Policjant z ogniwa ruchu drogowego w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie, będąc po służbie zauważył na jednej z ulic w Bydgoszczy fiata cinquecento, którego skradziono na terenie powiatu wągrowieckiego.
Policjant z ogniwa ruchu drogowego w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie, będąc po służbie zauważył na jednej z ulic w Bydgoszczy fiata cinquecento, którego skradziono na terenie powiatu wągrowieckiego.
Policjant z ogniwa ruchu drogowego w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie, będąc po służbie zauważył na jednej z ulic w Bydgoszczy fiata cinquecento, którego skradziono na terenie powiatu wągrowieckiego.
- O tym, że ten właśnie samochód pochodzi z kradzieży policjant wiedział w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Pamiętał numer rejestracyjny pojazdu oraz markę i kolor. Mimo to, aby zweryfikować swoje przypuszczenia funkcjonariusz skontaktował się z dyżurnym ze Żnina i potwierdził, że to właśnie o ten pojazd chodzi. O swoich ustaleniach powiadomił dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. Mundurowy obserwował złodzieja i skradziony przez niego pojazd, na bieżąco informował policjantów o jego lokalizacji i kierunku, w którym się przemieszczał - relacjonuje mł. asp. Wioleta Burzych, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Żninie.
Gdy sprawca zatrzymał pojazd, funkcjonariusz podjął próbę bezpośredniej konfrontacji, jednak złodziej zorientował się, że jest obserwowany i zbiegł. Skradziony samochód porzucił na ul. Świeckiej w Bydgoszczy. Policjant przyjrzał się dokładnie złodziejowi, co w drodze dalszych czynności procesowych doprowadziło do ustalenia jego personaliów. Wkrótce podejrzany został zatrzymany przez wągrowieckich funkcjonariuszy i usłyszał zarzut kradzieży samochodu.
Arkadiusz Majszak, 12 XII 2018
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze