Ireneusz Starczewski jest zwolennikiem budowy parkingu za blokiem na ul. Kopernika 5. Inne lokalizacje parkingu go nie przekonały.
fot. Karol Gapiński
Żnin, parking, mieszkańcy, Ireneusz Starczewski, blok, propozycje
Ireneusz Starczewski kontra cały blok
Przewodniczący Rady Miejskiej w Żninie zwołał spotkanie z mieszkańcami wspólnoty na ul. Kopernika 5. Wraz z innymi radnymi chciał przekonać się, czy rzeczywiście mieszkańcy ci nie widzą możliwości wybudowania parkingu za ich balkonami, czy mają inne propozycje na parking. Okazało się, że mają. Parking ich zdaniem mógłby powstać przed blokiem, w którym mieszka radny Ireneusz Starczewski.
W 2013 r. Urząd Miejski w Żninie zamierzał zbudować parking dla samochodów na terenie między blokiem na ul. Kopernika 5 i pasażem garaży. Sprzeciwili się temu mieszkańcy wspólnoty. W ratuszu złożyli protest z kilkudziesięcioma podpisami i wtedy inwestycja została zdjęta z budżetu. To było jeszcze w poprzedniej kadencji samorządu.
Wiosną br. komisje z ratusza wraz z radnymi miejskimi reprezentującymi poszczególne okręgi, a na terenach wiejskich także z sołtysami, dokonały przeglądu stanu dróg i ulic w gminie. Sporządzony został roboczy plan potrzebnych inwestycji, które mogłyby zostać zrealizowane przez najbliższych kilka lat. Wśród tych propozycji była ponownie budowa parkingu za wspólnotą mieszkaniową na ul. Kopernika 5. Listę propozycji inwestycyjnych na drogach opracowaną po wiosennej lustracji urzędników i radnych opublikowaliśmy w lipcu na łamach Pałuk.
Informacja o planach parkingowych za ul. Kopernika 5 ponownie zaktywizowała mieszkańców tej wspólnoty. Znów napisali protest, pod którym podpisali się niemal wszyscy mieszkańcy bloku. Pismo trafiło do przewodniczącego Rady Miejskiej Grzegorza Koziełka. Ten uznał, że potrzebne są bezpośrednie konsultacje społeczne, aby poznać argumenty mieszkańców wspólnoty na ul. Kopernika 5. Przewodniczący chciał wiedzieć, czy są oni przeciwnikami parkingu tylko za swoim blokiem, czy w ogóle nie widzą potrzeby tworzenia nowych miejsc postojowych na osiedlu mieszkaniowym pomiędzy ul. Aliantów a ul. Tysiąclecia. (Na wieść o braku jednomyślności osiedla na ul. Kopernika dzwonili do naszej redakcji mieszkańcy ul. Niedziałkowskiego. - Skoro na ul. Kopernika nie mogą się zgodzić co do parkingu, to niech gmina buduje taki na ul. Niedziałkowskiego. U nas też nie ma gdzie parkować - mówił jeden z mieszkańców tej ulicy).
Podobnie oczekiwania społeczne chcieli w tej sprawie poznać pozostali radni reprezentujący tę część osiedla: Sławomir Kujawa, Andrzej Kurek i Kazimierz Jańczak. Ten ostatni jest też prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie, więc zgodził się, aby spotkanie odbyło się w świetlicy, która znajduje się w budynku administracji osiedla.
Wszyscy wymienieni radni przybyli w miniony czwartek na spotkanie. Oprócz nich był obecny radny Ireneusz Starczewski. Z jego osobą, zdaniem mieszkańców ul. Kopernika 5, wiąże się cały problem. Radny ten mieszka na ul. Kopernika 2, a jest głównym zwolennikiem budowy parkingu za blokiem Kopernika 5. Mieszkańcy tego bloku nie chcą, by radny decydował o tym, jak ma być zagospodarowany teren za ich blokiem. Obecnie jest to teren zielony, na którym rośnie około 20 drzew.
Ireneusz Starczewski tłumaczy, że nie chce całego tego obszaru zaanektować na parking. Protestujących to nie przekonuje. Małgorzata Janicka, jedna z mieszkanek, podkreśla, że problemem w razie wybudowania parkingu byłby nie tylko hałas samochodów i ruch na placu postojowym. Dokuczałyby mieszkańcom także spaliny, zwłaszcza że teren z trzech stron jest zamknięty wysokimi budynkami. To oznacza słabą cyrkulację powietrza.
Radny Ireneusz Starczewski po raz kolejny powtórzył, że może zebrać więcej podpisów za budową parkingu, bo problem nie dotyczy wyłącznie jednego bloku nr 5, a całego osiedla. Dlatego dla niego fakt podpisania protestu przez kilkadziesiąt osób nie jest wystarczającym argumentem do odstąpienia od inwestycji. Ireneusz Starczewski wymieniał numery rejestracyjne samochodów parkujących pod innymi blokami, pokazywał nawet zrobione telefonem zdjęcia, sugerując, że są to samochody mieszkańców Kopernika 5.
Radny uważa, że ci mieszkańcy nie mają oporów, by parkować przed innymi blokami, a gdy jest pomysł stworzenia miejsc parkingowych przed ich blokiem, to protestują.
Rozumowanie, które przedstawia Ireneusz Starczewski, nie przekonuje Jacka Kota, który jest policjantem. Podkreślił on, że nie zna żadnego przepisu, który by nakazywał parkować samochody wyłącznie przed blokiem, w którym właściciel pojazdu mieszka. Ireneusz Starczewski do tych słów nie ustosunkował się, tylko pokazał zdjęcie samochodu zrobione komórką, zarzucając Jackowi Kotowi, że to jego wóz. Ten pod koniec spotkania zdementował tę informację, twierdząc, iż nie taki jest numer rejestracyjny jego pojazdu, jaki wcześniej podawał Ireneusz Starczewski.
Grzegorzowi Koziełkowi jednak nie o taki kształt dyskusji chodziło. Prosił o argumenty, o propozycje. Józef Słodkiewicz, mieszkaniec Kopernika 5, nie ukrywał emocji, co chwila przedstawiając artykuł w Pałukach sprzed dwóch lat, w którym mieszkańcy jego bloku wyraźnie opowiedzieli się przeciw parkingowi. Grzegorz Koziełek tłumaczył, że nie chce wracać do tego, co było 2 lata temu. - Ja jestem radnym pierwszą kadencję - tłumaczył przewodniczący. - I więcej nie - ostrzegał Józef Słodkiewicz.
Tymczasem zarządca wspólnot mieszkaniowych Krzysztof Jóźwiak podjął próbę nadania dyskusji bardziej merytorycznego wymiaru. On również należy do przeciwników parkingu za blokiem na ul. Kopernika 5. Przedstawił jednak jeszcze jeden argument w tej dyskusji. Ten mianowicie, że w związku z wykupieniem mieszkań komunalnych i powstawaniem wspólnot, w rzeczywistości należy zweryfikować granice własności terenów wokół bloków. Ta weryfikacja zaś - zdaniem Krzysztofa Jóźwiaka - będzie oznaczała, że jest za mało miejsca na terenie należącym do gminy, na którym ratusz mógłby projektować parking. Zarządca nieruchomości zaapelował, żeby urzędnicy ratusza dokonali wreszcie weryfikacji granic działek wokół bloków.
Krzysztof Jóźwiak ma też pomysł (zresztą nie on jeden, bo podobne głosy padały na czwartkowym zebraniu także z innych miejsc na sali) na inną lokalizację parkingu. Zdaniem zarządcy wspólnot, ratusz powinien sprawdzić w księgach wieczystych, do kogo należy teren dawnej rzeźni. - Tę nieruchomość gmina mogłaby wykupić, a myślę, że cena nie byłaby wygórowana, skoro nikt nie wiąże z dawną rzeźnią jakichś konkretnych planów. Tam powinien powstać parking piętrowy, który rozwiązałby problem osiedla - mówił Krzysztof Jóźwiak.
Jednak kontrpropozycją dla lokalizacji parkingu, którą najczęściej podawali mieszkańcy ul. Kopernika 5 na czwartkowym spotkaniu, był teren między ul. Mickiewicza i blokiem na ul. Kopernika 2. W tym ostatnim budynku mieszka Ireneusz Starczewski. Za lokalizacją parkingu przed tym budynkiem był również radny Sławomir Kujawa, choć mieszka na sąsiedniej ul. Tysiąclecia. Sławomir Kujawa przypomniał, że pomysł zlokalizowania parkingu przed Kopernika 2 miał w swoim programie wyborczym. Grzegorz Koziełek był z kolei dość sceptyczny w tej kwestii. Zwrócił uwagę, że wjazd na parking odbywałby się wtedy bezpośrednio z ruchliwej drogi krajowej. W tym miejscu nikt z zebranych nie zwrócił uwagi, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad mogłaby się nie zgodzić na stworzenie wjazdu na parking.
Mieszkańcy ul. Kopernika 5 wskazywali jeszcze inne lokalizacje parkingu. Począwszy od takich, ażeby poprzez prawidłowe rozplanowanie pojemników na śmieci, lamp czy ławek oraz poprzez wykorzystanie przestrzeni równoległych do istniejących miejsc postojowych wzdłuż chodników, stworzyć nowe parkingi. - Tu wygospodarujemy jedno, tam dwa kolejne miejsca i tak możemy na całym osiedlu znaleźć nawet 30 miejsc - mówił jeden z mieszkańców. Padły też propozycje wykorzystania na dodatkowe miejsca parkingowe przestrzeni w okolicy sklepu Lusia.
Andrzej Kujawa z bloku na ul. Kopernika 5 wyraził żal, iż reprezentujący to osiedle radny Ireneusz Starczewski od prawie roku, odkąd sprawuje mandat w Radzie Miejskiej, w ogóle nie zorganizował spotkań z mieszkańcami. Zdaniem Andrzeja Kujawy, gdyby Ireneusz Starczewski nie wynosił swoich oczekiwań i marzeń ponad oczekiwania ogółu społeczności, która go wybrała do Rady Miejskiej, to teraz nie byłoby wojny o parking.
Dla wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej Andrzeja Kurka najistotniejszy w związku z czwartkowym zebraniem był fakt, co do którego mieszkańcy bloku na ul. Kopernika 5 są praktycznie jednomyślni. Otóż ten, że w żadnym wypadku nie zgadzają się oni na parking między ich blokiem a pasażem garaży. Grzegorz Koziełek zapowiedział, że w Urzędzie Miejskim zainicjowane zostaną działania, ażeby sprawdzić, jakie są możliwości prawne wykorzystania ewentualnych innych lokalizacji pod parking na osiedlu.
Film w zakładce Filmy.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1234 (40/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze