W wieku 79 lat zmarła Jadwiga Biegała, znana i ceniona żnińska lekarka. Pracowała w poradni medycyny pracy, a także była lekarką rodzinną w Epoce. Sprawowała opiekę medyczną nad pracownikami Spomaszu, Żefamu, policji, a także nad siostrami służebniczkami w Żninie i Łopiennie.
W czwartkowy poranek 6 lutego dotarła do nas smutna informacja o śmierci Jadwigi Biegały, cenionej i bardzo lubianej przez pacjentów, żnińskiej lekarki. Zmarła kilka godzin wcześniej, nocą w żnińskim szpitalu.
Urodziła się 21 października 1945 r. w Łopiennie. Przez wiele lat pracowała w poradni medycyny pracy przy żnińskim szpitalu.
Sprawowała opiekę medyczną nad pracownikami Spomaszu, Żefamu, policji jako tzw. lekarz przemysłowy, a także nad siostrami służebniczkami w Żninie i Łopiennie. Dlatego bardzo wiele osób miało okazję być w jej lekarskim gabinecie. Była zawsze życzliwa, ciepła dla każdego odwiedzającego ją pacjenta.
Taka sama była również dla swoich pacjentów w Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej Epoka, gdzie aż do emerytury też pracowała jako lekarz rodzinny. Mówiono o niej żninski Judym, bo byla troskliwa i bezinteresowna.
- Ja byłem jej takim stałym można powiedzieć pacjentem. Była ogromnie życzliwa i cieszyła się szacunkiem pacjentów. To był taki, mówiąc kolokwialnie - prawdziwy lekarz dla ludzi, nie zaś tylko dla bycia lekarzem. Zawsze była blisko naszych, jej pacjentów, potrzeb - mówi Józef Waźbiński, który przyjaźnił się nie tylko z Jadwigą Biegałą, ale również z całą jej rodziną. Zwłaszcza dużą estymą i podziwem darzył jej rodziców: Marię i Edmunda Biegałów. Ojciec pani Jadwigi był osobą, która potrafiła stawiać czoła życiowym przeciwnościom, czym od zawsze imponował panu Józefowi.
Jadwiga Biegała była absolwentką żnińskiego Liceum Ogólnokształcącego. Ukończyła Akademię Medyczną w Poznaniu. W stolicy Wielkopolski zaczynała również swoją karierę w zawodzie lekarza. Do Żnina powróciła zawodowo i prywatnie w latach osiemdziesiątych ub.w.
Grób rodzinny państwa Biegałów znajduje się na cmentarzu w Łopiennie. Tam spoczywają m.in. rodzice Jadwigi Biegały: Maria i Edmund. Tam również spocznie i ona sama. Uroczystości pogrzebowe w najbliższy poniedziałek rozpoczną się jednak w Żninie, w kościele pw. św. Floriana mszą św. o 10.00. Po niej trumna z ciałem ś.p. Jadwigi Biegały zostanie przewieziona właśnie na cmentarz w Łopiennie. Ostatnie pożegnanie na cmentarzu rozpocznie się o 11.30.
Cześć jej pamięci!
Karol Gapiński
PO9R2
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze