W lokalu dawnej księgarni Alfreda Krzyckiego przy ul. Śniadeckich (obecnie własność miasta) od kilku już lat PKO nie prowadzi działalności. We wtorek po południu żnińscy strażacy w towarzystwie pracowników PUK wyciągali z pomieszczenia kasę pancerną.
Obecni na miejscu "nie byli upoważnieni" do udzielania prasie informacji, a więc za tydzień przedstawimy uzyskane od rzecznika PKO w Warszawie informacje, jakie plany ma PKO wobec tego lokalu. Wyciągnięcie kasy może nasuwać dwa wnioski - albo bank żegna się na zawsze z tym lokalem, albo wręcz przeciwnie - zamierza go wyposażyć w nowe sprzęty. W każdym razie - na Śniadeckich nie ma już kasy pancernej, a nam pozostaje spojrzeć, jak odbywało się jej wyciągnięcie.
Dominik Księski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze