Szubińska manifestacja i przemarsz ulicami miasta był spokojny, ale głośny i liczny. Uczestnicy skandowali hasła w obronie prawa kobiet do wolnego wyboru ws. przerwania ciąży w przypadku wad płodu, ale padały też hasła przeciwko rządowi, rządzącej partii i jej prezesowi.
W sobotę 31 października ulicami Szubina przeszła manifestacja przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, który 22 października uznał część zapisów ustawy o planowaniu rodziny za niezgodne z konstytucją i uchylił możliwość przerwania ciąży w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Ale postulaty nie obejmowały jedynie przepisów aborcyjnych. Uczestnicy skandowali nie tylko Moje ciało - mój wybór, ale też hasła antyrządowe. Na manifestacji pojawił się euro poseł, i mieszkaniec gminy Szubin, Radosław Sikorski z żoną Anne Applebaum. Wsparcia udzielili motocykliści z klubu Szubińskie Orły.
Uczestnicy przeszli z Rynku ulicami Kościuszki, nakielską, Dąbrowskiego, Bema, Ogrodową. Kcyńską na parking przy myjni na ul. Kcyńskiej. Tam każdy kto chciał mógł powiedzieć dlaczego protestuje. Manifestacja wróciła na Rynek ta samą trasą. Warto dodać, że na środku tego placu zostały ustawione znicze w kształcie symbolu strajku kobiet, a mianowicie błyskawicy. Przez cały czas nad bezpieczeństwem manifestacji czuwała policja. Pod pomnikiem Jana Pawła II czuwało trzech jego obrońców. Sam marsz przebiegał spokojnie i obyło się bez incydentów.
Szerzej w papierowym wydaniu Pałuk w czwartek, 5 listopada.
Więcej zdjęć w naszej galerii, a film w zakładce Filmy.
(rk), 1 XI 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze