Reklama

Cmentarz w śmieciach

Sołtys Ustaszewa Anna Jasińska (na zdjęciu z synem Dominikiem) apeluje do wszystkich, by nie robili ze starego cmentarza ewangelickiego wysypiska śmieci, zaś Urząd Miejski w Żninie prosi o zajęcie się tą sprawą

           fot. Karol Gapiński

Cmentarz, Ustaszewo, wysypisko, śmieci
    Cmentarz w śmieciach
     Teren starego cmentarza ewangelicko-augsburskiego w Ustaszewie służy od lat mieszkańcom i przejezdnym jako dzikie wysypisko śmieci. Jesienią zostały one wyzbierane, ale po zimie pojawiły się kolejne. Sołtys Ustaszewa chciałaby trwałego rozwiązania tego problemu.

    W Ustaszewie na jednej z działek wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 251 w kierunku Damasławka znajdują się pozostałości po cmentarzu ewangelickim. Jest to zaniedbany teren, porośnięty krzakami i drzewami. Znajdują się tam jeszcze pozostałości nagrobków. Na to miejsce mieszkańcy lub przyjezdni notorycznie podrzucają śmieci. Leżą tam plastikowe butelki, stare meble, zużyte zabawki i wszelkie inne odpady. Dzieje się tak od lat. Nigdy nie przyłapano sprawców.

    Sołtys Ustaszewa Anna Jasińska wiele razy już interweniowała w tej sprawie. W związku z jej zabiegami jesienią zeszłego roku tzw. pracownik interwencyjny na polecenie gminy Żnin zajął się wyzbieraniem śmieci znajdujących się na terenie starego cmentarza. Te pozbierane do worków śmieci czekają jeszcze na cmentarzu na odbiór. Tymczasem już pojawiło się pełno nowych śmieci. Anna Jasińska znów zwróciła się o pomoc do Urzędu Miejskiego.

Reklama

    - Tak, pani sołtys Ustaszewa do mnie już jakiś czas temu dzwoniła w tej sprawie. Jesienią zrealizowane było przez pracownika wyzbieranie tych śmieci. Teraz na wiosnę znów w teren ruszą pracownicy interwencyjni i także zlecimy wyzbieranie nowych śmieci. Co do kwestii uporządkowania na stałe tego terenu poprzez przeniesienie prochów pochowanych tam ludzi w inne miejsce (np. na teren dawnego cmentarza ewangelicko-augsburskiego w Białożewinie, gdzie stworzona jest wspólna mogiła, a całość została uporządkowana - przypis kg) najpierw musiałby wpłynąć w tej sprawie jakiś oficjalny wniosek do naszego Urzędu - powiedział Ryszard Ulatowski, naczelnik wydziału rozwoju, planowania i spraw społecznych w żnińskim ratuszu.

    Ryszard Ulatowski wyraził też głęboką nadzieję, że po wprowadzeniu nowych zasad gospodarki odpadami w lipcu problem dzikich wysypisk w gminie Żnin przestanie istnieć lub chociaż zostanie znacznie ograniczony.

Reklama

Karol Gapiński
Pałuki nr 1105 (16/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości