Jeszcze przed majówką Ośrodek Zamiejscowy Prokuratury Rejonowej w Szubinie z siedzibą w Żninie skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko Andrzejowi B., który w ubiegłym roku na strzelnicy w Godawach (gm. Gąsawa) postrzelił z broni palnej 70-letniego mężczyznę. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Tytułem wstępu przypomnijmy, że do feralnego zdarzenia doszło w drugiej połowie września ubiegłego roku, jednak dopiero w listopadzie całą Polskę obiegły doniesienia o postrzeleniu mężczyzny, którego dopuścił się jeden z sędziów. Sprawa ujrzała światło dzienne dzięki nagraniu zamieszczonemu w sieci. W czasie trwania krótkiego filmiku dokładnie widać, jak poszkodowany zostaje postrzelony w pośladek, po czym bezwładnie upada na ziemię. Rażące sceny rozegrały się na strzelnicy w Godawach zarządzanej przez Stowarzyszenie Godawianie, które nie miało jednak nic wspólnego z organizacją i przebiegiem wydarzenia. Stał za nim wynajmujący obiekt Bydgoski Klub Strzelecki LOK Bydgoszcz.
Video błyskawicznie stało się internetowym viralem. Jego dłuższa 2-minutowa wersja rozpoczynała się od momentu, w którym grupa mężczyzn szykuje się do oddania strzałów, a jeden z sędziów (nie przebierając w wulgaryzmach) poucza, aby nie wykorzystywać w tym celu ostrej amunicji. Pokazuje następnie, jak załadować magazynek i postępować z bronią. Kolejno chwyta drugą strzelbę, aby ją rozładować, kierując lufę w stronę stojącego obok mężczyzny. Pada strzał. Sędzia trafia w pośladek mężczyzny, który upada. Słychać serię przekleństw. Filmik urywa się. Poszkodowany zostaje przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do bydgoskiego szpitala.
W listopadzie ubiegłego roku asp. Michał Robakowski, oficer prasowy KPP w Żninie przekazał nam, że mundurowi z miejscowej komendy pod nadzorem prokuratora prowadzili postępowanie przygotowawcze w tej sprawie. W jego wyniku 68-letni mężczyzna (sędzia) usłyszał zarzut nieumyślnego narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. - Z opinii biegłego powołanego na etapie postępowania wynikało, że pokrzywdzony w zdarzeniu 70-latek doznał obrażeń, które skutkowały leczeniem powyżej dni siedmiu - poinformował asp. Michał Robakowski.
Mężczyzna, któremu przedstawiono zarzuty - Andrzej B. - złożył wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. Z tego powodu zgromadzony materiał został przekazany do żnińskiej prokuratury. Pod koniec kwietnia organ podjął decyzję o skierowaniu aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w Żninie, w którym już niebawem odbędzie się pierwsza z rozpraw.
Szef Ośrodka Zamiejscowego Prokuratury Rejonowej w Szubinie z siedzibą w Żninie prokurator Dariusz Mańkowski uściślił, że mężczyzna został oskarżony o spowodowanie obrażeń ciała u jednego z uczestników zdarzenia na godawskiej strzelnicy i narażenie go na utratę zdrowia lub życia. Grozi za to kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.