Reklama

Król Baltazar będzie miał wielbłąda

Żnin, orszak, Trzech Króli, wielbłąd, Baltazar, fundacja
     Król Baltazar będzie miał wielbłąda
     Żnin wygrał ogólnopolskie głosowanie mieszkańców miejscowości, w których odbywają się orszaki Trzech Króli. W nagrodę do stolicy Pałuk 6 stycznia przyjedzie wielbłąd, który weźmie udział w żnińskim orszaku. Jeszcze nie wiadomo, czy ten, kto wcieli się w króla Baltazara, wsiądzie na wielbłąda, czy tylko poprowadzi go za uzdę.

     15 grudnia w południe zamknięto głosowanie w ogólnopolskim konkursie Fundacji Orszak Trzech Króli. Konkurs miał na celu zaktywizować lokalne społeczności w miejscowościach, w których 6 stycznia będą maszerowały orszaki Trzech Króli. Jedną z takich miejscowości jest Żnin. Wraz z około 200 innymi miejscowościami, także stolica Pałuk wzięła udział w tym konkursie, w którym mieszkańcy poprzez głosowanie pocztą elektroniczną mogli wygrać wielbłąda dla swojego orszaku. Żnin po raz pierwszy wziął udział w tym konkursie, choć tradycja królewskiego kolędowania w tym mieście sięga 2012 r. Dopiero teraz jednak przedsięwzięcie to nabierze rangi Orszaku Trzech Króli w ramach ogólnopolskiego zrzeszenia.
     Debiut Żnina w konkursie od razu zwieńczony został sukcesem. Ksiądz kanonik Stanisław Talaczyński, proboszcz parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Żninie, który jest inicjatorem żnińskiego orszaku, powiedział nam, że bardzo radosny jest fakt, iż wielbłąd 6 stycznia przyjedzie do stolicy Pałuk, ale niemniej cieszy go pokaz mobilizacji i integracji społeczeństwa. Żnin niemal od początku prowadził w konkursie i pozycję lidera obronił, mimo że w pewnym momencie walka była dramatyczna.
     Anna Śmigielska z biura prasowego Fundacji Orszak Trzech Króli przyznała, że walka o wielbłąda kaukaskiego była faktycznie pełna dramaturgii, choć ostatecznie zwycięstwo Żnina okazało się dość wyraźne: 3.320 głosów, przy 2.778 głosach na drugą w konkursie Zduńską Wolę. Trzeci był Żelechów. Do wygrania był tylko jeden wielbłąd. Biorąc pod uwagę lokalizacje geograficzną tegorocznego zwycięzcy, wszystko wskazuje na to, że do Żnina przyjedzie wielbłąd z cyrku w Poznaniu. Fundacja bowiem ma do dyspozycji właśnie wielbłądy cyrkowe, jako przyzwyczajone do występowania wśród tłumu ludzi. Ponieważ w Polsce nie ma wiele takich okazów, to w konkursie mogła wygrać tylko jedna miejscowość, choć w trzyletniej historii konkursu zdarzył się wyjątek, bo w pierwszej edycji różnica głosów oddanych na kaszubskie Dziemiany oraz Stary Borek koło Rzeszowa była tak niewielka, że organizatorzy konkursu zdecydowali o przyznaniu obu tym miejscowościom wielbłądów na potrzeby orszaku. Rok później wygrał Rzeszów.
     Zwycięzcy konkursu nie mogą już w kolejnych latach startować w wyścigu o wielbłąda, więc Żnin też zostanie z niego wykluczony w przyszłości. Wielbłąd, jeśli będzie to ten z Poznania (ostateczna decyzja bowiem w tej sprawie jeszcze nie zapadła), jest zwierzęciem młodym. Dlatego dopiero jego opiekunowie, jak zapowiada Anna Śmigielska, zdecydują, czy podczas orszaku afrykański król Baltazar będzie mógł wsiąść na wielbłąda, czy też jedynie poprowadzi go za uzdę. Ksiądz Stanisław Talaczyński powiedział nam, że ma jakiś pomysł na scenariusz, ale jeszcze go nie zdradzi, zwłaszcza że faktycznie wszystko będzie zależało od opiekunów wielbłąda, który Żninowi zostanie 6 stycznia wypożyczony. W każdym razie według księdza kanonika jazda na wielbłądzie nie jest czymś, z czym nie poradzi sobie nawet ktoś, kto po raz pierwszy ma kontakty z tym zwierzęciem. Zresztą ks. Stanisław Talaczyński też będąc w Egipcie wsiadł na wielbłąda i ani zwierzęciu, ani kapłanowi nic się nie stało. Zamiary są takie, żeby rekonstrukcja odwiedzin mędrców ze Wschodu 6 stycznia 2016 r. w Żninie odbyła się w okolicach Urzędu Skarbowego. Chodzi o to, żeby orszak z wielbłądem mógł przemaszerować także bardziej przestrzenną ulicą Klemensa Janickiego. Dzięki temu uczestnicy i widzowie będą mieli lepszy ogląd tego wydarzenia. Cały scenariusz i lokalizacja przemarszu zostanie jeszcze ustalona. Wszystko ma się odbyć, według wstępnych ustaleń, wczesnym popołudniem.
     Wszystko wskazuje na to, iż Orszak Trzech Króli w Żninie będzie transmitowany przez TVP. Fundacja ma umowę partnerską z telewizją, a w poprzednich latach były transmisje z orszaków w Warszawie i trzech wybranych miejscowości w kraju, w ostatnich latach zawsze była wśród nich ta, do której przyjechał wielbłąd wygrany w konkursie. - W tym momencie tego potwierdzić nie mogę, ale faktycznie można się tego domyślać - tak Anna Śmigielska oceniła szansę na transmisję telewizyjną na żywo z Orszaku Trzech Króli w Żninie.
     Wielbłąd wygrany przez Żnin w konkursie przyjedzie na Pałuki w dniu Trzech Króli i zaraz po uroczystości 6 stycznia wróci z opiekunami do Poznania. Zezwolenia weterynaryjne mają być wyrobione na miejscu, w Żninie.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1244 (50/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości