Reklama

Kcynia pamięta o ofierze stanu wojennego

2 marca 1982 r. zmarł Wojciech Cieślewicz, ofiara stanu wojennego. W 39. rocznicę Jego śmierci kwiaty i znicz na jego grobie złożyli: przewodniczący Rady Miejskiej w Kcyni Jan Kurant i burmistrz Kcyni Marek Szaruga, którym towarzyszyli dyrektor Zespołu Szkół Technicznych Katarzyna Kluczyńska i nauczyciel historii Marcin Lisiecki.

To właśnie Marcin Lisiecki w 2016 roku, w 35. śmierci Wojtka Cieślewicza, w Muzeum Ziemi Szubińskiej przypomniał tragiczne losy kcynianina, który zmarł na skutek pobicia przez funkcjonariusza ZOMO.
Dwudziestodziewięcioletni Wojciech Cieślewicz 13 lutego 1982 r. wraz z kolegą udał się na demonstrację solidarnościową w Poznaniu. Tam bowiem mieszkał i tam następnego dnia miał podjąć pracę jako dziennikarz Głosu Wielkopolskiego. W trakcie rozpędzania demonstracji Wojciech Cieślewicz został uderzony pałką przez ZOMO-wca o ksywie Michu. Przewrócił się. Leżącego uderzył jeszcze inny funkcjonariusz. Wojciech Cieślewicz nie zginął od razu. Otrzymał pomoc od przechodniów, został odwieziony taksówką do mieszkania przy ul. Szamotulskiej, potem z kolegą dotarł do lokalu, w którym obejrzał go zaufany lekarz. Ten powiedział, że ranę na głowie trzeba zszyć. Czekając na lekarza rozmawiał z kolegą i nawet żartował, ale nagle zaczął wymiotować i stracił przytomność. Karetką dotarł do Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu. Tam przeszedł dwie trepanacje czaszki. Jego stan zdrowia był ciężki. Wojciech Cieślewicz zmarł 2 marca 1982 r., a jego pogrzeb odbył się w Kcyni 6 marca tamtego roku.
Warto w tym miejscu dodać, że Marcin Lisiecki został zdobył II miejsce w ogólnopolskim konkursie Trudna pamięć za scenariusz lekcji historii dla szkoły podstawowej i szkoły ponadpodstawowej o tematyce zbrodni komunistycznych. Tytuł pracy konkursowej: Zbrodnia nierozliczona, czyli o śmiertelnej ofierze stanu wojennego z Kcyni – Wojciechu Cieślewiczu (1953 - 1982).

(rk), 3 III 2021

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości