Reklama

Kolejne odroczenie

Żnin, sąd, postanowienie, groźby, Marian Kawka, sms, elektrownie wiatrowe
     Kolejne odroczenie
    Za tydzień Sąd Rejonowy w Żninie wyda postanowienie w sprawie gróźb, jakie otrzymywał przez SMS-y Marian Kawka po publikacji artykułu w Pałukach demaskującego mechanizmy lokowania elektrowni wiatrowych.

     Ostatnie posiedzenie sądu odbyło się 23 października w Sądzie Rejonowym w Szubinie Ośrodek Zamiejscowy w Żninie. Sąd zapoznał się z postanowieniem Sądu Okręgowego z 2 grudnia ubiegłego roku, którego treści wcześniej nie znał. Dotyczyło ono zażalenia Mariana Kawki na umorzenie śledztwa. Śledztwo było prowadzone przez żnińską policję w sprawie kierowania gróźb karalnych pod adresem Mariana Kawki. Otrzymywał on SMS-y z pogróżkami, m.in.
     10 października 2013 r. SMS-y otrzymywał po publikacji w Pałukach tekstu opowiadającego o tym, w jaki sposób lokalizowane są elektrownie wiatrowe. Sąd uznał, że działania sprawcy nie wyczerpywały znamion przestępstwa z art. 43. (Kto używa przemocy lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia dziennikarza do opublikowania lub zaniechania opublikowania materiału prasowego albo do podjęcia lub zaniechania interwencji prasowej - podlega karze pozbawienia wolności do lat 3). Ale Marian Kawka w dalszym ciągu takie pogróżki otrzymywał i w lutym tego roku zawiadomił prokuraturę.
     Policjanci w toku prowadzonych czynności dostali bilingi wraz z adresami stacji BTS, z których wynika, że logowania nastąpiły poprzez stacje BTS przy Mickiewicza i św. Floriana w Żninie. Z dostarczonych przez operatorów sieci komórkowych dokumentacji wynika też to, że użytkownicy numerów telefonu, z których wysyłano pogróżki, nie zastosowali się do procedury rejestracyjnej, przez co niemożliwe było ustalenie ich danych osobowych. W tej sytuacji wobec braku możliwości ustalenia sprawcy, pod koniec czerwca postępowanie zostało umorzone. W lipcu Marian Kawka złożył w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy zażalenie na decyzję o umorzeniu dochodzenia. Wniósł ponadto o uchylenie postanowienia o umorzeniu postępowania i przekazanie sprawy do dalszego prowadzenia. I właśnie to zażalenie rozpatruje sąd w Żninie.
     Marian Kawka powiedział, że sprawa, która teraz się toczy, to kontynuacja poprzedniej. Wniósł o przywrócenie dochodzenia, ponieważ tacy ludzie nie mogą być bezkarni. Tym bardziej, że w SMS-ach zawarte były treści antysemickie i chwalące faszyzm, które winny być ścigane z urzędu. Jeżeli są wątpliwości z ustaleniem miejsc logowania, to wnosi o powołanie biegłego. - Ustalenie miejsca logowania pozwoli mi z dużym prawdopodobieństwem ustalić sprawcę, ponieważ znam osoby zainteresowane i zrobił to ktoś, kto miał w tym interes - powiedział.
     Sąd odroczył sprawę do 13 listopada, kiedy to ogłosi postanowienie w tej sprawie.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1186 (45/2014)

Reklama

 

Więcej na ten temat:
Antysemickie groźby wobec Mariana Kawki

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości