Bruno Roux, prezes zarządu i dyrektor zarządzający „Lafarge” w Polsce oraz Leonard Palka, dyrektor Cementowni „Kujawy” z okazji czterdziestolecia uruchomienia pierwszego pieca przekazali na ręce Romana Pawłowskiego, dyrektora Pałuckiego Centrum Zdrowia w Żninie czek o wartości 40.000 zł
fot. Magdalena Kruszka
Żnin, Lafarge, szpital, wsparcie, Pałuckie Centrum Zdrowia
Lafarge wspiera szpital
40.000 zł na 40-lecie uruchomienia pierwszego pieca przekazał Bruno Roux i Leonard Palka na rzecz Pałuckiego Centrum Zdrowia w Żninie, przekazując na ręce dyrektora Romana Pawłowskiego czek tuż przed koncertem Lafarge dla regionu.
Koncert „Lafarge” dla regionu był zorganizowany 5 grudnia po raz trzynasty. W tym roku na deskach Opery Nova w Bydgoszczy wystąpił zespół Perfect oraz Maryla Rodowicz. Koncert prowadził Piotr Bałtroczyk. Zanim jednak przyszedł czas na zabawę, władze Lafarge przypomniały okazję, z jakiej w tym roku impreza została zorganizowana.
We wrześniu tego roku minęło 40 lat, odkąd w bielawskiej Cementowni Kujawy uruchomiony został pierwszy piec cementowy. Z tej okazji firma Lafarge postanowiła przeznaczyć 40.000 zł na kupno wideogastroskopu dla Pałuckiego Centrum Zdrowia w Żninie. Symboliczny czek tuż przed koncertem odebrał dyrektor PCZ w Żninie Roman Pawłowski.
- Uzupełnienie wyposażenia szpitala o ten sprzęt stanowić będzie gwarancję dla pacjentów dobrze wykonanych badań - powiedział Roman Pawłowski.
Leonard Palka, dyrektor Cementowni Kujawy oraz Bruno Roux, prezes zarządu i dyrektor zarządzający Lafarge w Polsce podkreślali, jak ważny dla firmy jest dobry kontakt z klientami i z lokalnym środowiskiem.
- W tym roku „Lafarge” przeżywa rewolucję - powiedział Leonard Palka. - Zmieniamy strukturę organizacyjną, żeby być bardziej efektywnymi i żeby być bliżej klientów.
Bruno Roux przyznał, że ten rok dla rynku był bardzo trudny, ale Lafarge w Polsce był bardzo aktywny, a teraz firma rozpoczyna produkcję nowej i innowacyjnej rodziny cementów i betonów.
Koncert grupy Perfect i Maryli Rodowicz cieszył się pozytywnym przyjęciem publiczności, która zgotowała wykonawcom owacje na stojąco. Zadowolenia z frekwencji nie ukrywał Leonard Palka, który powiedział: - Jest to dla mnie od wielu lat źródło olbrzymiej satysfakcji, jak licznie przybywacie na koncert i jak licznie odpowiadacie państwo na nasze zaproszenia.
Impreza trwała ponad trzy godziny.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1087 (50/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze