Wczoraj prymas Polski odwiedził Żnin. Na cmentarzu parafialnym w nowej kaplicy odprawił mszę św. i wygłosił homilię. Poprzedziła to uroczystość pobłogosławienia i położenia kamienia węgielnego z Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie jako fundamentu, na którym żnińska kaplica od wczoraj stoi.
Wszystko działo się wczoraj przed południem na żnińskim cmentarzu. Ksiądz arcybiskup Józef Kowalczyk, metropolita Gniezna i prymas Polski przybył tutaj na prośbę księdza dziekana i proboszcza parafii św. Floriana w Żninie Tadeusza Nowaka. Moment ten nastąpił w czasie realizacji programu duszpasterskiego Kościół naszym domem, w przededniu rozpoczęcia Roku Wiary. W obecności parafian i gości, a wśród nich władz samorządowych gminy i powiatu, prymas pobłogosławił i położył kamień węgielny wyjęty z Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie, będący cząstką Góry Kalwarii, a następnie celebrował mszę św. w intencji zmarłych spoczywających na tym cmentarzu.
Budowa świątyni na cmentarzu rozpoczęła się 27 sierpnia 2009 r. i trwa dzięki wysiłkowi pracowników wspieranych modlitwą i ofiarnością parafian i ludzi dobrej woli. Projekt kaplicy wykonali Ewa Pasoń oraz konstruktor Bogusław Langner - oboje z Bydgoszczy. Roboty fundamentowe zostały wykonane przez przedsiębiorstwo Crust z Bydgoszczy. Kierownikiem budowy jest Jacek Skorupski z Bydgoszczy, a nadzór inwestorski sprawował Marek Hartwich ze Żnina.
Prace obecnie kontynuuje firma Jacka Jezierskiego ze Żnina. On sam włożył we wnękę w murze kapsułę z dokumentem upamiętniającym wydarzenie oraz kamień węgielny. Będzie on widoczny dla wiernych, ponieważ umieszczony został za szybą. Projekt wnętrza wykonał Maciej Świtała z Bydgoszczy. Budowa świątyni jest wyrazem pragnień mieszkańców Żnina i okolic. Budowę intencjonalnie powierzono św. Florianowi, patronowi parafii i miasta Żnina.
Podczas uroczystości prymas poświęcił również sygnaturkę dzwonu wykonaną w odlewni dzwonów w Przemyślu w 2011 r. przez Janusza Felczyńskiego.
Ksiądz prymas w homilii powiedział m.in., że nie przez przypadek kamień węgielny umieszczony w żnińskiej kaplicy pochodzi z jerozolimskiej Kalwarii. Upamiętnia bowiem nie tylko śmierć, ale i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Dlatego ma być przypomnieniem dla każdego z nas, że nasza pielgrzymka doczesna kiedyś się skończy, ale nie oznacza to faktycznego końca, a dopiero początek życia wiecznego.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1078 (41/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze