Reklama

Marek Uleryk - nasz patron

Dziewierzewo, szkoła, patron, Marek Uleryk
     Marek Uleryk - nasz patron
     - Spotykaliśmy się często w Pałacu Prezydenckim, spotykaliśmy się na różnego rodzaju wyjazdach. Był człowiekiem niezwykle zaangażowanym w wykonywanie swojej służby, a to była służba, która przede wszystkim była służbą Rzeczypospolitej, naszemu krajowi, bezpieczeństwu naszego kraju poprzez bezpieczeństwo Pary Prezydenckiej. I patrząc na to, jestem szczęśliwy, że macie takiego patrona - tak o ppor. Marku Uleryku mówił prezydet RP Andrzej Duda, który wraz z małżonką przybył do Dziewierzewa.

Po części oficjalnej uczniowie Zespołu Szkół w Dziewierzewie mogli sobie zrobić zdjęcie z prezydentem RP fot. Remigiusz Konieczka

     Nadanie szkołom wchodzącym w skład Zespołu Szkół w Dziewierzewie imienia ppor. Marka Uleryka, nadanie szkole nowego sztandaru, 175-lecie placówki oraz rozpoczęcie roku szkolnego - te wydarzenia stały się okazją do zorganizowania uroczystości w Zespole Szkół w Dziewierzewie. Uczestniczył w nich prezydent RP Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą, którzy do Dziewierzewa przylecieli śmigłowcem.
     Z jednej strony było to rozpoczęcie roku z udziałem prezydenta RP, ale z drugiej - i to przede wszystkim - nadanie szkołom imienia ppor. Marka Uleryka, pochodzącego z Dziewierzewa oficera Biura Ochrony Rządu. Przypomnijmy, że ppor. Marek Uleryk jako oficer BOR pełnił służbę przy prezydentach RP Aleksandrze Kwaśniewskim i Lechu Kaczyńskim, a w ostatnich dniach swego życia przy Marii Kaczyńskiej. Marek Uleryk wraz z prezydentem Lechem Kaczyńskim, jego żoną oraz ponad dziewięćdziesięcioma innymi osobami zginął w katastrofie samolotu w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r. Społeczność szkolna w Dziewierzewie (uczniowie, rodzice, nauczyciele) wyszła z inicjatywą nadania Szkole Podstawowej i Gimnazjum, które wchodzą w skład Zespołu Szkół, imienia ppor. Marka Uleryka. Rada Miejska w Kcynii w czerwcu tego roku jednogłośnie przyjęła uchwały nadające patrona szkołom. Na uroczystości ich treść odczytał wiceprzewodniczący Henryk Kuliberda.
     Przypomnijmy, że Marek Uleryk w latach 1985-1990 był uczniem szkoły w Dziewierzewie.
     Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą odprawioną w kościele pw. św. Jakuba Apostoła w Dziewierzewie.
     Listę zaproszonych gości otwierały nazwiska pary prezydenckiej. Była bardzo długa. Dość powiedzieć, że na uroczystość przyjechał wojewoda Mikołaj Bogdanowicz z kuratorem Markiem Gralikiem, wicestarosta nakielski Andrzej Kinderman, radni powiatowi, miejscy i burmistrz Kcyni Marek Szaruga wraz z zastępcą Bogną Adamską. Obecne były też siostry Marka Uleryka: Maria Kordyś, Ewa Tomaszek i Aldona Polcyn. Wszystkich gości witał dyrektor dziewierzewskiej placówki Rafał Leśniarek.

 

Reklama
Agata Kornhauser-Duda zwróciła się do uczniów i nauczycieli. W krótkim wystąpieniu życzyła uczniom, by w szkole spotkali osoby, które będą wspierać ich aspiracje. Zachęcała uczniów do tego, by byli odważni, by mieli odwagę mieć marzenia i odwagę zadawania pytań. Dzięki temu można się więcej dowiedzieć i zaspokajać swoją ciekawość. Uczniowie powinni mieć odwagę pytać dorosłych, bo wówczas łatwiej rozwiązać problemy. - Ile się nauczycie, ile wiedzy sobie przyswoicie i jak to będzie procentowało w przyszłości, zależy wyłącznie od was, od waszych chęci i od tego, ile będziecie sami od siebie wymagać - mówiła Pierwsza Dama.


     - Podporucznik Marek Uleryk swoim życiem pokazał, że trzeba mieć pasję, marzenia i skutecznie dążyć do ich osiągnięcia. Droga życiowa Marka Uleryka nie była prosta i łatwa. Cały czas szukał miejsca dla siebie, ale kiedy odkrył swoje pasje, to poświęcił im się całkowicie. Pochodząc z niewielkiej miejscowości, jaką jest Dziewierzewo, Marek Uleryk osiągał szczyty. Przez wiele lat pełnił służbę u boku prezydenta Rzeczypospolitej, a to prawdziwy honor i zaszczyt. Dzięki jego postawie wy, nasza młodzież, możecie uwierzyć, że nic nie stoi na przeszkodzie, by osoba pochodząca z małej miejscowości, ucząca się w naszej szkole, mogła w życiu wiele osiągnąć i spełniać swoje marzenia - mówił dyrektor Rafał Leśniarek.
     Zanim przemówił prezydent RP, na terenie szkoły doszło do kilku ważnych wydarzeń. Para prezydencka i siostry Marka Uleryka odsłonili tablicę poświęconą patronowi szkoły, a dyrektor z burmistrzem odsłonili tablicę z historią placówki. Andrzej Duda z małżonką wbili gwóźdź pamiątkowy w drzewiec nowego sztandaru szkoły. Sztandar prezydent RP przekazał dyrektorowi, a ten oddał go w ręce uczniów. Na scenie nastąpiło też pożegnanie starego sztandaru.

Uczniowie Zespołu Szkół w Dziewierzewie składają ślubowanie na nowy sztandar fot. Remigiusz Konieczka

     - W szkole zawsze mówi się: „patron naszej szkoły, nasz patron“. Są różni patroni, wielcy ludzie, zasłużeni dla polskiej historii. I zawsze mówi się „nasz patron“, ale rzadko się zdarza, żeby to określenie „nasz patron“ miało tak głębokie, podwójne znaczenie. Bo to nie tylko patron naszej szkoły, ale to nasz patron. Nasz. Bo stąd, bo z sąsiedztwa. Nasz, bo do tej szkoły chodził. Nasz, bo jego stopy dotykały tych korytarzy, bo biegał po sali gimnastycznej, po boisku szkolnym - mówił Andrzej Duda.
     Prezydent przypomniał obecnym, jaki był Marek Uleryk, a był człowiekiem bardzo skromnym i jednocześnie niezwykle sumiennym. Był też człowiekiem ambitnym, chciał osiągać wysokie cele. Dlatego dwukrotnie zdobył mistrzostwo Polski w skokach spadochronowych. Marzyła mu się służba dla Rzeczypospolitej, chciał pójść do wojska i dostał się do elitarnej jednostki, w której wykonuje się specyficzną służbę dla państwa polskiego. Polega ona na strzeżeniu najważniejszych osób w państwie i najważniejszych obiektów.
     - Nie jest łatwo dostać się do Biura Ochrony Rządu. Ale jest już absolutnym szczytem, jakim można osiągnąć w tej służbie, pełnienie służby w ochronie prezydenta Rzeczypospolitej i jego rodziny - podkreślił Andrzej Duda. - Był rzeczywiście doskonały. Znałem Marka, spotykaliśmy się bardzo często, kiedy towarzyszył pani prezydentowej Marii Kaczyńskiej. Spotykaliśmy się często w Pałacu Prezydenckim, spotykaliśmy się na różnego rodzaju wyjazdach, i krajowych, i zagranicznych. Był człowiekiem niezwykle zaangażowanym w wykonywanie swojej służby, a to była służba, która przede wszystkim była służbą Rzeczypospolitej, naszemu krajowi, bezpieczeństwu naszego kraju poprzez bezpieczeństwo pary prezydenckiej. I patrząc na to, jestem szczęśliwy, że macie takiego patrona.
     Wystąpienie prezydenta, im dłużej trwało, tym bardziej nacechowane było emocjami, wzruszeniem. Prezydent podkreślał, że znał Marka Uleryka, jego podejście do pracy i oddanie służbie. Nie tylko dla Polski, ale przede wszystkim dla Marii Kaczyńskiej. Andrzej Duda pokusił się o stwierdzenie, że gdyby Marek Uleryk wiedział, jaki los czeka Marię Kaczyńską, to robiłby wszystko, by ją zatrzymać, ale gdyby mu się to nie udało, to mimo wszystko wykonałby swoją służbę i nie byłoby go, tak jak nie ma teraz. Andrzej Duda wzruszył się wspominając swoją podróż do Moskwy, by zadbać o sprowadzenie ciał pary prezydenckiej do Polski.
     - Wtedy, w tych czarnych dniach kwietnia 2010 roku, to mnie powierzono misję udania się do Moskwy po to, żeby towarzyszyć w drodze do Polski trumnie z ciałem pani prezydentowej Marii Kaczyńskiej. Marka już wtedy nie było, nie mógł tej misji wykonać, ale ja mam takie poczucie, że dopełniłem tego za niego. I w tym sensie, w jakimś stopniu stałem się jego towarzyszem broni - powiedział prezydent.
     Andrzej Duda podziękował dyrektorowi, nauczycielom, rodzicom i uczniom za to, że wybrali właśnie takiego patrona, a radnym, że przyjęli uchwały. Wyraził nadzieję, że Marek Uleryk będzie czuwał nad szkołą. - Marku, powierzamy Ci dzisiaj Twoją szkołę.
     W imieniu rodziny parze prezydenckiej za obecność podziękowała Aldona Polcyn, siostra Marka Uleryka. Podziękowała zmarłym rodzicom, bo to co osiągnął jej brat, wynikało z tego, jakim go ukształtowali rodzice.
     Uroczystości zakończył pokaz artystyczny uczniów Zespołu Szkół. Po nim prezydent rozdawał autografy i fotografował się z dziećmi oraz dorosłymi.
      Więcej zdjęć w naszej galerii oraz film w zakładce Filmy.

Reklama

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1282 (36/2016)

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości