Reklama

Nie kolejność zgłaszania, a stan zdrowia

Kolor opaski oznacza dla pacjenta czas oczekiwania na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Na zdjęciu pielęgniarka zespołu karetki „S” dyżurująca na SOR Anna Górska i ratownik medyczny Andrzej Ziętek.

     fot. Arkadiusz Majszak

Żnin, Pałuckie Centrum Zdrowia, Szpitalny Oddział Ratunkowy, opaski, pacjent
     Nie kolejność zgłaszania, a stan zdrowia
    O udzieleniu pomocy chorym na oddziale ratunkowym żnińskiego szpitala decyduje nie kolejność zgłaszania się, a ocena medyczna pacjentów. Pierwszy przyjmowany jest więc pacjent wymagający natychmiastowego leczenia, a chory z mniejszymi dolegliwościami może czekać na pomoc kilka godzin. Nie wszyscy pacjenci chcą to zrozumieć, denerwują się, a bywa, że obrażają pracowników szpitala.

 

Na Szpitalny Oddział Ratunkowy żnińskiego szpitala zgłasza się od 50 do 70 osób w ciągu doby. Z danych Pałuckiego Centrum Zdrowia za 2013 rok wynika, iż 30-40% pacjentów, którzy zgłosili się na oddział ratunkowy, kwalifikowało się do interwencji lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. (am) Natychmiastowe leczenie - interwencja lekarza powinna nastąpić przed upływem 1 minuty, bardzo pilne leczenie - interwencja do 15 minut, pilne leczenie - do 1 godziny. Nie wymagający pilnej interwencji lekarskiej - będą czekać od czterech do sześciu godzin na pomoc lekarską. (am)

     Szpitalny Oddział Ratunkowy Pałuckiego Centrum Zdrowia w Żninie wchodzi w skład Zintegrowanego Systemu Ratownictwa w województwie kujawsko-pomorskim. Dla zwiększenia bezpieczeństwa pacjentów wprowadzono na oddziale system triage. Oznacza to, że każdy pacjent trafiający na Szpitalny Oddział Ratunkowy podlega wstępnej ocenie medycznej. Wyznaczeni pracownicy medyczni - pielęgniarka lub ratownik medyczny koordynujący - oceniają aktualny stan chorego. W wątpliwych sytuacjach do konsultacji wzywany jest lekarz dyżurny oddziału ratunkowego.
     Pacjent, który zgłosi się na Szpitalny Oddział Ratunkowy w zależności od stanu zdrowia otrzymuje numer identyfikacyjny (opaskę) w kolorze czerwonym, pomarańczowym, żółtym lub zielonym.
     Czerwony kolor opaski oznacza, iż pacjent wymaga natychmiastowego leczenia. Interwencja lekarza powinna nastąpić w tym przypadku do 1 minuty. Pacjent, który otrzyma czerwoną opaskę to osoba, która znajduje się w nagłym stanie zagrożenia życia. Czerwoną opaskę otrzymują pacjenci z niedrożnością dróg oddechowych, objawami wstrząsu, urazami czaszkowo-mózgowymi, z masywnymi krwotokami, urazami wielonarządowymi i brakiem przytomności.
     Opaskę pomarańczową otrzyma pacjent, który wymaga bardzo pilnego leczenia. Są to osoby z zaburzeniem funkcji życiowych powodowanych, np. nagłymi zaburzeniami rytmu serca, nagłą dusznością, nagłym silnym bólem głowy, nagłą utratą przytomności, zaburzeniami świadomości, napadem drgawek, nagłymi zaburzeniami widzenia, słuchu, czucia, mowy, nagłym bólem brzucha, uporczywymi masowymi wymiotami, krwawieniem z przewodu pokarmowego i dróg rodnych, ostrą psychozą, ostrym zatruciem, ciężkim oparzeniem, pogryzieniem, ukąszeniem. Interwencja lekarza w przypadku pacjentów w wymienionymi schorzeniami powinna nastąpić do 15 minut.
     Żółtą opaskę pielęgniarka koordynująca pracę oddziału lub koordynujący ratownik medyczny przydzielają pacjentom, którzy wymagają pilnego leczenia. W ich przypadku interwencja lekarza powinna nastąpić do 1 godziny. Chodzi tu głównie o pacjentów ze zwichnięciami, złamaniami i krwotokami do opanowania.
     Zieloną opaskę otrzymają pacjenci nie wymagający pilnej interwencji lekarskiej. Dotyczy to osób w stanie ogólnym dobrym z parametrami życiowymi w normie, którzy doznali drobnych urazów, stłuczenia, skręcenia czy otarcia. Interwencja lekarza może więc zostać podjęta nawet po czterech, a najpóźniej sześciu godzinach od chwili zgłoszenia się na oddział.
     Zastępca dyrektora do spraw lecznictwa Michał Skowroński mówi, że Szpitalny Oddział Ratunkowy jest przede wszystkim dla pacjentów z zagrożeniem życia lub zdrowia. Są jednak tacy, którzy pomimo niegroźnych urazów przychodzą na oddział i oczekują natychmiastowej pomocy: - Nie mogą zrozumieć, że są inni pacjenci z poważnymi schorzeniami zagrażającymi życiu i zdrowiu. Myślą, że można nas okrzyczeć i znieważyć, bo im się należy - mówi Michał Skowroński.
     Pacjenci oddziału ratunkowego poddani są ciągłej obserwacji i w razie potrzeby - ponownej ocenie medycznej. Może zdarzyć się, że stan zdrowia pacjenta z żółtą opaską w czasie oczekiwania na diagnozę lekarza nagle znacząco się pogorszy. W ponownej ocenie medycznej może otrzymać opaskę czerwoną i interwencja lekarza zostanie podjęta natychmiast. Dlatego Michał Skowroński zaznacza, że na oddziale ratunkowym nie ma pojęcia kolejki. To, kiedy pacjent zgłosił się na oddział nie ma znaczenia, bo o kolejności udzielenia pomocy decyduje wstępna ocena medyczna.

Reklama

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1157 (16/2014)

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości