- Jest nas tak wielu, a niewielu na to stać - mówił burmistrz Marek Szaruga o bohaterskim czynie Łukasza Walkowiaka, który wydostał z pożaru niepełnosprawnego sąsiada.
Łukasz Walkowiak odebrał gratulacje i podziękowania od burmistrza Marka Szarugi, jego zastępcy Bogny Adamskiej, komendanta Piotra Smolińskiego, wiceprezesa OSP Kazimierza Ławniczaka i sołtysa Grzegorza Kowalskiego fot. Sylwia Wysocka W czasie pożaru kontenerów mieszkalnych w Głogowińcu koło Kcyni młody mieszkaniec tej wsi Łukasz Walkowiak nie zważając na własne zdrowie i życie pospieszył na pomoc niepełnosprawnemu mieszkańcowi, który pozostał w budynku.
Łukasz Walkowiak, którego mimo młodego wieku, życie już bardzo doświadczyło, nie czuje się bohaterem. Mówi, że postąpił tak, bo uznał to za swój obowiązek, a niepełnosprawny mieszkaniec jego wsi nie miał szans z żywiołem.
W czwartek (10 listopada) w ratuszu, w gabinecie burmistrza pojawili się komendant Komisariatu Policji w Kcyni Piotr Smoliński i wiceprezes Zarządu Gminnego ZOSP RP Kazimierz Ławniczak. Łukasz Walkowiak przybył na zaproszenie włodarza wraz ze swym sołtysem Grzegorzem Kowalskim.
Podniosłą chwilę podziękowań rozpoczął burmistrz Marek Szaruga: - Panie Łukaszu, co bym nie powiedział, to i tak moje słowa będą tylko tłem do tego, co pan zrobił, pański czyn zasługuje na najwyższe uznanie. Przyznał, że wydarzenia związane z pożarem kontenera w Głogowińcu są smutne i tragiczne, ale z drugiej strony napawają nadzieją i wiarą w istnienie ludzi, dla których życie ludzkie jest najwyższą wartością, dla której nie wahają się narażać własnego życia. - Swoją postawą potwierdził pan, że są wśród nas ludzie gotowi do największych poświęceń, za co składam wyrazy uznania za ten czyn i życzę dobrego zdrowia, pomyślności i spełnienia marzeń - mówił burmistrz wręczając upominkową torbę. Bukiet kwiatów wręczyła wraz z gratulacjami wiceburmistrz Bogna Adamska.
Gratulacje i podziękowanie za postawę wyraził też komendant Piotr Smoliński i przedstawiciel władz gminnych OSP Kazimierz Ławniczak. - To co pan zrobił, to czyn heroiczny, wiem co znaczy wejść do pożaru, ale zabezpieczony specjalnym ubraniem i asekurowany przez kolegów. Aby porwać się na taki czyn samemu, trzeba mieć bardzo dużo odwagi, za co gratuluję - mówił Kazimierz Ławniczak.
- To był gest człowieka dla człowieka. Robił to z potrzeby serca, zrobił wszystko co mógł i na nasze szczęście uratował Markowi życie, co jest najważniejsze w tej całej sytuacji. Zastanawiał się, po co tu wrócił z Holandii, teraz już wie że po to, żeby uratować drugiego człowieka. W życiu wszystko się dzieje z sensem - mówił Grzegorz Kowalski.
Łukasz Walkowiak opowiadał, że przybiegł do niego kolega z informacją o pożarze i że dzwoniono już do straży. - Wybiegłem, zobaczyłem dym, pełno dymu, pobiegłem. Na miejscu uświadomiłem sobie, że w środku jest pan Marek. Drzwiami nie było już można wejść, więc wskoczyłem przez okno, wydostałem pana Marka w bezpieczne, oddalone miejsce, przyjechała straż - opowiada Łukasz Walkowiak.
Zapytany o czas na refleksję z uśmiechem zapewniał, że działał automatycznie i że nie czuje się bohaterem. Chciałby wstąpić do straży.
Kazimierz Ławniczak zapewnił, że jednostka jest otwarta na ludzi, bo straż to ludzie, i jeśli taki akces ze strony Łukasza Walkowiaka wpłynie, to zostanie rozpatrzony. - Myślę, że pozytywnie - dodał wiceprezes Zarządu Gminnego OSP.
- Stali wszyscy, widzieli płomienie. Łukasz nie kalkulował, bo wiedział, że tam jest Marek - doceniał czyn mieszkańca swego sołectwa Grzegorz Kowalski.
Kazimierz Ławniczak jest pewien, że z uwagi na stan budynku i pożaru w chwili przybycia pierwszego wozu strażackiego, którym on również przyjechał, niepełnosprawny mieszkaniec nie miał szans na uratowanie. - Absolutnie zginąłby, doznałby poparzeń dróg oddechowych budynek był tak zajęty pożarem - mówił doświadczony strażak.
Włodarze Kcyni zaangażowali się w pomoc poszukującemu pracy mieszkańcowi Głogowińca biorąc pod uwagę ostatnią propozycję z giełdy pracy organizowanej w ratuszu.
Film w zakładce Filmy.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1292 (46/2016)
Inne teksty na ten temat:
Uratował niepełnosprawnego z płonącego budynku
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze