Reklama

Chaszcze w środku wsi

Mieszkańcy Szelejewa żalą się, że w centrum wsi na terenie po dawnym grzybku rosną wielkie chaszcze. Częściowo zarastany zaczyna być chodnik. Wójt Zdzisław Kuczma obiecał, że wykona telefon do właściciela terenu, by zadbał o estetykę i chaszcze skosił. Jak zapowiedział, tak zrobił. Dziś teren będzie uprzątnięty.

     Teren po byłym grzybku w Szelejewie nie jest obecnie użytkowany. Kupił go mieszkaniec wsi. Działka została zarośnięta chaszczami, które wkradają się na chodnik. Bałagan ten nie podoba się mieszkańcom Szelejewa.
     - Już trzy czwarte chodnika jest zarośnięte. Nikt się nie chce tym zająć. Gmina też nie potrafi się tym zająć. Jest to działka prywatna. Właściciel kupił to po PGR. Jak to wygląda? Przecież to jest w środku wsi. W mieście to by straż miejska zadziałała i byłoby po sprawie. A tutaj nasze interwencje w gminie w ogóle nie przynoszą żadnego rezultatu - powiedziała nam mieszkanka Szelejewa.
     Wójt Zdzisław Kuczma powiedział nam, że nie otrzymał żadnej informacji, że teren po byłym grzybku jest zarośnięty chaszczami. Zapewnia, że gdyby taką informację otrzymał, to natychmiast podjąłby interwencję. Zapewnił nas, że zaraz po naszej rozmowie zadzwoni do właściciela terenu i zwróci mu uwagę na skargi mieszkańców wsi.
     Po chwili wójt oddzwonił i poinformował, że dziś chaszcze zostaną uprzątnięte.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1071 (34/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/03/2025 11:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości