczeniem wydatków z dotacji.
     BURMISTRZ ZAWIADAMIA PROKURATURĘ
     5 kwietnia 2013 r. zawarta została umowa nr BF.272.55.2013 pomiędzy gminą Żnin a Miejskim Klubem Sportowym Pałuczanka Żnin. - Umowa dotyczyła wsparcia realizacji zadania publicznego „Żnińskie drużyny walczą o mistrzostwo”. Na jej podstawie gmina przekazała „Pałuczance” dotację celową w wysokości 120.000 zł. 14 stycznia 2014 roku do Urzędu Miejskiego w Żninie wpłynęło sprawozdanie końcowe dotyczące realizacji zadania. Kontrola prawidłowości wykonania zadania publicznego przez klub, w tym wydatkowania przekazanej dotacji, rozpoczęła się na początku lutego 2014. W trakcie prowadzonej kontroli pojawiły się wątpliwości dotyczące delegacji sędziowskich z listopada i grudnia 2013 roku. Wątpliwości te nie zostały rozwiane przez przedstawicieli „Pałuczanki” i ostatecznie wydatki związane z tymi delegacjami nie zostały przyjęte do rozliczenia dotacji. Na późniejszym etapie kontroli wystąpiło podejrzenie, że podpisy sędziów na niektórych delegacjach sędziowskich mogły zostać podrobione - poinformował Paweł Sikora, doradca burmistrza Żnina do spraw rozwoju lokalnego.W związku z takim podejrzeniem 16 kwietnia b.r. złożone zostało zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na podrobieniu podpisów sędziów piłkarskich, w celu wyłudzenia środków publicznych z budżetu gminy Żnin.
     Prokurator Grażyna Pawlaczyk ze żnińskiego oddziału zamiejscowego Prokuratury Rejonowej w Szubinie potwierdziła, że zawiadomienie wpłynęło. Prowadzone jest na razie postępowanie w sprawie, a nie przeciwko komukolwiek. Dokumenty będące dowodami w sprawie przekazane zostały do Komendy Powiatowej Policji w Żninie, która prowadzi śledztwo. Prokurator dodała, że oprócz zebranego przez policjantów materiału dowodowego z przesłuchań świadków, powołany zostanie również biegły grafolog, który oceni autentyczność podpisów. Opinia biegłego może być kluczowa dla możliwości postawienia zarzutów w tej sprawie.
     WYŻSZE STAWKI, INNE PODPISY
     Nadkomisarz Krzysztof Jaźwiński, oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie, przyznał, że sprawa jest prowadzona. - Nie dotyczy wielkiej ilości podpisów, ale o szczegółach nie powiem, gdyż funkcjonariusza, który to prowadzi, nie ma na razie w pracy. Postępowanie w sprawie prowadzone jest w następstwie zawiadomienia zgłoszonego przez burmistrza Żnina - powiedział Krzysztof Jaźwiński.
     Ustaliliśmy, że sfałszowane zostały podpisy trzech sędziów ze Żnina. Jeden z nich obecnie przebywa w Niemczech. Rzecz dotyczy delegacji i diet za mecze sparingowe i turnieje halowe w okresach przygotowawczych do sezonu w 2013 r. Wtedy do sędziowania zapraszani są z reguły miejscowi arbitrzy zrzeszeni w Kujawsko-Pomorskim Związku Piłki Nożnej. Mają bliżej na dane wydarzenie sportowe i koszty też są mniejsze. Dotarliśmy do jednego z sędziów, którzy mogą być poszkodowani w tej sprawie, gdyż to jego podpisy miały zostać sfałszowane na delegacjach. Był w przerwie między meczami na turnieju, który wczoraj sędziował na orliku w Żninie.
     - My otrzymujemy za sparingi czy turnieje halowe delegacje zbliżonej wysokości. Mogą się różnić przeważnie ze względu na ilość drużyn grających w turnieju. Zwykle za sparing na trawie otrzymujemy 50 zł, a za turniej w hali może to być powyżej 100 zł. Płaci klub. Ja widziałem te dokumenty i jest tam kilka rzekomo moich podpisów na delegacjach na mecze czy turnieje, na których w ogóle mnie nie było. Podpisy też nie zostały złożone moją ręką. Zresztą zdziwiły mnie od razu kwoty, które wchodziły tam rzekomo w grę, jeśli chodzi o delegacje. Były kilka razy wyższe niż standardowo sędziowie na naszym szczeblu otrzymują. Prawdziwe stawki nie są tak wysokie, bo zresztą reguluje je K-PZN - powiedział sędzia, którego podpisy prawdopodobnie zostały sfałszowane. Nie chciał, aby zdradzać jego nazwisko na łamach prasy. - Jestem świadkiem, ale też czuję się w pewien sposób poszkodowany - podsumował.
     CHCIAŁ SIĘ PODAĆ DO DYMISJI
     Z prezesem MKS Pałuczanka Leszkiem Sudakiem nie udało nam się skontaktować. Dysponowaliśmy dotychczas jego dwoma numerami telefonów, ale obecnie oba numery - jak usłyszeliśmy w słuchawce - są już nieaktualne.
     Leszek Sudak w sierpniu i następnie jesienią zeszłego roku chciał się podać do dymisji jako prezes MKS Pałuczanka. Odbyło się walne zebranie, które miało mieć charakter sprawozdawczo-wyborczy. Ostatecznie skończyło się na części sprawozdawczej, a działacze i członkowie klubu przekonali prezesa, że funkcję tę powinien pełnić dalej, do końca rundy jesiennej. Później nadal nie było chętnych do pracy w zarządzie klubu. I tak, mimo że zebranie ponad pół roku temu miało mieć charakter wyborczy, nie wybrano nowego prezesa.
     Leszek Sudak na zebraniu w październiku ub.r. nie miał ze sobą wszystkich faktur z rozliczeniami, ale przedstawił wydatki z pamięci, posiłkując się również pamięcią innych działaczy klubu. Prezes wówczas poinformował, że opłaty za mecze, turnieje, dojazdy i diety sędziów wyniosły w 2013 r.  22.465,65 zł, z czego z dotacji gminnej pochodziło 22.000 zł, a reszta to wkład własny. Transport zawodników na mecze wyjazdowe kosztował w 2013 r. 16.192,81 zł i całość pokryta została z dotacji z budżetu Żnina. Zakup nagród, pucharów to wydatek w wysokości 7.318,19 zł, w tym z dotacji gminnej pochodziło 5.000 zł, a wkład własny klubu to 2.318,19 zł. Opłaty związkowe wyniosły 3.000 zł, w tym 2.000 zł wydatkowano z dotacji gminnej, a 1.000 zł to wkład własny klubu.
     Przypomnijmy, że z tego sprawozdania wynikało, iż na zatrudnienie trenerów klub wydatkował w 2013 r. 27.000 zł, w tym z dotacji z Urzędu Miejskiego w Żninie 20.000 zł, a pozostałe 7.000 zł ze środków własnych klubu. Trenerami, którzy otrzymali wynagrodzenia za 2013 r. byli szkoleniowcy seniorów: Leszek Piekarski - otrzymał 5.000 zł i dodatkowo 3.000 zł zaległości za jeszcze wcześniejszy sezon ligowy - 2012/2013 oraz Piotr Rybak, który otrzymał za szkolenie pierwszej drużyny wynagrodzenie 5.000 zł. Wynagrodzenia za 2013 r. otrzymał też Adam Dutkiewicz, trener juniorów młodszych. W jego przypadku było to 2.500 zł plus drugie tyle zaległości, które miał wobec niego poprzedni zarząd klubu. Trener trampkarzy Łukasz Cieśla otrzymał 2.500 zł za 2013 r., a Włodzimierz Meller, kierownik drużyny seniorów, otrzymał 5.000 zł za 2013 r.
W 2013 r. zakupionych zostało 87 piłek treningowych, 120 par getrów, 15 ochraniaczy na nogi, 6 par rękawic bramkarskich, 100 kompletów dresów i 40 kurtek ortalionowych oraz 32 pary piłkarskich butów. Wszystko kosztowało 45.999,66 zł, z czego z dotacji gminnej pochodziło 44.758 zł, a z wkładu własnego 1.241,66 zł.
     Były też inne koszty poniesione przez klub. Badania lekarskie i ubezpieczenia zawodników w PZU to był wydatek w wysokości 1.750 zł. Spiker, służba porządkowa i opieka medyczna w trakcie meczu to wydatki 4.400 zł. Tutaj prezes podkreślał, że w pierwszym rzędzie na pokrycie tych kosztów szły wpływy ze sprzedaży biletów na mecze w Żninie. Jednak przeważnie i tak frekwencja była tak niska, że wpływy do kasy były niższe niż wydatki i trzeba je było wyrównywać z innej puli. Wydatki na wynagrodzenie gospodarza obiektu to 2.200 zł, na transport zawodników 3.500 zł dla Andrzeja Nowaka jeszcze za sezon 2012/2013, wypłacone diety - 8.000 zł, zaległości wobec Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej - 2.700 zł, napoje, owoce, jogurty dla kadry sportowej klubu to koszt 3.000 zł, uroczystość zakończenia ligi seniorów kosztowała 1.200 zł, a zakończenie ligi juniorów młodszych i trampkarzy w 2013 r. - 800 zł.
     TRENERZY BEZ WYNAGRODZENIA
     Wprawdzie komisja rewizyjna MKS Pałuczanka na zebraniu zeszłej jesieni przyjęła sprawozdanie za 2013 r., ale na ile wiarygodne są te dane w kontekście podejrzeń, które nabrał burmistrz Żnina, na razie trudno ocenić.
- Nie wiadomo, co jeszcze zostanie wykryte, jak już zabrała się za to policja z prokuraturą. Pewnie przeanalizują wszystkie rozliczenia i faktury. Nas interesuje obecna runda. Chłopacy się zawzięli i postawili za punkt honoru dokończyć rozgrywki. Ja byłem u pana burmistrza, mówiłem, że od lutego, jak wznowiliśmy treningi, to trzech trenerów, w tym ja, pracujemy bez wynagrodzenia. Tak nie powinno być, bo mogłaby przecież ta trenerka być naszym jedynym źródłem dochodów. Klub ma w nazwie „Miejski”, należy do miasta, wpisuje się w jego tradycję. Powinniśmy być pod opieką miasta. Nie była rozliczona dotacja za 2013 r., a w 2014 r. przyznana została z gminy następna. Ja myślę i nawet zasugerowałem to burmistrzowi, że skoro trenerzy od klubu nie otrzymują wynagrodzenia, to lepiej niech ta dotacja nie idzie na klub, a od razu na pensje dla trenerów. Przynajmniej te pieniądze nie znikną po drodze - powiedział na koniec Piotr Rybak, obecny trener drużyny seniorów Pałuczanki Żnin.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1214 (20/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości