Mieszkanka Żnina, jedna z założycielek i działaczka nauczycielskiej Solidarności na Pałukach otrzymała Medal Solidarności - Zasłużona dla Regionu Bydgoskiego.
Anna Lewandowska ze Żnina otrzymała „Medal Solidarności - Zasłużona dla Regionu Bydgoskiego“ fot. Karol Gapiński
W 36. rocznicę wydarzeń bydgoskiego marca Zarząd Regionu Bydgoskiego NSZZ Solidarność podjął uchwałę o przyznaniu żniniance Annie Lewandowskiej Medalu Solidarności - Zasłużony dla Regionu Bydgoskiego.
Anna Lewandowska od 1980 r. była związana z nauczycielską Solidarnością w Żninie i budowała jej struktury jeszcze przed wprowadzeniem stanu wojennego. W latach osiemdziesiątych sprzyjała na terenie Szkoły Podstawowej nr 2 w Żninie dystrybucji podziemnej prasy. Zaraz po obradach okrągłego stołu w 1989 r. została pierwszą szefową Solidarności w Szkole Podstawowej nr 2 w Żninie, a następnie członkiem zarządu Międzyszkolnej Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w Żninie.
Medal, który Anna Lewandowska odebrała podczas uroczystości w Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy, jest przyznawany za wierność ideałom Solidarności.
- I właśnie tę wierność ideałom uważam za rzecz, która jest najważniejsza i chyba rzeczywiście za to otrzymałam ten medal. Dla mnie najważniejsze jest to, że mogłam pomagać potrzebującym. Przypomnę, że nasz kolega, lider struktur podziemnych w Żninie Andrzej Wybrański i pani Halina Malinowska wymyślili i pomogli zarejestrować Fundację „Dar Serca“. To jest mówiąc w skrócie fundacja stworzona przez ludzi „Solidarności“. Dzięki pomocy ludzi dobrej woli, dzięki zakładom pracy udawało się zbierać darowizny, tak by móc przyznawać stypendia uczniom. Bywało też tak, że uczniowie czy pracownicy zbierali chleb i żywność, byśmy mogli dzielić się z potrzebującymi. W tamtych latach byłam prezesem tej fundacji. Naszym wielkim sukcesem i pokazem prawdziwej solidarności były kolonie zorganizowane dla powodzian z Podhala w 1997 r. Była wtedy powódź stulecia. Pan Andrzej Wybrański nawiązał kontakt z tym Podhalem i przyjechało do nas około 40 dzieci z rodzin dotkniętych powodzią. Te dzieci przyjechały do Żnina praktycznie tak, jak stały - bez pieniędzy, bez prowiantu. Dzięki istniejącym jeszcze wtedy zakładom pracy i naszym mieszkańcom, którzy przynosili nawet warzywa z własnych ogródków, udało się tamtym dzieciom zapewnić należyte warunki w tak dramatycznym dla nich momencie. Myślę, że ten obecny medal dla mnie to właśnie za takie akcje. Jednak sam sens słowa „solidarność“ wskazuje, że w rzeczywistości to było zawsze nasze wspólne działanie, a nie tylko moje - powiedziała Anna Lewandowska.
Wczoraj po południu w hotelu Martina w Żninie zaplanowano zebranie sprawozdawcze zarządu NSZZ Solidarność w Żninie, spotkanie robocze poświęcone reformie oświatowej w Polsce. Przy okazji tego spotkania działacze żnińskiej Solidarności przekazali Annie Lewandowskiej list gratulacyjny w związku z przyznaniem jej medalu.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1310 (12/2017)
SO24LI
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze