W przeddzień kolejnego ogólnopolskiego protestu rolników gospodarze z terenu gminy Janowiec Wlkp. skrzyknęli się, aby dać o sobie znać władzom gminy. Kilkudziesięciu z nich udało się na rozmowę z burmistrzem i jego zastępcą, blokując ciągnikami pobliski parking. Rolnicy domagają się wsparcia w postaci umorzenia podatku rolnego.
Protestujący zjechali pod janowiecki ratusz jeszcze przed jego otwarciem. Część z nich, oprócz biało-czerwonych flag, zawiesiła na swoich traktorach transparenty z wymownymi hasłami - treść jednego z nich zamieściliśmy w tytule. Rolnicy udali się do burmistrza Leszka Grzeczki z wnioskami o umorzenie I raty podatku rolnego, które finalnie złożyli w jego sekretariacie (15 marca minął termin na uregulowanie płatności). Zależało im na konstruktywnym dialogu i zwróceniu uwagi lokalnych rządzących na problemy, z którymi się borykają. Rozmowy trwały ponad godzinę. - Chcielibyśmy, żeby podatek był nam umorzony na cały rok. Rok jest bardzo ciężki. Żyto jest teraz w skupach po 450 zł, a co więcej skupy nie chcą go już od nas przyjmować. Wolą kupić tańsze ukraińskie - mówił Pałukom jeden z uczestniczących w proteście rolników Łukasz Bober. W czasie spotkania z burmistrzem i jego zastępcą Michałem Werkowskim gospodarze odnieśli się też m.in. do funduszu sołeckiego, którego w tym roku zostały pozbawione wszystkie sołectwa gm. Janowiec Wlkp.
We wtorek 19 marca nad postulatem rolników pochyli się komisja rolnictwa, ochrony środowiska, bezpieczeństwa i promocji, która obradować będzie w sali konferencyjnej urzędu o 14.00. Temat umorzenia podatku rolnego ma zostać również poruszony podczas piątkowej sesji Rady Miejskiej.
- Przede wszystkim dziękuję rolnikom za to, że jako pierwsza grupa społeczna tak wyraźnie sprzeciwiła się szkodliwym działaniom płynącym z Brukseli i Warszawy. Myślę, że sukces ich protestu jest w interesie społeczeństwa. Wnioski o umorzenie zaległości podatkowych oczywiście można składać i będą one indywidualnie rozpatrywane, o czym poinformowałem rolników. Zwróciłem też uwagę na to, że powodem ich aktualnego protestu jest polityka Unii Europejskiej i rządu warszawskiego, a na ewentualnym umorzeniu podatku ucierpi gmina. Zachęciłem też, żeby rolnicy zwracali się do parlamentarzystów, szczególnie będącego u władzy PSL-u, o uchwalenie prawa, które w bieżącym roku zmniejszyłoby obciążenie podatkowe rolników, a gminom rekompensowało straty z tego tytułu. Sam też o takie rozwiązanie do parlamentarzystów i rządu wystąpię. Cieszę się, że spotkanie przebiegało w spokojnej atmosferze i z rzeczowym dialogiem, za co rolnikom dziękuję - skomentował Leszek Grzeczka.
Rolnicy podkreślają, że jeżeli ich prośby nie zostaną spełnione przez władze lokalne, będą regulować podatek rolny przywożąc do ratusza tracące na wartości zboże. Warto przypomnieć w tym miejscu, że danina ta wzrosła w gminie Janowiec Wlkp. w stosunku do roku ubiegłego o 13,63% (z 66 do 75 zł za 1 dt), a wyjściowa propozycja burmistrza zakładała podwyżkę aż o 25%.
Podobne protesty odbywają się dzisiaj w całym powiecie żnińskim.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze