Mieszkańcy głosują w sprawie wyboru swoich przedstawicieli w radzie osiedlowej
fot. Karol Gapiński
Bloki wielorodzinne, domki jednorodzinne, Rada Osiedla nr 2, Żnin
Jedno osiedle już z radą
Powodzeniem zakończyła się reaktywacja Rady Osiedla nr 2, które tworzą bloki wielorodzinne i domki jednorodzinne w zachodniej części miasta. Prowadzący zebranie burmistrz Żnina odpowiadał też na pytania mieszkańców. Ci zaś między innymi pytali, czy istnieje konflikt między starostwem a ratuszem w Żninie.
W obecnej kadencji samorządu terytorialnego podjęta została próba reaktywacji rad osiedli w Żninie. Na razie tylko dwóch: bloków wielorodzinnych oraz domków jednorodzinnych w zachodniej części miasta jako osiedla nr 2 i osiedla górskiego jako osiedla nr 1. We wtorek w świetlicy Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie radę wybrali mieszkańcy osiedla nr 2 i reaktywacja w tym przypadku zakończyła się sukcesem. 29 października o 17:30 w Miejskim Ośrodku Sportu odbędzie się zebranie wyborcze osiedla nr 1.
We wtorek na zebraniu osiedla nr 2 pojawiło się zaledwie 36 mieszkańców spośród 4.719 uprawnionych do głosowania. Wybieranych w głosowaniu tajnym do Rady Osiedla było 15 osób. Kandydatów zgłoszono 16. W wyniku głosowania Radę Osiedla nr 2 na najbliższe 4 lata utworzyli: Grzegorz Budny, Leon Czernicki, Hubert Dojaś, Stanisław Kogut, Piotr Lewandowski, Andrzej Łuczak, Mieczysław Piekarski, Rajmund Prus, Zdzisław Sarnowski, Józef Smutek, Ireneusz Starczewski, Rafał Stoński, Lucyna Sztanga, Urszula Świtała i Andrzej Wilhelm.
Teraz, jak przedstawił Wacław Żychliński z Urzędu Miejskiego w Żninie nadzorujący technicznie przebieg zebrania, w ciągu 30 dni Rada Osiedla ma dokonać spośród siebie wyboru zarządu osiedla z przewodniczącym zarządu osiedla. Statut umożliwia również wybór przewodniczącego Rady Osiedla, ale nie musi on być wybrany. Poza tym to przewodniczący zarządu osiedla będzie reprezentował osiedle na zewnątrz, np. w kontaktach z samorządem gminy.
Wtorkowe zebranie prowadził burmistrz Żnina Robert Luchowski, zresztą również mieszkaniec tego osiedla. Zapewnił, że i on i radni są otwarci na mieszkańców i gotowi na konsultacje we wszystkich sprawach istotnych dla osiedla, jak choćby ostatnio wycinki lip przy ul. Żytniej i ul. Piwnej, czy w sprawie ewentualnej budowy parkingu na osiedlu przy ul. Kopernika.
Burmistrz odpowiadał też na pytania mieszkańców osiedla. Mieczysław Piekarski prosił, żeby wprowadzić zakaz postoju samochodów po lewej stronie ul. Kopernika, bo obecnie nie można tam swobodnie poruszać się pieszo, zwłaszcza dotyczy to pchających przed sobą wózek dziecięcy. Poza tym na ulicy samochody nadmiernie się rozpędzają i przydałby się próg zwalniający. W tym przypadku sprawę wyjaśnił Ireneusz Starczewski, który przypomniał, że już w czasach poprzedniej Rady Osiedla były próby wdrażania pewnych rozwiązań, ale nie zawsze okazywały się skuteczne z uwagi na przepisy. Ireneusz Starczewski powiedział, że ze względu na to, iż chodnik nie ma nawet 1,20 m szerokości, znaków tam nie można umieszczać. Co do progów zwalniających, to wyklucza je zbyt duże pochylenie ulicy.
Mieczysław Piekarski wyraził też zaniepokojenie relacjami na linii burmistrz Żnina - starosta żniński. Ocenił, iż na takim wydarzeniu, jak wizyta prezydenta RP, starosta powinien być obecny. Z kolei Andrzej Wilhelm dodawał, że innym przykładem złych relacji między Urzędem Miejskim i starostwem była ostatnio kwestia rozbiórki pomostu na Jeziorze Czaplem. Robert Luchowski nie zgodził się z tym, że stosunki między starostwem a Urzędem Miejskim czy między nim a starostą żnińskim są niedobre. - Określiłbym je jako politycznie poprawne, wynikające też z sąsiedztwa obydwu urzędów - powiedział włodarz gminy wyjaśniając, że w rzeczywistości organizatorem spotkania z prezydentem była jego kancelaria i to ona określiła liczbę gości w Urzędzie Miejskim na spotkaniu z głową państwa. Zresztą starosta był zaproszony na wspólny obiad prezydenta i lokalnych samorządowców, ale miał inne zajęcia i desygnował w swoim zastępstwie wicestarostę. Na żnińskim rynku kancelaria prezydenta pozwoliła tylko na ustawienie podestu, a nie sceny, a w scenariuszu były tylko wystąpienia burmistrza i prezydenta. Dlatego zabrakło wystąpienia starosty, jak tłumaczył na zebraniu burmistrz. Robert Luchowski przypomniał też, że za jego poprzedników na stanowisku burmistrza Żnina: Leszka Jakubowskiego i Jarosława Jaworskiego też stosunki ze starostwem Urząd Miejski miał nie najcieplejsze, więc pytanie, które zadał włodarzowi Mieczysław Piekarski, należałoby zdaniem Roberta Luchowskiego zadać komuś innemu.
- W każdym razie ja mam nadzieję, że nasze relacje ze starostwem będą stawały się coraz cieplejsze - podsumował Robert Luchowski.
O to, czy jest konflikt między starostwem a ratuszem w Żninie zapytaliśmy wczoraj starostę Zbigniewa Jaszczuka. - Nie ma konfliktu. Burmistrz słusznie powiedział, że nasze relacje są podobne do tych, jakie były za dwóch jego poprzedników. Ja oczekuje tylko kompetentnego załatwiania spraw urzędowych między nami, a jeśli to szwankuje, to reaguje. Przyczyną nie jest żadna niechęć, a tylko troska o przestrzeganie procedur administracyjnych. Potwierdzam, że burmistrz dzwonił do mnie w sprawie zaproszenia na spotkanie z prezydentem. Jednak miałem w planach inne zajęcia, trzy dni nie było mnie w Żninie, a w czasie, gdy prezydent i burmistrz przemawiali na rynku w Żninie, ja miałem wystąpienie na konferencji geodetów - powiedział Zbigniew Jaszczuk.
Włodarz miasta zapowiedział, że w przyszłości może być podjęty krok w sprawie oddzieleniu się osiedla domków jednorodzinnych w zachodniej części miasta (sam mieszka na jednej z takich ulic i teraz głosował w wyborach przedstawicieli do rady osiedlowej razem z mieszkańcami bloków) od bloków wielorodzinnych. Zapowiedział też na wtorkowym zebraniu, że za kilka tygodni zorganizuje spotkanie z mieszkańcami z uwagi na to, iż 5 grudnia minie rok od objęcia przez niego funkcji burmistrza.
Więcej zdjęć w galerii i film w zakładce Filmy.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1237 (43/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze