Reklama

Lokator chce kupić dworzec

Gąsawa, dworzec, kolej, wąskotorówka
    Lokator chce kupić dworzec
     Gąsawscy radni jednogłośnie zdecydowali o podjęciu apelu o wstrzymanie procedury sprzedaży dworca kolejki wąskotorowej w Gąsawie. Apel trafi między innymi do kancelarii premiera i wojewody kujawsko-pomorskiego. Lokator budynku dworca Jerzy Brzykcy, który chce kupić nieruchomość, nie zamierza zrezygnować z realizacji swoich zamierzeń.

     Budynek dworca kolejki wąskotorowej w Gąsawie stanowi własność Skarbu Państwa, która jest w użytkowaniu wieczystym PKP. Przypomnijmy, iż podczas wspólnych negocjacji władz Gąsawy i Żnina z władzami Polskich Kolei Państwowych w Gdańsku w sprawie przejęcia od PKP nieruchomości Żnińskiej Kolei Powiatowej okazało się, że gmina Gąsawa mogłaby nabyć prawo wieczystego użytkowania budynku dworca kolejki w Gąsawie, terenu wokół dworca oraz torowiska przebiegającego przez gminę Gąsawa. Radni zrezygnowali z przejmowania torowiska, ale wyrazili zainteresowanie przejęciem budynku dworca i terenu wokół niego. PKP wstrzymało sprzedaż budynku dworca osobie, która w nim zamieszkuje. W poprzednich latach gmina Gąsawa nie wykazywała zainteresowania przejęciem dworca, więc budynek miał zostać sprzedany. Teraz, by gmina mogła pozyskać dworzec, zamieszkujący go lokator musiałby zrezygnować z jego kupna. Zarówno gmina, jak i PKP, przystąpiły do negocjacji z lokatorem, by odstąpił od zakupu budynku dworca. Ten nie wyraził zgody i podtrzymał wcześniejsze zainteresowanie wykupem budynku. Gmina Gąsawa nie będzie mogła zatem przejąć nieruchomości od PKP i w tej sytuacji musiałaby wybudować nowy dworzec. Radni dyskutowali na ten temat na ostatnim połączonym posiedzeniu wszystkich komisji stałych.
     Przewodniczący Rady Gminy w Gąsawie Mariusz Kazik nie zgadza się na taki scenariusz, dla niego temat dworca nie został jeszcze zamknięty.
     - Uważam, że jeszcze powinniśmy w tej sprawie powalczyć. Jest to potężny grzech zaniechania, bo można to było wcześniej załatwić. Powinniśmy użyć wszelkich możliwych środków, żeby to jeszcze zablokować. Zostaniemy bez dworca, a prawda jest taka, że my swojego dworca nie wybudujemy nigdy. Napiszmy może w tej sprawie do wojewody i do ministerstwa, bo jesteśmy w sytuacji bardzo trudnej. Piszmy również do posłów, bo to będzie kolejny grzech zaniechania - powiedział Mariusz Kazik na ostatnim wspólnym posiedzeniu wszystkich komisji stałych Rady Gminy w Gąsawie.
     Radny Roman Szczęsny stwierdził, iż dla niego jest niewyobrażalne, żeby zabytkowy budynek dworca zabytkowej kolejki sprzedać osobie prywatnej. Wójt Błażej Łabędzki zapewnił, że podejmie w tej sprawie stosowne działania i poinformuje wojewodę oraz posłów z okręgu.
     Temat był kontynuowany w miniony poniedziałek na sesji Rady Gminy. Wójt Błażej Łabędzki poinformował, że 15 lutego do gminy dotarło pismo z PKP w Gdańsku z informacją o podjęciu działań na rzecz nieodpłatnego użytkowania przez gminę nieruchomości kolejki. Wójt dodał, że jest problem z budynkiem dworca, który jest zamieszkany. - Chcemy przejąć ten dworzec na rzecz gminy, stąd prośba do radnych o podpisanie się pod apelem o wstrzymanie procedury zbycia dworca na rzecz osoby fizycznej - powiedział wójt.
     Radni jednogłośnie podjęli decyzję o wystosowaniu apelu, który trafi m.in. do premiera, wojewody kujawsko-pomorskiego i PKP.
     Jako przedstawiciele lokalnej społeczności jesteśmy ogromnie zainteresowani nieodpłatnym nabyciem prawa użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości, na której znajduje się zabytkowy budynek, który w przeszłości był dworcem kolejki wąskotorowej. (...) Nieruchomość (...), na której znajduje się zabytkowy budynek (...) tworzy miejsce, gdzie podróżni oczekują na przyjazd i odjazd kolejki wąskotorowej kursującej na trasie Żnin - Wenecja - Biskupin - Gąsawa. Rada Gminy w Gąsawie stoi na stanowisku, że niezbędnym wymogiem do zapewnienia właściwego poziomu obsługi turystów jest stworzenie odpowiedniego zaplecza oferty turystycznej, związanej z funkcją kolejową, kulturalną i rekreacyjną. Zbycie zabytkowego budynku, w którym mieścił się dworzec kolejki wąskotorowej uniemożliwi realizację celu publicznego w zakresie obsługi ruchu turystycznego na odpowiednim poziomie. Pragniemy podjąć niezwłoczne kroki zmierzające do przywrócenia obiektowi dawnej świetności, przy pełnym poszanowaniu jego historycznej wartości, by stary dworzec mógł jak najszybciej znów służyć licznym turystom - czytamy w podjętym apelu.
     Obecna na sesji sołtys Gogółkowa Maria Warda zapytała, czy radni podejmując apel pomyśleli, co stanie się z lokatorami mieszkającymi w budynku dworca.
     - Czy gmina jest w stanie zapewnić mieszkanie tym ludziom? Tak po ludzku po prostu myślę. Ten człowiek już w ubiegłym roku chciał wykupić to mieszkanie. Na pewno oszczędzali, na pewno jakieś pieniądze mają, na pewno mają okazję to kupić za przysłowiową złotówkę - zwróciła uwagę Maria Warda.
     Wójt wyjaśnił, iż lokator będzie mógł cały czas mieszkać w budynku dworca. I dodał: - To po przejęciu przez gminę może zostać ładnie odnowione i stać się wizytówką gminy.
     W budynku dworca mieszka Jerzy Brzykcy. Jest związany z tym miejscem od 61 lat, czyli od urodzenia. Wcześniej mieszkał tam jego ojciec. Kategorycznie sprzeciwia się przejęciu budynku przez gminę. Przez 25 lat pracował na kolei, a z chwilą, kiedy zachorował, przeszedł na rentę. Kuchnię jego mieszkania zdobi wiele obrazków lokomotyw i innych motywów związanych z koleją.
     - Ja chcę to kupić od PKP. Wysłałem już pismo do gminy z informacją, że mam prawo kupić to mieszkanie. Już w 1993 roku pisałem do kolei o kupno tego mieszkania. Dopiero teraz wydzielili grunt. Dostałem wniosek o kupno tego mieszkania, a gmina chce mi to zablokować - mówi Jerzy Brzykcy. I dodaje, że nie zgodzi się na żaden lokal socjalny zaproponowany przez gminę, ponieważ mieszka tu całe życie i jest z tym miejscem związany emocjonalnie. Podkreśla również, iż ponosi od lat wszelkie remonty mieszkania, za które mu nikt nie zapłacił. Zaznacza, iż PKP w ogóle nie remontowało budynku i mieszkania. I choćby dlatego wykup mu się należy.
     - PKP żadnych remontów nie wykonywało, tylko kasowało pieniądze za czynsz. Ja jestem partnerem do rozmów z koleją, a nie gminą. Co mnie gmina obchodzi? Niech się lepiej Szlakiem Piastowskim zajmą, którego podobno tu nie będzie - mówi lokator.
     Przewodniczący Rady Gminy Mariusz Kazik wyjaśnia, iż w sprawie dworca od początku panował chaos informacyjny.
     - Jako radni poprzedniej kadencji w ogóle nie byliśmy poinformowani o wydzieleniu działki w roku 2013 o powierzchni prawie 600 metrów kwadratowych wraz z budynkiem dworca i planach sprzedaży. Na ostatniej sesji w roku 2014 kierownik ŻKP poinformował radnych obecnej kadencji, że budynek jest własnością osoby fizycznej, co jest zawarte w protokole z sesji, a jak wiemy, nie była to prawda. Radni dopytywali ówczesnego dyrektora muzeum o możliwości przejęcia nieruchomości oraz dworca wraz z placem z zasobów PKP. Szkoda, że nie posiadaliśmy właściwej wiedzy. Kiedy przystąpiliśmy przed 3 miesiącami do działań, okazało się, że budynek nie jest sprzedany, lecz jest to już przysłowiowe „za pięć dwunasta“ i prawnie sytuacja jest już bardzo skomplikowana. Na szczęście po spotkaniach z dyrekcją w PKP w Gdańsku udało nam się wystąpić o przejęcie utwardzonego placu, peronu oraz dawnego torowiska, podjęliśmy w porozumieniu z gminą Żnin stosowne uchwały. Mimo kłopotów, podejmujemy wszelkie możliwe kroki, by przejąć jeszcze dworzec. Chcielibyśmy, by służył nie tylko 20 tysiącom turystów, ale też odwiedzającym cmentarz, by miał nowy dach, okna i toaletę. Jest to wizytówka Gąsawy, którą możemy bezpowrotnie stracić - uważa przewodniczący.
     Z Andrzejem Włodarskim, dyrektorem regionalnym do spraw współpracy z samorządami i sprzedaży nieruchomości PKP w Gdańsku nie udało nam się skontaktować. Do sprawy powrócimy.

Arkadiusz Majszak

Reklama

Pałuki nr 1253 (7/2016)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości