Dwa składy wyruszyły ze Żnina w podróż do Wenecji, Biskupina i Gąsawy. Chętnych na tę podróż było tak wielu, że wykorzystano nawet rezerwowe wagoniki. Obchody 74. urodzin Leona były bardzo huczne.
Co prawda w podróż wyruszyć miał legendarny parowóz Leon, jedna zaniemógł. Z powodu awarii pozostał on na stacji w Żninie, a gości po okolicy przewiozły dwa inne składy. Oprócz tego było wspomnienie postaci Leona Lichocińskiego, uroczyste odsłonięcie jego popiersia i spotkanie z potomkami. Uroczystości zwieńczone zostały koncertem Jacka Kowalskiego.
Szerzej w papierowym wydaniu tygodnika Pałuki w czwartek, 6 września.
Magdalena Kruszka, 3 IX 2012
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze