Dzieła sztuki ulicznej pojawiły się na frontowej ścianie świetlicy wiejskiej w Lubczu, betonowym ogrodzeniu Gminnej Biblioteki Publicznej w Rogowie od strony ulicy Kościuszki oraz we wnętrzu książnicy. Dwa łabędzie na wodach Jeziora Lubieckiego, różnobarwne kwiaty inspirowane Pałuckim Ogrodem Edukacyjnym, a także anielskie skrzydła w niemal wszystkich kolorach tęczy - to motywy, które cieszą oczy mieszkańców.
ROGOWO
Już od dłuższego czasu Gminna Biblioteka Publiczna w Rogowie nosiła się z pomysłem stworzenia kolejnego efektownego malowidła, które byłoby zwieńczeniem całokształtu Pałuckiego Ogrodu Edukacyjnego. Zamierzenie udało się zrealizować w tym roku dzięki Rogowskiej Inicjatywie Lokalnej i środkom przekazanym na ten cel z budżetu gminy (2.000 zł).

Autorką kwitnącego muralu jest utalentowana mieszkanka Rogowa Weronika Grzeczka, która była zatrudniona w książnicy w ramach prac interwencyjnych. Jej umiejętności plastyczne zostały bardzo szybko dostrzeżone i wykorzystane w praktyce. - Zależało nam przede wszystkim na tym, żeby szary mur przestał szpecić, a stał się naszą wizytówką. O jego wykonanie poprosiliśmy Weronikę, która spełnia się realizując prace artystyczne. Stworzyła dla nas piękne, duże, kolorowe kwiaty i czeka już na następne zlecenia - zdradziła Pałukom szefowa biblioteki Alina Rogowa.

W czytelni lokalna artystka zmalowała natomiast tęczowe, anielskie skrzydła, ozdabiając nimi pustą jak dotąd ścianę. Iście instagramowe zdjęcia powstające na ich tle są teraz niewątpliwą atrakcją.
LUBCZ
W Lubczu zupełnie nowy wymiar zyskała frontowa ściana świetlicy wiejskiej. W jej centrum znajduje się para łabędzi, unoszących się na spokojnej tafli Jeziora Lubieckiego, otoczonego bezmiarem zieleni. Majestatyczne ptaki są do siebie zwrócone głowami, a ich ułożenie przypomina serce. - Mural wprowadził do naszego miejsca jeszcze więcej koloru, życia i pozytywnej energii - ocenia Magdalena Mikuła-Zachaś - sołtys wsi.
Pełne uroku dzieło street artu powstało dzięki Lokalnej Grupie Działania Pałuki-Wspólna Sprawa, a stworzyli je Jarek Strzałka we współpracy z Robertem Ratajczykiem.
Dzięki zaangażowaniu mieszkańców - państwa Urszuli i Jacka Olejniczaków, wypiękniał także teren wokół świetlicy. - Kiedy po raz pierwszy rozmawiałam z panią Ulą, nic nie zapowiadało, że ich chęć pomocy przeobrazi się w tak spektakularny efekt końcowy. Wiedziałam, że są niezwykle pracowici i posiadają wspaniały zmysł przestrzenno-projektowy, ale to, co udało im się stworzyć, przerosło wszelkie oczekiwania. Dysponując jedynie niewielkimi środkami, stworzyli miejsce o prawdziwie magicznym charakterze. Państwo Olejniczak nie ograniczyli się jedynie do upiększenia terenu przy świetlicy. Ich praca objęła również teren wokół bloku, w którym mieszkają, przestrzeń wokół Krzyża przy cmentarzu oraz teren wzdłuż płotu przy placu zabaw. Każde z tych miejsc nabrało nowego blasku dzięki ich nieocenionej pracy i zaangażowaniu. Ich wkład w upiększanie Lubcza doceniają wszyscy. Jestem im za to niezwykle wdzięczna - podkreśla Magdalena Mikuła-Zachaś.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze