Około 14.00 na Jeziorze Wolickim doszło do wypadku z udziałem kajakarza.
O 14.03, jak informuje nas st. bryg. Paweł Filipiak zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Żninie, dyżurny otrzymał zgłoszenie, że na akwenie kajak się wywrócił, a do wody wypadł 37-letni kajakarz. Niestety nie wypłynął.

fot. Karol Gapiński
Sytuację widziała z brzegu jego małżonka. Na miejsce zadysponowano 2 JRG ze Żnina oraz 2 zastępy OSP z Barcina. Strażacy dysponowali dwiema łodziami ratunkowymi. Zostały one zwodowane na przystani żeglarskiej w Barcinie I natychmiast pomknęły na akwen wolicki, by poszukiwać kajakarza. Od razu też wezwano specjalistyczna grupę ratownictwa wodnego z PSP w Bydgoszczy. Obecnie na jeziorze trwają poszukiwania mężczyzny prowadzone również z udziałem tych nurków z Bydgoszczy.

fot. Karol Gapiński
Na miejscu działa też Nadgoplański WOPR z Kruszwicy, który posiada sonar. To umożliwia kontynuowanie poszukiwań nawet po zmroku. Jest też Specjalistyczna Grupa Sonarowa JRG z Torunia. Ze zgłoszenia wynikało, że wywrotka kajakarza nastąpiła od północnego brzegu w Kniei.
Około 20.00 ciało mężczyzny zostało wyciągnięte przez nurków współpracujących z ekipą sonarową na brzeg.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze