Gdzie będą się leczyć pacjenci, gdy zdesperowane długami szpitale wypowiedzą kontrakty NFZ
Dzień Totalnej Obrony Pacjentów
28 kwietnia na sesji powiatowej w Nakle przedstawiony zostanie projekt stanowiska Rady Powiatu w sprawie wypowiedzenia kontraktów Narodowemu Funduszowi Zdrowia na świadczenia zdrowotne w Szubinie i Nakle.
Jak poinformował wicestarosta nakielski Waldemar Kaczmarek, główną przyczyną podjęcia próby wymówienia umów NFZ jest pogłębiające się z roku na rok zadłużenie szpitali nie tylko w powiecie nakielskim, ale i całej Polsce. Dług szpitala w Szubinie osiągnął wysokość 2.460.000 zł, a szpitala w Nakle jest jeszcze większy i wynosi 2.588.000 zł.
- "VII Zgromadzenie Związku Powiatów Polskich, które odbyło się 18 marca br. w Warszawie, podjęło decyzję w sprawie wypowiedzenia kontraktów Narodowemu Funduszowi. Jest to ogólnopolski protest na wieloletnie niedofinansowanie szpitali. Zadłużanie ZOZ rozpoczęło się od wprowadzenia w życie tzw. ustawy 203 dotyczącej podwyżek pensji dla średniego personelu medycznego. Ustawa wprowadziła podwyżki i zmuszała dyrektorów ZOZ do ich wypłacania, ale nie zapewniała funduszy na te podwyżki. Dyrektorzy wypłacali podwyżki i jednocześnie zadłużali ZOZ. Długi pogłębiło jeszcze bardziej niedoszacowanie usług medycznych w zawieranych z Funduszem Zdrowia kontraktach. Liczymy, że wypowiedzenie kontraktów obudzi rząd i ministra zdrowia oraz Narodowy Fundusz do podjęcia działań. Starostwo Nakielskie umocnione stanowiskiem Rady Powiatu zwróci się do dyrektorów szpitali w Szubinie i Nakle o wypowiedzenie kontraktów z dniem 30 czerwca" - powiedział wicestarosta Waldemar Kaczmarek.
Dyrektor szpitala szubińskiego Marek Domżała zapewnia, że wypowiedzenie kontraktów nie ma nic wspólnego z prywatyzacją szpitali. Ma to być wyraz zbiorowego protestu przeciwko temu, że szpitale się coraz bardziej zadłużają. - "Chcemy wymusić na Funduszu Zdrowia, aby płacił za leczenie. Tylko za pierwszy kwartał tego roku Fundusz winien nam jest 500.000 zł. My z kolei zalegamy z płaceniem rachunków za leki, energię, wodę, itp. sprawy. Jeśli Starostwo jako organ prowadzący placówki szpitalne i Rada Powiatu zdecyduje, że należy wypowiedzieć Narodowemu Funduszowi Zdrowia umowę o kontraktach, to uczynię to" - powiedział na kilka dni przed sesją dyrektor Marek Domżała.
LIMITY SOBIE, A ŻYCIE SOBIE
Narastające długi szpitala szubińskiego, podobnie jak i innych szpitali, to również skutek narzuconych tym placówkom limitów przez NFZ. Z roku na rok NFZ zawiera ze szpitalami w powiatach coraz mniej umów na leczenie. Za wykonane usługi medyczne wykraczające poza przyznane limity, czyli za tzw. nadwykonania, nie płaci. - "W 2003 roku zawarte kontrakty na usługi medyczne w naszym szpitalu - mówi dyrektor Domżała - były o około 20 procent mniejsze niż w latach poprzednich. To spowodowało, że szpital zadłużył się na 2.000.000 zł. W tym roku szpital dostał kontrakt jeszcze niższy o 3 procent. Natomiast życie pokazuje, że pacjenci wymagają więcej leczenia, niż wynika to z umów. Stąd te nadwykonania usług, za które NFZ nie chce płacić. Tylko w pierwszym kwartale tego roku szpital wykonał dodatkowe świadczenia na kwotę 390.000 zł. Z racji zwiększonej liczby samych porodów NFZ jest nam winien 66.000 zł. Nie możemy odmawiać chorym leczenia, ale też nie możemy w nieskończoność zadłużać się. Po trzymiesięcznym wypowiedzeniu albo Fundusz zmieni finansowanie szpitali w powiatach, albo szpitale z dniem 1 października przestaną przyjmować pacjentów. Fundusz musi zmienić nastawienie do szpitali w powiatach - podkreśla dyrektor - przecież wszyscy pacjenci z całego naszego województwa nie będą się leczyć w Bydgoszczy. Na razie w sprawie wypowiedzenia kontraktu czekamy na stanowisko Rady Powiatu i decyzję Starostwa" - powiedział dyrektor Domżała.
DZIEŃ TOTALNEJ OBRONY PACJENTÓW
12 maja w Warszawie z inicjatywy Związku Powiatów Polskich odbędzie się uliczny protest służby zdrowia. Wezmą w nim udział przedstawiciele powiatowych i wojewódzkich związków zawodowych i organizacji pracodawców. Protest będzie przebiegał pod hasłem Dzień Totalnej Obrony Pacjentów. - "Starostwo w Nakle zwróci się do dyrektorów naszych placówek, aby reprezentanci naszego powiatu również uczestniczyli w tym proteście" - zapowiada wicestarosta Waldemar Kaczmarek.
Aurelia Kaszewska
Pałuki nr 637 (18/2004)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze