Sprawa mająca wyjaśnić okoliczności śmierci dwuletniej Wiktorii ze Żnina, rozpatrywana przez Sąd Okręgowy w Bydgoszczy, stanęła na dłużej w miejscu, bowiem nie została jeszcze sporządzona opinia przez biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej z Łodzi.
Ostatnia rozprawa odbyła się 21 maja. Wtedy to sędzia Andrzej Rumiński przesłuchał biegłą Renatę Glazar, pediatrę i specjalistę genetyki klinicznej z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
W opinii biegłej w aktach sprawy zawarte są informacje, na podstawie których u Wiktorii można podejrzewać występowanie zespołu Ehlersa-Danlosa. Choroba ta mogła przyczynić się do śmierci dziewczynki. Opinia ta była dla sądu główną przesłanką podczas wydania postanowienia o uchyleniu aresztu wobec ojca Wiktorii Sebastiana Sz., który jest oskarżony o znęcanie się nad dzieckiem, wskutek czego mogła nastąpić śmierć dwulatki.
Opinię biegłej z Poznania kwestionuje żnińska prokuratura.
W tej chwili sąd dysponuje dwiema rozbieżnymi opiniami dotyczącymi okoliczności śmierci dziecka. Biegła z Bydgoszczy Jolanta Przygońska zeznawała wcześniej, że nie słyszała o samoistnym pęknięciu jelita cienkiego i za przyczynę pęknięcia jelita u dziewczynki uznała kopnięcie, uderzenie pięścią lub działanie czegoś o ograniczonej powierzchni.
W tej sytuacji sędzia wystąpił do Zakładu Medycyny Sądowej w Łodzi z wnioskiem o wydanie opinii mającej wyjaśnić, co było przyczyną śmierci dwulatki.
Opinia nie została jeszcze sporządzona, dlatego rozprawy planowane na czerwiec, sierpień i październik nie odbyły się. Sąd będzie mógł wrócić do dokładnej analizy akt dopiero po sporządzeniu opinii przez biegłych z Łodzi. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że do końca tego roku opinia do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy wpłynie.
Kolejny termin został wyznaczony na 21 grudnia. Wojciech Jabłoński, szef żnińskiej prokuratury również ma nadzieję, że opinia do tego czasu wpłynie i termin rozprawy nie będzie jałowy.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1083 (46/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze