Reklama

Mężczyźni wyjeżdżają, przybywają kobiety

Po ataku Rosjan na Ukrainę cała Polska mobilizuje się do pomocy sąsiadom. W Barcinie już rozpoczęto szereg zbiórek najpotrzebniejszych rzeczy, a także pojawiły się deklaracje osób, które chcą przyjąć uchodźców. Parafia św. Maksymiliana Kolbego przygotowuje budynek parafialny na przybycie uchodźców. Niektórzy już zakwaterowali ukraińskie rodziny u siebie i starają się im pomóc.

PARAFIA

Jak przekazał ks. proboszcz Stanisław Talaczyński parafia pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Barcinie wyraziła chęć przyjęcia uchodźców z Ukrainy, co odbędzie się na drodze oficjalnej. Aktualnie budynek jest przygotowywany, aby zapewnić jak najlepsze warunki mieszkalne. Jeden z pokoi jest zapełniony, więc zostały podjęte działania, które zwolnią to pomieszczenie. Ksiądz zdaje sobie sprawę, że sytuacja w Ukrainie nie jest stabilna, dlatego budynek zostanie tak przygotowany, aby uchodźcy mogli zostać przez miesiące. Oprócz tego ofiary składane do skarbony w ramach jałmużny postnej zostaną przeznaczone na pomoc dla poszkodowanych na Ukrainie. 

Reklama

Gmina Barcin angażuje się w pomoc dla uchodźców z Ukrainy, którzy musieli opuścić swoją ojczyznę przez agresję ze strony Rosjan. Zostały utworzone punkty zbiórek w szkołach, świetlicach czy w Piechcinie na ul. Okrężnej. Oprócz tego działania w tej w kwestii podjęło OSP w Barcinie, a także OSP KSRG Piechcin. Oprócz materialnej pomocy w postaci jedzenia, ubrań itd. ważną sprawą jest znalezienie miejsc noclegowych.

Burmistrz Barcina Michał Pęziak przekazał, że jeżeli na terenie gminy Barcin są osoby, które zechciałyby i mają możliwości, to mogą przyjąć rodzinę z Ukrainy. Należy zgłosić się do Urzędu Gminy. Wszelkie koszty utrzymania uchodźców będą pokrywane przez państwo, co zadeklarował wojewoda Kujawsko-Pomorski. Oprócz tego istnieją możliwości zakwaterowania Ukraińców w siedzibie OSP.

Reklama

ZAPEWNIAJĄ ZAKWATEROWANIE

Przedsiębiorca z Barcina, który prowadzi firmę transportową, postanowił przyjąć do siebie rodziny z Ukrainy. W jego firmie pracuje 30 Ukraińców, którzy są kierowcami. Gdy doszło do ataku Rosjan na ich ojczyznę, to trzech pracowników zdeklarowało się wrócić i walczyć. Tym bardziej, że ich rodziny nie mogły zostać ściągnięte do Polski. Ostatnio kolejnych dwóch Ukraińców zrezygnowało z pracy.

U jego rodziców zostało wygospodarzone całe piętro dla kobiet z dziećmi oraz starszych osób - są to rodziny pracowników, którzy zostali zatrudnieni w firmie. Pierwsze dwie rodziny przybyły w niedzielę, a kolejne w poniedziałek i jeszcze jedna we wtorek. Wśród kobiet jedna z nich jest w stanie błogosławionym. Gdy tylko doszła do nich informacja o ataku, to zapakowali najpotrzebniejsze rzeczy i uciekali. Mieli ze sobą dokumenty, kilka ubrań i nic więcej. - Większość naszych pracowników jest z Ukrainy, dlatego w pierwszej kolejności pomagamy ich rodzinom. Zapewnimy im pracę, jeżeli nie myślą o powrocie do kraju. W ramach naszej wdzięczności za to, że u nas pracują, robimy wszystko co w naszej mocy, aby im pomóc - mówi Artur. 

Reklama

Dzieci nie bardzo orientują się w sytuacji, jaka panuje w Ukrainie. Zwłaszcza te najmłodsze. Jednak niezależnie od wieku Ukraińcy próbują odnaleźć się w nowej sytuacji. Dorośli myślami cały czas są z rodakami, którzy bronią ojczyznę, zastanawiają się kiedy będą mogli wrócić do domu. Na szczęście mieszkali blisko polskiej granicy, więc nie odczuli aż tak skutków ataku Rosjan. Artur opowiadał, że zna rodziny mieszkające blisko granicy z Rosją, a dokładnie z Charkowa i Sum, które były najbardziej oblegane przez rosyjskiego agresora. Ludzie przez całe dnie siedzą tam w piwnicach i próbują przetrwać. Z tych terenów nie mają możliwości dojechania do Polski. Przedsiębiorca stara się zapewnić uchodźcom z Ukrainy odpowiednie warunki do życia. W mieszkaniu rodziców brakuje już miejsca, więc szuka innych rozwiązań. Pomimo tych trudności, jest dobrej myśli.

PIECHCIN

Reklama

Do piątku 4 marca zbiórka na rzecz uchodźców z Ukrainy będzie prowadzona w Szkole Podstawowej im. Janusz Korczaka w Piechcinie. Potrzebne są: jedzenie w opakowaniach, makarony, ryż, olej, mąka, cukier, kawa, herbata, środki opatrunkowe, środki higieniczne, konserwy i pieniądze.

Angelika Uścińska, 3 III 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości