Łabiszyn, Niepubliczny ZOZ, zdrowie, doktor
Konkurencja w służbie zdrowia
Trwają prace nad otworzeniem Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Łabiszynie. W tej chwili niewiele jeszcze wiadomo, twórcy zakładu nie chcą się jeszcze ujawniać. Wiadomo tylko, że są to lekarze ze Żnina z tytułami doktorskimi, i jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, to NZOZ mieścić się będzie tuż obok SPZOZ.
Burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek podkreśla, że szczegółów co do tego, kto się w tworzenie Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej zaangażował, zdradzać nie może, ale zapytany o to, co się dzieje w związku z tym tematem, poinformował, że powstała już spółka medyczna utworzona przez lekarzy ze Żnina.
LEKARZE Z GÓRNEJ PÓŁKI
- Są to lekarze z górnej półki, z tytułami doktorów nauk medycznych - zdradził jedynie burmistrz Łabiszyna. - Nasze drogi się zeszły i doszliśmy do porozumienia, że udostępnię im puste pomieszczenia, które znajdują się w ośrodku zdrowia.
Te pomieszczenia mają około 150 m2 i kiedyś mieściła się tam fabryka makaronów, potem świetlica socjoterapeutyczna, a następnie magazyny. Wiele lat stało to puste i niewykorzystane.
Umowa użyczenia pomiędzy spółką medyczną a gminą Łabiszyn została podpisana 12 lipca i dotyczy pomieszczeń w budynku Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Łabiszynie. Twórcy NZOZ-u nie będą ponosić kosztów dzierżawy, a jedynie koszty eksploatacji pomieszczeń. Pomieszczenia te będą przeznaczone wyłącznie na cele medyczne. W tej chwili na własny koszt prowadzą gruntowny remont, który pozwoli im zaadaptować pomieszczenia na potrzeby Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej.
- Będzie trzeba ponieść spore nakłady finansowe, ponieważ jest sporo wymogów sanitarnych, sanepidowskich zwłaszcza, a te pomieszczenia przez lata były nieużytkowane - podkreśla burmistrz Łabiszyna. - Mimo tego, że gmina nie pobiera dzierżawy, to korzyści materialne będą bardzo duże, bo nie będziemy już ponosić kosztów eksploatacji.
Jeśli plany związane z utworzeniem Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej powiodą się, to ruszy on dopiero od stycznia ze względu na konieczność wcześniejszego zawierania umów z NFZ i pozyskania pacjentów. Możliwość zapisania się do NZOZ w Łabiszynie pojawi się we wrześniu lub październiku. Dopiero z określoną liczbą pacjentów spółka będzie mogła wystąpić do NFZ o kontrakt.
SPECJALISTÓW BRAK
Burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek podkreśla, że łabiszyński NZOZ będzie świadczyć usługi medyczne bezpłatnie, jak każdy ZOZ. Usługi świadczone będą w ramach podstawowej opieki zdrowotnej, ale nie wiadomo jeszcze, jakie gabinety specjalistyczne powstaną.
O tym, że potrzeba w Łabiszynie specjalistów, mówiono od dawna. Temat ten poruszali między innymi radni na komisji budżetu w 2010 roku, do których z problemem dostępności do lekarzy specjalistów zwracali się mieszkańcy. Podkreślano wówczas szczególnie brak okulisty i neurologa. W poprzedniej kadencji pojawił się również pomysł, żeby obecny SPZOZ w Łabiszynie sprywatyzować. Pomysł ten wysunęli ludzie ze środowiska SPZOZ. Burmistrz Łabiszyna wówczas sprzeciwiał się temu, i do dziś podkreśla, że jest przeciwny takim zmianom. Uznał, że mieszkańcy nie mieliby wówczas alternatywy.
Burmistrz Łabiszyna jest przewodniczącym społecznej rady Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Łabiszynie i zdaje sobie sprawę, że po utworzeniu Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Łabiszynie wpływy będą mniejsze, ale zaznacza, że jeśli usługi świadczone w SPZOZ będą na wysokim poziomie, to nie ma obaw, że pacjenci przeniosą się do NZOZ-u.
- Może trzeba będzie jakieś wewnętrzne regulacje poczynić - zastanawia się burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek.
W TROSCE O ZDROWIE
- Myślę, że mieszkańcy cały czas tego oczekiwali - uważa burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek, odnosząc się do planów związanych z powstaniem NZOZ. - Można się spodziewać rozszerzenia oferty medycznej dla mieszkańców Łabiszyna, a wiem, że od lat była to spora bolączka. Sporadycznie ktoś w formie pisemnej wyrażał swoje niezadowolenie, natomiast mieszkam tu, funkcjonuję w tym społeczeństwie, i wielokrotnie słyszałem różne uwagi dotyczące świadczonych usług, możliwości dostania się do lekarza. Teraz będzie tych lekarzy więcej i jeśli komuś nie będzie się podobało w jednym ZOZ-ie, to będzie mógł pójść do drugiego. Wiem, że jest grupa naszych mieszkańców, którzy należą do ZOZ-u w Barcinie czy w Żninie, a po co mają tam jeździć, skoro lekarze przyjadą tutaj. Zawsze konkurencyjność wytwarza lepszy poziom świadczonych usług, a jeśli my mówimy o zdrowiu człowieka, to te usługi powinny być na najwyższym poziomie.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1121 (32/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze