Reklama

Nasze Wilkowyje - Po co są Niemce? (13)

A po co w ogóle są te Niemce? – zapytał Solejuk. Nie było jasne, czy to pytanie filozoficzne czy wezwanie do ludobójstwa jest, więc przezornie nikt nic nie powiedział. Z Solejukiem to w ogóle się cuś dziwnego porobiło. Odkąd maturę chce zrobić, to czyta najwyraźniej za dużo i nie to co trzeba. Tłiteru sobie założył i cytatami z niego nas raczy.

Całkiem sporo tam jest o Niemcach np. niejaki Czerczil powiedział np. że Niemców trzeba bombardować co 50 lat bez podania przyczyny. Więc o co chodziło Solejukowi na pierwszy rzut oka nie wiadomo. Solejuk zrozumiał, że trzeba elaborować, więc ciężko westchnął i mówi: Po co one, te Niemce są Czerepachowi? Ciągle o nich gada i gada. Zajął by się naszymi sprawami. Moja mówi, że jej się pierogi nie lepią, bo wszystko za drogo i się biznes nie spina. Tym by się zajął.

Teraz ciężko westchnął Japycz, co jak wiadomo na robotach był. Ale jak się okazało wzdychał nie na temat Niemców tylko Czerepacha, bo go bardziej Czerepach wnerwiał. Przez zaciśnięte zęby mówi: ani słowa o Czerepachu, bo komuś coś zrobię.

Reklama

Wiadomo, trzeba było pójść po następną kolejkę do sklepu. Więc poszedłem i co było dalej nie słyszałem. W sklepie kolejka długa, bo Więcławska zapasy po starych cenach wyprzedaje stałym bywalcom, więc wszystkie się zbiegły. I oczywiście o czym nadają? O Czerepachu i Niemcach. Czyli temat uniwersalny skoro kobity też podłapały. Tyle że one inaczej, po swojemu. To znaczy konkretnie i szczegółowo, z cenami, datami i historycznymi skojarzeniami co do kartek na mięso i cukier.

Jak wróciłem strasznie wszyscy byli ponurzy. Może dlatego, że kolejka była i długo musieli czekać. A może dlatego, że już wszystko zostało powiedziane, co się dawało na trzeźwo powiedzieć. W takich chwilach milczenie najgorsze, więc rozdałem szybko po piwie i powiedziałem byle cuś powiedzieć: Ale jakiś pożytek z tych Niemców być musi, skoro Czerepach i pól rządu tylko o nich.

Reklama

Bo widzisz Pietrek – mówi Japycz po trzech głębszych łykach i trzech głębszych oddechach – jak się nie ma noc do zaproponowania, to trzeba kimś straszyć. A to nie lepij Rosjanami? – zdziwiłem się. Te są przecież dużo straszniejsze i ciągle zapowiadają, co nam zrobią, jak nas dorwą zaraz po Ukrainie?

Niby tak – skrzywił się Japycz – ale  jednak nie. Lepiej straszyć tymi, których się nie boimy. Wtedy straszony czuje się odważny, a równocześnie oburzony i popiera działania zaczepne władzy. A jak straszysz prawdziwym wrogiem, to ludzie się boją i instynktownie odrzucają działania, które nagle z odważnych stają się awanturniczymi.

Reklama

Trochu nam to zajęło, żeby to rozkminić. Hadziuk nagle pojął, w kolano się walnął i mówi: Niezłe! Czyli chodzi o to, że jak moja jedyna i ukochana naprawdę może mi przywalić, to ja powinienem straszyć kim innym, kto mi nie przywali, ale za to wygląda dostatecznie groźnie, żeby był straszny? No sens to ma. Od dzisiaj Solejuk, to ja będę tylko na twoją żonę w domu narzekał. Kiedy one przyjaciółki są – mówi Solejuk – i możesz w gębę zarobić  z samej kobiecej solidarności. Lepiej narzekaj na Michałową, jej się wszyscy boją.

Ja się nie boję, ja ją kocham – odpowiedział poważnie Japycz i głupio nam się zrobiło, więc żeby ratować sytuację mówię: najwyraźniej to tylko w polityce działa, a w zwykłym życiu nie za bardzo. Zgodzili my się wszyscy szybko i nadzwyczaj zgodnie i dalej żesz na tego Czerepacha narzekać. Bo na niego łatwo. Nie dość że daleko, to jeszcze nic nam nie zrobi, bo my z jego wioski, a na swoim terenie się nie paskudzi.

Reklama

Po dłuższej chwili doszli my do wniosku, że Czerepach to musi być Niemcem. Wszystko się na niego da zrzucić.

Patryk Pietrek


Drodzy Czytelnicy! Redakcja naszego portalu nawiązała kontakt z Patrykiem Pietrkiem ze wsi Wilkowyje, który zgodził się pisać do nas raz w tygodniu felietony. Pomimo tego, że nie widzimy go na szklanym ekranie, Pietrek żyje, ma się dobrze, prowadzi życie towarzyskie. Namawiać go długo nie było trzeba na pisanie, gdyż nudzi się bez telewizji, a cały czas ma dużo do powiedzenia. Miłej lektury! (dk) 

Reklama

 

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości