Strażacy z komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żninie organizują spotkania w ramach kampanii "Czujka na straży twojego bezpieczeństwa", których celem jest uświadomienie jak największej liczby osób o zagrożeniach czyhających w okresie jesienno-zimowym.
Komendant powiatowy PSP w Żninie st. bryg. Grzegorz Rutkowski zaznaczył, iż czad jest substancją, której się nie czuje fot. Arkadiusz Majszak Czujka na straży twojego bezpieczeństwa to ogólnopolska kampania edukacyjno-informacyjna na temat zagrożeń związanych z możliwością powstawania pożarów w mieszkaniach lub domach jednorodzinnych oraz zatrucia tlenkiem węgla. Ryzyko pożarów wzrasta w okresie jesienno-zimowym. Najczęściej dochodzi do nich w wyniku wad albo niewłaściwej eksploatacji urządzeń grzewczych, elektrycznych i gazowych. W tym samym okresie odnotowywany jest także wzrost liczby zatruć tlenkiem węgla, zwanym cichym zabójcą, ponieważ jest niewidoczny, a także nie ma smaku i zapachu. Głównym celem kampanii jest zmniejszenie liczby ofiar pożarów i zatruć tlenkiem węgla w mieszkaniach i domach jednorodzinnych. Akcja ma uświadomić korzyści jakie niesie za sobą zamontowanie i właściwa eksploatacja czujek dymu i tlenku węgla.
27 listopada w komendzie powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żninie strażacy mówili o zagrożeniach występujących w okresie jesienno-zimowym. W spotkaniu wzięli udział między innymi przedstawiciele policji, urzędów miast i gmin, a także pracownicy ośrodków pomocy społecznej.
W 2019 roku żnińscy strażacy odnotowali 59 pożarów w budynkach mieszkalnych. Spośród 59 wyjazdów 33 dotyczyły pożaru sadzy w kominie. Poza tym w ubiegłym roku w Rogowie doszło do zdarzenia, podczas którego osoba zatruła się tlenkiem węgla i zmarła.
W spotkaniu wzięli udział m.in. przedstawiciele policji, gmin i pracownicy ośrodków pomocy społecznej fot. Arkadiusz Majszak Komendant powiatowy PSP w Żninie st. bryg. Grzegorz Rutkowski podkreślił, iż czad jest substancją, której się nie czuje. Ofiara zatrucia czadem umiera nieświadomie, będąc w podobnym stanie jak po spożyciu znacznej ilości alkoholu. Człowiek nie jest w stanie czadu wykryć, dlatego jedynym ratunkiem, by zapobiec tragedii jest zainstalowanie czujki tlenku węgla. Strażacy radzą, żeby czujki montować najlepiej w pomieszczeniach, w których śpimy. Oprócz czujek czadu warto w mieszkaniach instalować również czujki dymu lub też kupić urządzenie, które wykrywa zarówno dym jak i tlenek węgla.
Celem spotkania było dalsze propagowanie bezpieczeństwa przez jego uczestników w poszczególnych gminach i wśród podopiecznych ośrodków pomocy społecznej. Głównie na zagrożenia w okresie jesienno - zimowym narażone są osoby starsze, a także ubogie, gdzie mieszkania ogrzewa się głównie węglem. Strażacy apelowali, żeby tam gdzie gminy mają takie możliwości finansowe instalować czujki dymu i czadu w mieszkaniach osób szczególnie narażonych na niebezpieczeństwo zatrucia lub wystąpienia pożaru.
- Trzeba budować w społeczeństwie świadomość, że to są bardzo ważne urządzenia. Ja spotkałem się w życiu prywatnym z sytuacjami, że te czujki zadziałały - podkreśla Grzegorz Rutkowski.
Arkadiusz Majszak, 29 XI 2019
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze