Brzyskorzystewko ma już nowy wodociąg i podłączone zostało do ujęcia wody w Gorzycach. Mieszkańcy mają lepszą wodę, płynącą z większym ciśnieniem niż poprzednio, ale będzie ich kosztować tyle, co pozostałych odbiorców w gminie. To dla mieszkańców Brzyskorzystewka oznacza prawie trzykrotnie wyższe opłaty niż dotychczas.
W ostatni wtorek dokonany został tzw. odbiór konieczny inwestycji polegającej na podłączeniu Brzyskorzystewka do gminnej sieci wodociągowej. Dotychczas bloki i tzw. czworaki osiedla mieszkaniowego w Brzyskorzystewku korzystały z ujęcia zakładowego wody. Było to ujęcie należące do Brzysko-Rolu. Przedsiębiorstwo posiada pompownię, która czerpała wodę na potrzeby produkcji rolnej w samej firmie i było dostawcą wody także dla mieszkańców tej jednej z najludniejszych wsi w gminie Żnin.
Od wielu lat jednak na osiedlu w Brzyskorzystewku obserwowano problemy z ciśnieniem wody. Poza tym była ona kiepskiej jakości. Na drugim piętrze we wszystkich blokach w ostatnich miesiącach wody przeważnie nie było. Przynajmniej za dnia. Nocami woda w kranach pojawiała się i wtedy najwytrwalsi realizowali prace domowe wymagające użycia dużej ilości wody. Przede wszystkim chodzi tutaj o pranie. Bardzo często wodę na potrzeby domowe trzeba było kupować w sklepie. Wydajność ujęcia zakładowego spadała, a potrzeby osiedla, i nie tylko - rosły. Przybywało mieszkańców i zużywali oni więcej wody. Również nowoczesna obora w Brzysko-Rolu i nowoczesne techniki produkcji zwierzęcej powodowały wzrost zużycia wody.
Już od kilku lat gmina Żnin planowała założenie wodociągu we wsi. Trwały negocjacje z Agencją Nieruchomości Rolnych o to, kto powinien inwestycję zrealizować. Wyjaśnijmy, że Spółdzielnia Mieszkaniowa Na wzgórzu w Brzyskorzystewku wyodrębniła się z zasobów Skarbu Państwa, które były w administrowaniu ANR. Wreszcie stanęło na tym, że finansowanie z budżetu gminy i przez ANR budowy wodociągu w Brzyskorzystewku będzie się rozkładało po połowie. Formalnie inwestorem była gmina Żnin.
Zamówienie w efekcie przetargu udzielone zostało toruńskiej firmie BZH. Koszt zadania to 289.050 zł. - 9 sierpnia został nam przekazany plac budowy. Wykonywaliśmy je brygadą 10-osobową, przy czym 4 pracowników było z naszej firmy, a 6 zatrudniliśmy na potrzeby tej inwestycji i byli to miejscowi pracownicy. Położyliśmy około 1.500 m długości wodociągu, rur o średnicy 160 i 110 mm - mówi Sławomir Maruszak, szef firmy z Torunia.
Na razie nowy wodociąg należy do gminy. Po pewnym czasie zostanie zamortyzowany i przekazany w majątek Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. Od teraz mieszkańcy Brzyskorzystewka korzystają już we wszystkich blokach z ujęcia w Gorzycach, z którym nowa sieć została połączona. Dodatkowo WiK wykonał spięcie linii przesyłowej na długości 350 m od pompowni strefowej.
Jerzy Dobrzykowski, członek zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej w Brzyskorzystewku, który był zaproszony na wtorkowy odbiór wodociągu, zwrócił uwagę, że mieszkańcy nie byli w sposób powszechny powiadomieni, z czym się wiąże inwestycja. A mianowicie z tym, że nie tylko przestanie istnieć problem z niskim ciśnieniem wody i jej słabą jakością. Postęp wiąże się też bowiem ze znaczną podwyżką opłat.
Jak ustaliliśmy, ta podwyżka to po prostu wprowadzenie identycznych taryf, jakie obowiązują odbiorców wody w sieci publicznej gminy Żnin. Dotychczas z ujęcia zakładowego mieszkańcy Brzyskorzystewka pobierali wodę, za którą płacili 1,23 zł/m3. Teraz będą płacić blisko trzy razy więcej, bo 3,33 zł/m3. Za podgrzaną wodę płacili dotychczas
15 zł/m3, a będą płacić 18,33 zł. Oczywiście teraz mieszkańcy nie będą już płacić za wodę Brzysko-Rolowi, a zakładowi WiK. Brzyskorzystewko już wcześniej natomiast było skanalizowane. Za 1 m3 odprowadzanych ścieków mieszkańcy płacili 4,97 zł, a teraz będą płacić 5,35 zł. We wsi mieszka - jak szybko w pamięci obliczyła sołtys Danuta Ogińska - ponad 200 rodzin, łącznie ponad 700 osób.Wszyscy ci mieszkańcy zostali objęci wymianą sieci wodociągowej wraz z przyłączami i samym przyłączeniem. Z tego tytułu nie ponosili kosztów.
Wykonawca nowej sieci dał gwarancję na 3 lata. Firma Dom-Bruk z Januszkowa na zlecenie Zarządu Dróg Powiatowych mogła zabrać się za wykonanie chodnika wzdłuż drogi przez Brzyskorzystewko. Z tą inwestycją czekano do zakończenia robót ziemnych w związku z wymianą wodociągu. Jak powiedziała nam Krystyna Gołaszewska, naczelnik wydziału dróg, remontów i inwestycji w żnińskim ratuszu, budowa chodnika jest efektem porozumienia z powiatem. Wkład gminy polegał na przekazaniu materiału na chodnik.
Mieszkańcy osiedla w Brzyskorzystewku są zadowoleni z ciśnienia wody. Jednego z nich, Mariusza Maciejewskiego zastaliśmy w jego mieszkaniu, gdy akurat przygotowywał sobie kąpiel. Z uśmiechem patrzył na rwący i czysty strumień płynący z kranu do wanny. Gdy jednak powiedzieliśmy mu, o ile wzrosną opłaty za wodę, to błyskawicznie zakręcił kurek.
- Jestem zaskoczony. To prawie trzy razy więcej, niż płaciliśmy. Rozumiem, że to taryfy obowiązujące w całej gminie, ale my o tym w większości nie wiedzieliśmy. Z drugiej strony, jak się kupowało wodę w sklepie, bo z kranu leciała marnej jakości albo wcale, to też nie było tanio - skonstatował nasz rozmówca.
Dotychczasowe ujęcie wody w Brzyskorzystewku nadal będzie działało na potrzeby Brzysko-Rolu. Po przyłączeniu Brzyskorzystewka do sieci wodociągów publicznych teraz Dobrylewo pozostaje jedyną miejscowością, do której nie płynie jeszcze woda z sieci gminnej. Tam nadal woda czerpana jest z ujęcia zakładowego.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1082 (45/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze