Maria Boryczka większością głosów wygrała wybory i została ponownie wybrana na sołtysa Kniei. Taka sama, jak w poprzedniej kadencji, będzie rada sołecka. Po głosowaniach z pompą otwarta została nowa świetlica.
W poniedziałek 21 sierpnia w Kniei pod Barcinem odbyły się wybory sołtysa i rady sołeckiej, po których zaplanowano otwarcie świetlicy wiejskiej. Przed wyborami sprawozdanie z działalności w kadencji 2019 - 2023 złożyła sołtys Maria Boryczka i rada sołecka. Do najważniejszych zadań ustępująca sołtys zaliczyła m.in.: integrację mieszkańców, organizację czasu wolnego i imprez dla dzieci, przygotowania do dożynek gminnych i parafialnych, porządkowanie i dbałość o estetykę wsi, konserwację altany, organizację pleneru rzeźbiarskiego i wymalowanie muralu, powstanie dodatkowego oświetlenie, boiska do siatkówki, montaż skrzynek pocztowych, kierunkowskazów do poszczególnych posesji, naprawę sprzętu na placu zabaw, pomoc w rozprowadzaniu środków ochrony osobistej w trakcie CIVID-19, zbiórkę darów dla mieszkańców z Ukrainy. To tylko część tego, co wymieniła sołtys w sprawozdaniu. Na koniec Maria Boryczka podziękowała mieszkańcom za współpracę.
Do wyborów zgłoszone zostały dwie kandydatki - dotychczasowa sołtys Maria Boryczka i Ewa Chęś. Zanim doszło do głosowania, została wybrana komisja skrutacyjna, której zadaniem była obsługa procesu wyborczego. Znalazły się w niej: Agnieszka Żywocka, Agnieszka Konefał i Elżbieta Antoniak. Jeszcze przed głosowaniem prowadzący zebranie burmistrz Michał Pęziak poprosił obie kandydatki o prezentację. Maria Boryczka powiedziała, że ma w planach między innymi modernizację dróg gminnych, założenie klimatyzacji w nowej świetlicy wiejskiej, upiększenie wioski, integrację mieszkańców, wspieranie koła gospodyń wiejskich. - Bądźmy razem, to wszystko będzie dobrze. Dziękuję - powiedziała sołtys.

Sołtys Maria Boryczka (w środku) z radą sołecką fot. Remigiusz Konieczka
Ewa Chęś na początku swojego wystąpienia podkreśliła, że zdecydowała się kandydować nie dlatego, że jej się coś we wsi nie podoba. - Po pierwsze, żeby wybory były demokratyczne, to trzeba z kogoś wybrać - powiedziała kandydatka. - Jest dwóch kandydatów i myślę, że pani Maria się na mnie nie obrazi. Nie neguję żadnych pomysłów i żadnych przedsięwzięć, które pani Maria kontynuowała łącznie z radą sołecka, aczkolwiek uważam, że moja wieś mogłaby być atrakcyjniejsza i odkopana. Mam na myśli te wszystkie zarośnięte drogi. Kiedyś były wykaszane, a my zarastamy z dnia na dzień. Chciałabym doświetlić ulice, drogi dojazdowe, żeby zaczęły żyć, żebyśmy mogli nimi spacerować. Chciałabym poprawić też zaangażowanie społeczne, partycypowanie w kosztach z pracą wolontariacką. Chciałabym, żebyśmy stanowili jedność.
W tajnych wyborach na sołtysa wzięło udział 72 mieszkańców (na 168 uprawnionych do głosowania). Oddano 71 ważnych głosów. Na Marię Boryczkę zagłosowało 55 osób, a na Ewę Chęś - 16 osób. Do rady sołeckiej została zgłoszona piątka kandydatów. W tajnym głosowaniu dostali następującą liczbę głosów: Elżbieta Bukała - 54 głosy, Magdalena Filipowicz - 50 głosów, Iwona Kwiatkowska - 53 głosy, Barbara Nowicka - 62 głosy, Paweł Wiliński - 63 głosy. Po głosowaniu Maria Boryczka odebrała podziękowanie od mieszkańców.
Już w sprawozdaniu Maria Boryczka zaliczyła powstanie świetlicy do największych przedsięwzięć ostatnich 50 lat. Inicjatywa zmobilizowała mieszkańców do działania. - Mogliśmy to osiągnąć dzięki budżetowi obywatelskiemu. Odbyło się to przy dużym zaangażowaniu mieszkańców,. Nas jest 200 osób w Kniei, a podpisów powinno być 800 co najmniej. Wszystkie ościenne wioski pomagały nam, żeby się udało. Zajęliśmy pierwsze miejsce - mówi nam sołtys Kniei.
Kwota z budżetu obywatelskiego okazała się niewystarczająca. Ostatecznie budowa świetlicy kosztowała 210.000 zł, a 50% kosztów pokryła gmina Barcin z własnego budżetu. Z funduszu sołeckiego mieszkańcy zakupili wyposażenie świetlicy. Budynek ma zaplecze kuchenne z lodówką, płytą grzewczą, zmywarką, a także ogrzewanie elektryczne, łazienkę dostosowaną do osób z niepełnosprawnościami, szafkę, krzesła, stoły i naczynia.
- Cieszymy się, że jest ta świetlica, bo dzięki temu powstało koło gospodyń wiejskich. Panie przychodzą tutaj, robią spotkania i są już efekty, bo koło zajęło czwarte miejsce w Biesiadzie Pałuckiej w Żninie i drugie miejsce w Dniach Miodu, a koło istnieje od czerwca. Spotykamy się, integrujemy. Jest fajnie - dodała sołtys, która otworzyła świetlicę i odebrała życzenia przedstawicieli władz samorządowych oraz innych sołtysów z gminy Barcin.
Remigiusz Konieczka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze