Te fragmenty starej kanalizacji deszczowej mają być przełożone lub zastąpione nowymi. Burmistrz nie wydał zgody na likwidację kanalizacji.
fot. Karol Gapiński
Żnin, działka, deszczówka, Magnum, pozwolenie, burmistrz
Deszczówka musi być, pozwolenia na budowę nadal nie ma
Firma Magnum, do której należy działka koło stacji paliw przy ul. Sienkiewicza, wystąpiła do burmistrza z prośbą o uzgodnienie sposobu przyłączenia planowanego obiektu do kanalizacji deszczowej. Burmistrz zgodził się na likwidację nieczynnego już odcinka deszczówki, ale też nakazał jej przełożenie poza obręb planowanego budynku. Mimo tak daleko idących uzgodnień, starosta nadal nie wydał pozwolenia na budowę, bo żadnego wniosku w tej sprawie nie było.
Na ul. Sienkiewicza w Żninie w sąsiedztwie stacji paliw kilka tygodni temu przeprowadzona została wycinka drzew. Właściciel działki - firma Magnum Okręgowa Stacja Kontroli Pojazdów i Myjnia Bezdotykowa Wojciech Czajka i Dariusz Kaźmierczak ze Żnina - miał na to pozwolenie burmistrza Żnina. O szczegółach już pisaliśmy na naszych łamach.
Kilka dni temu zaobserwowaliśmy stare rury, które najprawdopodobniej są elementem kanalizacji deszczowej, które leżały niezainstalowane, odkryte na nawiezionym na tę działkę piasku. O wyjaśnienia poprosiliśmy w Urzędzie Miejskim w Żninie.
Paweł Sikora, rzecznik burmistrza Żnina i jego doradca ds. rozwoju lokalnego poinformował, że 12 marca inwestor - firma Magnum - wystąpił z prośbą o uzgodnienie sposobu przyłączenia planowanego obiektu do kanalizacji deszczowej i o wyrażenie zgody na likwidację nieczynnego odcinka kanalizacji deszczowej przebiegającego przez działkę.
W odpowiedzi z 20 marca burmistrz Żnina Robert Luchowski wyraził zgodę na przyłączenie do kanalizacji, nie wyraził natomiast zgody na likwidację kanalizacji deszczowej, ponieważ pełni ona funkcję odwadniającą teren parku za planowaną inwestycją. - Możliwe jest natomiast przełożenie kanalizacji deszczowej poza obręb projektowanego budynku, czyli przesunięcie kanalizacji o kilka metrów w bok. W zaleceniach zapisano, że przed przystąpieniem do robót inwestor wystąpi z wnioskiem o pozwolenie z warunkami technicznymi na wejście w pas drogi, a przed przykryciem rur wnioskodawca zgłosi wykonane roboty do urzędu - przekazał Paweł Sikora.
Zapytaliśmy rzecznika, dlaczego firma wnioskowała o uzgodnienia sposobu przyłączenia planowanego obiektu do deszczówki, skoro do tej pory nie składała w Starostwie Powiatowym w Żninie wniosku o wydanie pozwolenia budowlanego. Paweł Sikora odpowiedział, że o te uzgodnienia inwestor poprosił burmistrza w związku tylko z opracowywaniem projektu przedsięwzięcia.
W związku z niewyrażeniem zgody na likwidację nieczynnej kanalizacji deszczowej i udzieleniem zgody na włączenie w przyszłości budynku do sieci miejskiej kanalizacji deszczowej, burmistrz postawił warunek: inwestor musi wykonać przyłącze z rur PCW na głębokość umożliwiającą spływ wód opadowych do kanalizacji.
Starosta żniński Zbigniew Jaszczuk poinformował, że nie widział jeszcze żadnego wniosku o wydanie pozwolenia na budowę na działce w sąsiedztwie stacji paliw na ul. Sienkiewicza. - W moim odczuciu prowadzone tam prace miały charakter budowlany. Była też zresztą wtedy awaria kabla energetycznego podczas tych prac. Zostały wykopane rury starej deszczówki, co też nosi znamiona prac budowlanych. Teren znajduje się w strefie ochrony konserwatorskiej. Wszelkie prace, także ziemne, powinny być w związku z tym uzgadniane z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Z korespondencji od powiatowego inspektora nadzoru budowlanego w Żninie, która przesłana mi została do wiadomości jako staroście wynika, że pan inspektor wysłał do wojewódzkiego konserwatora zabytków zapytanie w tej sprawie. Uczynił to już jakiś czas temu, gdy były prowadzone prace ziemne na tej działce - powiedział starosta.
Z powiatowym inspektorem nadzoru budowlanego w Żninie Zbigniewem Napierałą nie udało nam się skontaktować, gdyż przebywa on na urlopie.
Dariusz Kaźmierczak, współwłaściciel firmy Magnum, zapytany przez nas o rodzaj planowanej na działce przy Sienkiewicza inwestycji, odpowiedział, że działka jest własnością prywatną, i w związku z tym nie będzie on przekazywał mediom żadnych informacji na ten temat.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1209 (15/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze