Nowa praktyka wsiadania do samochodu może więc być taka: rodzic parkuje daleko od wejścia. Gdy odbiera dziecko z pływalni, podjeżdża na wyznaczone miejsce postojowe blisko drzwi, dziecko wsiada i kontakt niedosuszonych włosów z zimnym powietrzem jest minimalny.
Równo miesiąc temu rodzice dzieci uczęszczających na zajęcia popołudniowe na basenie w Barcinie zostali pouczeni, że nie można stawać samochodami przed pływalnią. Poszła więc za pośrednictwem radnego gminy interpelacja do burmistrza, by wyznaczyć 2 miejsca postojowe o czasowym charakterze. Burmistrz przychylił się do tej prośby częściowo. Oznakowano jedno takie miejsce.
Kilka tygodni temu Rafał Rydlewski, radny Rady Miejskiej w Barcinie skierował do burmistrza Michała Pęziaka interpelację.Radnego poprosili o to rodzice dzieci uczęszczających na zajęcia na barcińskim basenie w godzinach popołudniowych.
Ostatniej zimy pisaliśmy, że niektórzy klienci krytej pływalni zarządzanej przez Barciński Ośrodek Sportu i Rekreacji narzekali, że zabrano możliwość wjazdu i parkowania przed samym wejściem na basen. Ówczesny prezes spółki BOSiR Krzysztof Wolski wyjaśniał, że jest to droga pożarowa i od początku takie jej przeznaczenie zostało założone w projekcie. Wymagają tego przepisy.
Teraz radny Rafał Rydlewski poprosił burmistrza o wyznaczenie 2 nowych miejsc postojowych niedaleko wejścia na basen, które miałyby charakter czasowy. Czyli samochody nie stałyby tam przez całe zajęcia, a tylko podjeżdżały, by rodzic mógł szybko odebrać dziecko z pływalni. Owszem, przed szkołą, czy koło biblioteki też są parkingi, ale jednak odcinek do przejścia na świeżym powietrzu jest dłuższy, a dzieci z basenu często wychodzą z mokrymi włosami, co jest niebezpieczne dla ich zdrowia.
W związku z zakazem używania prywatnych suszarek i jednocześnie obniżoną skutecznością suszarek stacjonarnych proponowane rozwiązanie dawałoby zdaniem Rafała Rydlewskiego szansę rodzicom na uniknięcie przeziębienia i nie narażenie się na mandat wymierzony przez policję. A tak się składało, że akurat 2 października rodzice zostali pouczeni o konsekwencjach parkowanie w nieoznaczonych miejscach. Dwa dni później radny skierował więc interpelację do włodarza miasta.
(...) informuję, że zlecę wykonanie oznakowania jednego miejsca postojowego powstałego w miejscu zlikwidowanego klombu, aby miało ono charakter czasowy. Podjeżdżanie bliżej budynku nie jest możliwe z uwagi na umieszczone znaki zakazu.
Jednocześnie chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że w okolicy suszarek można zasygnalizować wyjście z basenu poprzez przyłożenie kluczyka do czytnika i następnie dokładnie wysuszyć włosy bez ponoszenia dodatkowych opłat, co eliminuje problem wychodzenia z budynku z mokrymi włosami - odpowiedział burmistrz Michał Pęziak.
Prezes BOSiR Marcin Ruciński przekazał nam, że miejsce postojowe o czasowym charakterze zostało już na zlecenie gminy oznakowane kolorem pomarańczowym. Prezes dodał, że zakaz używania własnych suszarek przez klientów pływalni wynika z przepisów bezpieczeństwa i ten zakaz istniał już wcześniej.
Nowa praktyka wsiadania do samochodu może więc być taka: rodzic parkuje daleko od wejścia. Gdy odbiera dziecko z pływalni, podjeżdża na wyznaczone miejsce postojowe blisko drzwi, dziecko wsiada i kontakt niedosuszonych włosów z zimnym powietrzem jest minimalny.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze