Reklama

Dziękowali za plony i biesiadowali. Dożynki gminne w Juncewie

Gmina Janowiec Wielkopolski celebrowała tegoroczne święto plonów w sobotę 14 września. Gospodarzem dożynek było sołectwo Juncewo. Rolnicy wspólnie z samorządowcami, gośćmi i mieszkańcami dziękowali za dary ziemi, a później dobrze się bawili.

Uroczystości tradycyjnie rozpoczęły się od mszy św. dziękczynnej, odprawionej w kościele pw. św. Małgorzaty w Juncewie, koncelebrowanej przez proboszcza parafii ks. Marka Szymanowicza i ks. Tadeusza Galicza, proboszcza parafii pw. Świętej Trójcy w Świątkowie. Następnie korowód dożynkowy przemaszerował na boisko przy świetlicy wiejskiej, gdzie odbyła się część oficjalna święta plonów. Poprowadzili ją dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Janowcu Wlkp. Karol Nojgebauer oraz Natalia Rumel, specjalistka ds. administracji i organizacji imprez w tej instytucji. 

Jeszcze przed rozpoczęciem obrzędów głos zabrał burmistrz Janowca Wlkp. Leszek Grzeczka, który już pierwszych słowach zwrócił uwagę na doniosłość obchodzonego święta oraz wielkie znaczenie pracy rolników, sadowników, ogrodników i pszczelarzy dla całego społeczeństwa. - Dzisiejsze dożynki gminne są okazją do tego, żeby serdecznie podziękować wszystkim pracującym na roli - rolnikom, ich rodzinom. Za ich trud i za to, że mamy na naszych stołach dobrą, polską żywność - podkreślił. - Chciałbym też przy tej okazji życzyć wam, żeby ta praca była dla was powodem do radości, byście mogli rozwijać swoje gospodarstwa, żeby państwo stwarzało wam wygodne warunki do działalności, która jest fundamentem wszystkich państw i społeczeństw. Żyjemy w takich czasach, że wiele spraw jest postawionych na głowie i niestety również ta działalność rolnicza jest mocno dotykana przez różne posunięcia różnych władz. Ale myślę, że te posunięcia się skończą a rolnicy, rolnictwo, gospodarstwa rolne przetrwają i tego państwu i sobie serdecznie życzę - kontynuował włodarz. Podziękował im także za to, że jako pierwsza i jedyna grupa tak otwarcie sprzeciwili się europejskiemu Zielonemu Ładowi, biorąc udział w ogólnopolskich protestach. - Myślę, że Zielony Ład jest obecnie jest największym zagrożeniem dla rolników i przyszłości małych gospodarstw - zauważył Leszek Grzeczka, porównując Zielony Ład do arbuza, który na zewnątrz jest zielony, a w środku czerwony. 

Reklama

Kolejno na ręce przewodniczącej Rady Miejskiej w Janowcu Wlkp. Aleksandry Walendowskiej oraz burmistrza starostowie dożynek przekazali okazałe bochny chleba, wypieczone z tegorocznych zbóż. Funkcję tę piastowali Teresa Linette oraz Janusz Jarmuż. 

Teresa Linette wraz z mężem Konradem i córką Katarzyną prowadzi gospodarstwo rolne w Posługowie o powierzchni 42 hektarów. Dominują w nim grunty czwartej klasy bonitacji. W gospodarstwie uprawia się na potrzeby prowadzonej hodowli zboża, kukurydzę na kiszonkę, trawę i lucernę. Z upraw przemysłowych cztery hektary przeznaczone są pod uprawę buraków cukrowych. Specjalizacją gospodarstwa jest hodowla 35 sztuk krów mlecznych ocenianych przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka z siedzibą w Minikowie. Rocznie gospodarstwo odstawia blisko 300.000 litrów mleka. Krowy utrzymywane są w oborze wybudowanej w 2000 r. Dodatkowo prowadzi się hodowlę opasów. Łącznie całe stado krów i buhajów liczy ok. 100 sztuk. Gospodarstwo państwa Linette jest samowystarczalne maszynowo i stale unowocześniane. 

Reklama

Janusz Jarmuż przejął gospodarstwo rolne po rodzicach 25 lat temu i prowadzi je wspólnie z żoną Anną oraz córką Marią i zięciem. Łączna powierzchnia gospodarstwa wynosi 80 hektarów - są to grunty bardzo dobrej klasy, zlokalizowane na terenie gmin Janowiec Wlkp., Damasławek i Żnin. Specjalizacją gospodarstwa jest hodowla bydła opasowego, którego stado liczy ok. 60 sztuk. Państwo Jarmuż uprawiają pszenicę, rzepak, buraki cukrowe oraz na potrzeby prowadzonej hodowli zwierzęcej trawy, mieszanki zbożowe i groch pastewny. Gospodarstwo posiada nowoczesny park maszynowy, w tym roku wzbogacony nową broną talerzową z siewnikiem do poplonów. W ubiegłym roku roku oddano do użytku (na potrzeby przechowywania maszyn) nowy garaż wraz z warsztatem o powierzchni 300 metrów kwadratowych. W wolnym czasie pan Janusz jest myśliwym oraz aktywnym członkiem OSP w Juncewie. 

Aby tradycji stało się zadość reprezentanci poszczególnych sołectw gminy Janowiec Wlkp. przekazali własnoręcznie wyplecione wieńce na ręce władz gminy. Nie zabrakło też oficjalnych podziękowań dla starostów dożynek oraz specjalnych podziękowań dla wieloletnich sołtysów, którzy w tym roku przestali pełnić swoje funkcje. Sołtysowanie zakończyły dwie panie: w Świątkowie Teresa Rusiewicz, która szefowała wsi najdłużej w historii gminy, bo 40 lat, a także Krystyna Szymańska w Chrzanowie - stała na czele sołectwa przez 30 lat. 

Reklama

Nie zabrakło też przemówień zaproszonych gości. Słowa uznania w stronę rolników skierował Ryszard Kierzek, prezes Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej, a także Tatiana Urban, kierowniczka biura powiatowego ARiMR w Żninie. 

Po części oficjalnej, zakończonej dzieleniem chleba wśród mieszkańców, rozpoczęła się część artystyczna, a w niej występ zespołu Pałuczanie oraz kapeli Folkrom prowadzonych przez Romana Bleję, a także koncert Biesiady Karol i Roma. Wieczorem odbyła się natomiast zabawa taneczna. Były też dodatkowe atrakcje, w tym stoiska z zabawkami i rękodziełem, stoiska informacyjne oraz gastronomiczne, przygotowane m.in. przez Koło Gospodyń Wiejskich Juncewianki, które serwowały domowej roboty ciasta, kluchy na pyrach, staropolski żurek, świeżo wypieczony chleb, pajdy chleba ze smalcem, skwarkami i ogórkiem kiszonym oraz napoje. 

Reklama

Justyna Kulpińska

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/09/2024 10:47
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości