Chłodny, deszczowy wieczór dnia 24 października 1956 roku. W sali widowiskowej Powiatowego Domu Kultury przy ul. Pocztowej 15 tłok niesamowity. Zgromadziło się wewnątrz sali około 600 osób, a drugie tyle wystawało na ulicy. W mieście sytuacja napięta. Polami niedaleko Żnina przejeżdżają radzieckie czołgi i opancerzone samochody pełne wojska. Obecny na wiecu, nieżyjący już dziś wybitny pedagog Zenon Suchański, nawołuje w sali do zachowania ładu i porządku. Rozpoczyna się wiec.
Już po wypadkach poznańskich powiało odnową. Ponowne dojście Gomułki do władzy i słynny wiec przez Pałacem Kultury w Warszawie 15 października 1956 spowodowały wielki entuzjazm społeczny. A w Żninie panowała cisza. Wiadomo obecnie, że ówczesne kierownictwo KW PZPR w Bydgoszczy z pierwszym sekretarzem KW Władysławem Kruczkiem wstrzymywało w województwie bydgoskim organizowanie wieców i masówek popierających Gomułkę.
W żnińskiej księgarni Domu Książki, kierowanej wówczas przez Zbigniewa Skorwidera, zbierało się wówczas grono młodych gniewnych w osobach m.in.: Janusza Księskiego, Leonarda Blechingera, Stanisława Czabańskiego, Huberta Kurczewskiego, Jarosława i Bogdana Rucińskiego i Jana Jurkiewicza, którzy domagali się zorganizowania w Żninie wiecu i żądanie to sfinalizowali pomyślnie.
Chłodny, deszczowy wieczór dnia 24 października 1956 roku. W sali widowiskowej Powiatowego Domu Kultury przy ul. Pocztowej 15 tłok niesamowity. Zgromadziło się wewnątrz sali około 600 osób, a drugie tyle wystawało na ulicy. W mieście sytuacja napięta. Polami niedaleko Żnina przejeżdżają radzieckie czołgi i opancerzone samochody pełne wojska. Obecny na wiecu, nieżyjący już dziś wybitny pedagog Zenon Suchański, nawołuje w sali do zachowania ładu i porządku. Rozpoczyna się wiec.
Padają słowa ostre, potępiające dotychczasowy reżim. Ludzie reprezentujący różne zawody i warstwy społeczne domagają się zmiany dotychczasowych władz, przede wszystkim kierownictwa Komitetu Powiatowego PZPR, Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i Komendy Powiatowej Milicji Obywatelskiej, żądają też konkretnych oświadczeń dotyczących losów Prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Zebrani proponują, aby postulaty te ująć w rezolucję, która przy ogólnym aplauzie odczytał Stanisław Czabański. Rękopis tego historycznego dokumentu zachował się na karcie kancelaryjnego, pożółkłego już dziś papieru. Treść rezolucji była następująca:
Rezolucja podjęta na wiecu mieszkańców miasta Żnina, odbytego dnia 24 października 1956 r.
My, mieszkańcy miasta Żnina, zgromadzeni na wiecu mieszkańców dnia 24 października 1956 roku, wyrażamy pełną solidarność z programem polityczno-gospodarczym, przedstawionym przez tow. Gomułkę i zgłaszamy pełną gotowość wykonywania zadań postawionych na VIII Plenum KC PZPR w odbudowie demokracji. W wyniku dyskusji i omawianiu zebrani domagają się:
1. Wyłonienia komisji do zbadania nadużyć dokonanych na terenie miasta i powiatu, w dziedzinie łamania praworządności i gwałcenia praw obywateli;
2. Dokonania zmian w obsadzie osobowej Komitetu Powiatowego w Żninie, a w szczególności zwolnienia z zajmowanych sianowisk:
I sekretarza KP PZPR w Żninie Bolesława Baranowskiego
II sekretarza KP PZPR w Żninie Wincentego Lewandowskiego
Instruktorów KP PZPR w Żninie: Mariana Kroczyka, Edwina Donarskiego i Franciszka Szafarskiego, pracownika KW PZPR w Bydgoszczy tow. Nadolskiego oraz Komendanta Komendy Powiatowej MO w Żninie Kazimierza Gajewskiego.
3. W stosunku do byłego pracownika Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Zninie Wasylego Korowaja, za stosowanie niedozwolonych w śledztwie metod natury fizycznej, psychicznej przeprowadzić śledztwo.
4. Odwołać ze stanowiska przewodniczącego Miejskiej Rady Narodowej w Zninie Stanisława Walczaka i jego zastępcę ob. Bojatkowską, jako osoby, które nie sprostały powierzonym zadaniom.
5. Wyjaśnić przyczynę opóźnienia terminów wieców na terenie Żnina i powiatu oraz całego województwa bydgoskiego.
6. Zająć się sprawą inwalidów i chorych, którzy nie mogą wyżyć z otrzymywanych, groszowych emerytur i rent. Tu wynika konieczność zatrudnienia tych ludzi w zajęciach, odpowiadających kategorii ich zdrowia, aby w ten sposób polepszyć ich i ich rodzinom warunki materialne.
7. Zebrani na wiecu zobowiązują się przez sumienne wykonywanie swych obowiązków w zakładach pracy i patriotyczną postawę przyczynić się i pomóc w realizacji programu ogólnonarodowego wytyczonego przez VIII Plenum KC.
8. Zebrani popierają w pełni konieczność przyjaźni ze Związkiem Radzieckim i innymi krajami socjalistycznymi, ale na warunkach pełnej suwerenności, niezależności, równości i prawdziwego braterstwa.
9. Zebrani na wiecu w Żninie domagają się wyjaśnienia przyczyn aresztowania Prymasa Polski Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz natychmiastowego zwolnienia Go z uwięzienia.
Przepisane na maszynie teksty żnińskiej rezolucji przesłano do Komitetu Powiatowego, Komitetu Wojewódzkiego i Komitetu Centralnego PZPR. Oczywiście organizatorzy wiecu nie otrzymali żadnej odpowiedzi. W tydzień później, w początku listopada 1956 roku odbyło się plenarne posiedzenie Komitetu Powiatowego partii w trybie nadzwyczajnym. Zlekceważono vox populi, nie pomogło odważne przemówienie tow. Witolda Kuźmińskiego i I sekretarzem KP wybrano właśnie Bolesława Baranowskiego.
Potem wszystko potoczyło się "normalnie". Nastąpiły kolejne zwroty w naszej polityce, wołaliśmy "pomożemy" Gierkowi i na prawdziwą demokrację musieliśmy czekać do 1989 roku. A to od października 1956 roku długie 33 lata.
STANISŁAW CZABAŃSKI
Pałuki 19/1992
S2UFLADA
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze