Ukoronowaniem całorocznej pracy rolników i pszczelarzy prężnie gospodarujących na terenie gminy Gąsawa były wyróżnienia. Trafiły one do: Alicji i Józefa Rozwarskich z Biskupina, Zbigniewa Kurtyki z Obudna, Agnieszki i Krzysztofa Kuczma z Gogółkowa, Justyny i Marcina Głowackich z Godaw, Dawida Jułgi z Oćwieki oraz Leszka Ciemnoczołowskiego z Szelejewa. - Dzięki waszej ciężkiej pracy, wytrwałości i poświęceniu nasza ziemia rodzi plony, które są źródłem życia i dobrobytu. Wasza praca jest fundamentem, na którym opiera się życie naszej gminy - dziękowała rolnikom w imieniu nieobecnego burmistrza przewodnicząca Rady Miejskiej w Gąsawie Danuta Tomaszewska.
31 sierpnia współorganizatorami tegorocznych dożynek gminy Gąsawa było sołectwo Gogółkowo. Mieszkańcy wsi zadbali o każdy najdrobniejszy szczegół, mobilizując siły w czasie wielodniowych przygotowań. Uroczystości tradycyjnie rozpoczęły się do mszy świętej dziękczynnej, którą koncelebrował dziekan dekanatu żnińskiego ks. Tadeusz Nowak.
Pod nieobecność burmistrza Jacka Superczyńskiego spowodowaną względami zdrowotnymi - rolę gospodyni dożynek pełniła przewodnicząca Rady Miejskiej w Gąsawie Danuta Tomaszewska, która powitała rolników, mieszkańców, księży oraz licznie przybyłych gości i oficjeli. Odczytała też list skierowany do rolników, pszczelarzy, ogrodników i pozostałych przybyłych, autorstwa włodarza gminy. Podkreślił w nim, jak ważna dla ogółu społeczeństwa jest wymagająca praca na roli. Docenił trud oraz podziękował za poświęcenie władane w jej wykonywanie, życząc rolnikom wszelkiej pomyślności, sił i wytrwałości.
Starostami dożynek gminnych zostali: Katarzyna Szary i Józef Goc, którzy dokonali przekazania wypieczonego z tegorocznych ziaren chleba na ręce Danuty Tomaszewskiej. Później, jak każe obyczaj, dzielili nim przybyłych.
Katarzyna Szary prowadzi wspólnie z mężem Kazimierzem rodzinne gospodarstwo rolne o powierzchni ok. 60 hektarów. Zostało przejęte po rodzicach pana Kazimierza i specjalizuje się w hodowli trzody chlewnej w cyklu zamkniętym, produkując rocznie blisko 1.200 sztuk tuczników. Produkcja roślinna natomiast obejmuje głównie zboża, rzepak i groch. Pani Katarzyna jest nie tylko rolniczką, ale także aktywną członkinią lokalnej społeczności.
Józef Goc to rolnik i społecznik (od trzech kadencji radny Rady Miejskiej w Gąsawie). Wraz z żoną Marią zarządza gospodarstwem o powierzchni 190 hektarów. Gospodarstwo specjalizuje się w uprawie buraków cukrowych, rzepaku, kukurydzy oraz zbóż. Oprócz produkcji roślinnej Gocowie prowadzą również chów i hodowlę trzody chlewnej. Sprzedają rocznie ok. 3.500 odchowanych tuczników. Gospodarstwo wyposażone jest w nowoczesne maszyny, zakupione częściowo dzięki funduszom unijnym. Józef Goc jest ponadto członkiem kapituły nagrody Rolnik Pomorza i Kujaw, co podkreśla jego zaangażowanie i wkład w rozwój rolnictwa na poziomie regionalnym.
Nie mogło oczywiście zabraknąć wyróżnień dla rolników i pszczelarzy z terenu gminy Gąsawa, zaangażowanych w rozwój rolnictwa oraz dbałość o tradycje i kształtowanie wspólnego dobra. Trafiły one do: Alicji i Józefa Rozwarskich z Biskupina, Zbigniewa Kurtyki z Obudna, Agnieszki i Krzysztofa Kuczma z Gogółkowa, Justyny i Marcina Głowackich z Godaw, Dawida Jułgi z Oćwieki oraz Leszka Ciemnoczołowskiego z Szelejewa. Wyróżnienia wręczyli przewodnicząca Rady Miejskiej Danuta Tomaszewska w towarzystwie prezesa Banku Spółdzielczego Pałuki Arkadiusza Furtaka.
Następnie rozstrzygnięta także konkurs na najpiękniejszy wieniec dożynkowy, w którym udział wzięło 15 sołectw miasta i gminy Gąsawa. Symbole plonów oceniały: Paulina Dębowska, Genowefa Bocian oraz Aleksandra Adamska (przewodnicząca komisji konkursowej). - Było to niezwykle trudne zadanie. Prace są niezwykle różnorodne, bardzo oryginalne, estetyczne i zaskakująco pomysłowe - przyznała Aleksandra Adamska. Ostatecznie komisja wyłoniła zwycięzcę - zostało nim sołectwo Annowo. Drugie miejsce przyznano sołectwu Marcinkowo Górne, a trzecie sołectwu Gogółkowo.
Po części oficjalnej rozpoczęto część artystyczno-rozrywkową. Dożynki uświetniły występy Gąsawskiej Orkiestry Dętej, Kapeli Gąsawskiej oraz dzieci z Przedszkola Samorządowego w Gąsawie. Nie lada gratką była wystawa retro sprzętu rolniczego - do Gogółkowa zjechało kilkadziesiąt pojazdów, a wystawcy uczestniczyli w pełnym nagród konkursie. Udostępniono rozbudowaną strefę kulinarną, nad którą czuwały panie z miejscowych Kół Gospodyń Wiejskich. Mnóstwo atrakcji czekało także na najmłodszych - dmuchane zamki, animacje, byk rodeo, kolejka i wiele innych.
Ostatnim punktem dożynek była część muzyczna. Zagrał duet Bayan Brothers - Łukasz Mirek i Aleksander Jakubów, zespół Czysta Energia, wystąpił Sławomir z Gogółkowa, a wieczór zakończyła zabawa taneczna pod gwiazdami, prowadzona przez DJ-Matiego.
Przypomnijmy, że jednym z patronów medialnych wydarzenia była redakcja Tygodnika Lokalnego Pałuki.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze