Przy jednej z linii produkcyjnych stoją od lewej: Adam Woźniak, Tomasz Marosz, Piotr Balcerzak, Mirosław Michałowicz. To w dużej mierze dzięki nim - pracownikom działu technicznego - było możliwe uzyskiwanie coraz niższych wskaźników zużycia energii i wody w żnińskim zakładzie. fot. Karol Gapiński
Żnin, PepsiCo, 20-lecie, zużycie, energia, woda
Mniej prądu w Pepsi
Zakład w Żninie ma najniższy wskaźnik zużycia energii na litr wyprodukowanego napoju w grupie PepsiCo w regionie obejmującym Europę, Rosję i Turcję.
W ciągu ostatnich 6 lat firma PepsiCo obniżyła zużycie energii i wody na jednostkę gotowego produktu średnio o jedną czwartą. Ponad 99% odpadów produkcyjnych trafia do recyklingu. Wyjaśnijmy, że PepsiCo Poland produkuje napoje w swoich zakładach w Żninie i Michrowie k. Grójca oraz słone przekąski w Grodzisku Mazowieckim i Tomaszowie Mazowieckim. W tym roku minie 20 lat od powstania zakładu w Żninie. Jubileusz planowany jest latem, ale szczegóły na razie nie są jeszcze ustalone.
Piotr Balcerzak, kierownik produkcji oraz kierownik działu technicznego w żnińskim zakładzie poinformował, że obecnie działają tutaj trzy linie produkcyjne. Dwie z nich służą przy bezpośredniej produkcji, a trzecia do miksowania zgrzewek na palety. W Żninie odbywa się wyłącznie produkcja napojów w butelkach typu PET. Roczna produkcja w Żninie to kilkanaście milionów zgrzewek napojów. Obecnie w tym zakładzie pracuje 90 osób na stałe, a kilkanaście osób przyjmowanych jest na tymczasowe umowy w sezonie letnim, gdy popyt na produkty firmy jest największy.
- W ciągu ostatnich 6 lat dokonaliśmy wiele inwestycji kapitałowych i niekapitałowych w trosce o nasze środowisko, ale efekt jest - można powiedzieć - podwójny. Jeśli bowiem oszczędzamy prąd, ciepło czy wodę, to zyskuje środowisko, ale i koszty produkcji mamy niższe - mówi Piotr Balcerzak.
W Żninie (podobnie, jak w Michrowie) wykorzystuje się obecnie ciepło generowane przez kompresory powietrza do podgrzewania wody potrzebnej przy produkcji. Z kolei w instalacji ciekłego dwutlenku węgla, używanego w produkcji napojów gazowanych, powstaje chłód, jako naturalny efekt rozprężania gazu. Chłód ten jest odzyskiwany za pomocą specjalnej instalacji i używany następnie do chłodzenia napojów w trakcie rozlewu.
W Żninie, jak i w pozostałych zakładach PepsiCo w Polsce, zostało też wymienione oświetlenie na energooszczędne oprawy LED.
- W naszym zakładzie na litr gotowego napoju zużywa się teraz o 42% mniej energii i o 5% mniej wody niż 6 lat temu. Zakład w Żninie ma najniższy wskaźnik zużycia energii na litr wyprodukowanego napoju w grupie „PepsiCo“ w regionie obejmującym Europę, Rosję i Turcję - tylko 0,049 kWh/litr - informuje Piotr Balcerzak.
Zmniejszenie wskaźników zużycia energii i wody w żnińskim zakładzie było możliwe dzięki rozwijaniu od 2010 r. programu Resource Conservation. To kompleksowy program, który zakłada nie tylko mniejsze zużycie energii, wody czy gazu, ale też stosowanie opakowań z proekologicznych materiałów i ograniczenie wytwarzanych odpadów. Monitoring środowiskowy zakłada przy tym pomiar różnych parametrów. W zakładzie w Michrowie ponadto starego typu linie rozlewnicze skutkowały większym o 20% zużyciem energii elektrycznej niż teraz - przy zastosowaniu linii technologicznej typu Combiblock do rozlewu napojów gazowanych w opakowaniach typu PET.
Odzyskiwany jest chłód w procesie produkcji podczas rozprężania dwutlenku węgla do otrzymania wody lodowej. To pozwoliło na całkowite wyłączenie agregatów chłodniczych, które są energochłonne, więc tą drogą też uzyskano w Żninie oszczędności. Ponadto w zakładzie w Michrowie wykorzystywane jest teraz ciepło odzyskane ze sprężarek do podgrzewania wody w pasteryzatorze.
- Poza wszystkimi rozwiązaniami technicznymi prowadzimy też cały czas działania podnoszące świadomość naszych pracowników. Także świadomość ekologiczną. To nie tylko szkolenia, informacje na tablicach w zakładzie, ale choćby ostatnio - konkurs plastyczny o takiej tematyce dla dzieci naszych pracowników. Gościmy także wycieczki szkolne z gimnazjów czy szkół średnich, które tutaj realizują tematy dotyczące naszego programu ochrony środowiska. Tradycją od kilku lat jest nasze uczestnictwo w akcjach sprzątania świata oraz współpraca z Fundacją na rzecz Odzysku Aluminiowych Puszek po Napojach „Recal“, która organizuje wyjazdy w formie „Zielonej szkoły“ dla najlepszych uczestników swojego programu „Szkolne i przedszkolne projekty recyklingowe“ - kończy Piotr Balcerzak.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1257 (11/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze