Reklama

Zapiski dr. Stanisława Czarlińskiego, żnińskiego lekarza, zamordowanego w Katyniu

Prezentujemy dziś zapiski wojenne majora Stanisława Czarlińskiego, żnińskiego lekarza. Jest to pierwsza publikacja tych notatek, czynionych w trakcie trwania kampanii wrześniowej i niewoli sowieckiej, notatek, które zginęły wraz z ich autorem, w kieszeni jego munduru spoczywały trzy lata w mogile i - wydobyte podczas ekshumacji - zachowały się w odpisie do dziś. 

  Nie wiadomo, czemu akurat kwiecień stał się miesiącem pamięci narodowej. Dla pamięci o katyńskiej zbrodni nie można jednak było wybrać lepiej. W kwietniu i w maju 1940 roku kaci z NKWD dzień w dzień mordowali polskich oficerów - jeńców wojennych. Wiadomo, iż egzekucje dokonywane były równolegle w lasku katyńskim, w więzieniu NKWD w Smoleńsku i w więzieniu w Kalininie. W tym samym czasie ginęli więźniowie z dwóch innych obozów jenieckich - łącznie w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie było ich ok. 12.000. Trzy lata później, również w kwietniu - odnaleziono w Katyniu groby. Pośród 4143 ciał leżących w 8 zbiorowych mogiłach znaleziono również zwłoki żnińskiego lekarza - Stanisława Czarlińskiego.

    Stanisław Czarliński urodził się 10 VIII 1890 w Bydgoszczy, był żonaty z Marią Heleną Stanisławą z domu Deskur. Kuzynostwo jego posiadało majątek w Złotnikach k. Rogowa. W latach trzydziestych był lekarzem w Żninie. Gabinet doktora mieścił się w kamienicy nr 5 stojącej przy żnińskim Rynku, na I piętrze.
    W czerwcu 1939 r. został awansowany na stopień majora rezerwy Wojska Polskiego, w sierpniu zmobilizowany do służby zdrowia VIII Okręgu Korpusu w Toruniu. Szlak bojowy prowadził na wschód. Po 17 września dostał się do radzieckiej niewoli, przetrzymywany był w Kozielsku. W kwietniu 1940 r. urwały się z nim listowne kontakty.  
    Po odkryciu masowych grobów oficerów polskich w Katyniu, w trakcie ekshumacji odnaleziono zwłoki Stanisława Czarlińskiego, które opatrzone zostały numerem 4040, a przy nich - 2 notesy z zapiskami. Zabezpieczono je, jak i wszystkie inne znalezione dokumenty. Wiosną 1943 r całość dokumentacji przywieziono do Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie. Kierownikiem Oddziału Chemicznego Instytutu Medycyny Sądowej i Kryminalistyki w Krakowie był wówczas Jan Zygmunt Robel i on zajął się badaniami tych dokumentów.  
    Ponieważ front się zbliżał, wszystkie katyńskie pamiątki zapakowano w 14 skrzyń i powieziono do Wrocławia. Ostatniego dnia przed otoczeniem miasta udało się je wywieźć w kierunku Drezna i ukryć w przechowalni dworcowej na stacji Radebeul. Tam magazynier dworcowy spalił owe 14 skrzyń przed wkroczeniem wojsk radzieckich.  
    Dopiero niedawno okazało się, że dr Robel wraz ze współpracownikami z narażeniem życia wykonał odpisy znalezionych przy zwłokach pamiętników i zapisków, starannie je zabezpieczył i przechował. Przetrwały one dalszy okres okupacji i trudne czasy w powojennej Polsce, gdzie były intensywnie poszukiwane przez UB i KGB. Znaleziono je w marcu 1991 r. w czasie remontu dachu budynku Instytutu Ekspertyz Sądowych. Odnaleziono tam również notesy Stanisława Czarlińskiego, których odpis sporządzono 25 czerwca 1944 roku. 
    Pierwszy notes jest małego formatu, w okładce z preszpanu który się rozkleił, spięty drutem, kartki perforowane, stosunkowo dobrze zachowany. Na przedniej okładce czytelny druk "Blok-Notes". Notesik zapisywany był dwustronnie od przedniej i od tylniej okładki ku środkowi. Środkowe kartki nie zapisane.  
    Po kilku stronach drobnych, nieistotnych notatek, na str. 9 zaczynają się zapiski prowadzone jakiś czas systematycznie: 

Reklama

  2. 9. - Toruń do Ciechocinka,  
    6 - do Włocławka w lesie pod Kowalem nocą /?/ odjazd do 7 Oporowa ("Zamojskich"), Żychlin [...]
    8 - do Warszawy.
    9 - rano pod Raszynem - odjazd do Warszawy - wieczorem do Garwolina, /.../ pali się.  
    10 - Przyjazd do Lublina /.../ (Bobolanów), wieczorem przez Krasny Staw do Zamościa.  
    11 - Dwór Hyże [...]  
    12 - odjazd do Lwowa  
nie puszczają ani w Żółkwi, skąd kierują do Kamionki Strumiłowej, skąd także do Lwowa nie puszczają, a kierują wszelkie Sanitaria /?/ do Buska (Badeni)
    13 - godz. 5, rozkaz Komendanta garn. (kpt       ) wyjazdu do Brodów.  
    13 W Brodach Kom. garn. (ppłk) nie zgadza się na pozostanie i kieruje do Dubna, dokąd przyjazd o 18:30
    14 - Dubno. Depart. Służby zdrowia daje przydział do rezerwy person. szpit. 206 w Równem, w nocy 14/15 o 2:00 ewakuacja w stronę Krzemieńca, szpital 206 również ewakuowany, jedni przez Krzem. do Tarnopola.  
    15 - po poł. Tarnopol. W Depart. I gen. Kołłątaj Szrzadnicki, na wypłatę 10.000 zł, kwatera pryw. siostry w gmin. Kopernika.  
    16 - przydział do rezerwy person. szpit. 504 (Dr Świstuń), p. Sokolnicka do szpit. /17 - skreśl./ siostra Maria. /obiad - skr./
    17 - obiad w szpitalu - po południu odjazd w stronę Buczacza na wiadomość o zbliżaniu się krasnoarmiejców. Pod Mikulińcami zwrot do Tarnopola.
    18 - rozbrojeni przez czołgi. Leżymy w cegielni, również noc na 19.
    19 - transport do koszar, [...] potem do więzienia, 2 noce na podwórzu i w piwnicy (OO) o chlebie i zimnej wodzie.
    22 - godz. 3 rano odmarsz przez Podwołoczyska, Wołoczyska do Frydrychówki = 60 km. Po 40 padłem, 2 noce pod niebem (w autobusie).
    24 - załadowanie do wagonów (po 30-40) 4 noce i 3 dni.  
    28 - przyjazd do Kozielszczyzny (gub. Pułtawa) przez Zmerynkę, Wapniarkę, Bobrinskaja, Znauszenskaja, Kremeńczuk, Hanówka,  
    2 XI - odjazd z Hanówki /.../ Romny, Briańsk, Suchinicz, Kozielsk dn. 4 XI 

  

Reklama

    Na tym urywają się notatki, pisane jednym ciągiem. Na następnych trzech stronach dodawanie cyfr, zapiski z jakiejś gry a potem notatka: 

Korespondencja:
27 XI 39 list - Żnin,  
19 I 40 karta - Bydgoszcz,  
7 II 40     "    - Brwinów,  
19 II 40    "   - Genewa,  
11 III 40 list - Bydgoszcz,  
10 II 40 list z Bydgoszczy,  
20 II 40    "           "
16 III 40   "           "

 

    Dalsze notatki w tym notesie zaczynają się od strony tylnej: m in. kilka nazwisk, adresów. Reszta kartek środkowych nie jest zapisana.  
    Notes drugi jest formatu nieco większego od poprzedniego, kartki ma perforowane, okładka z preszpanu koloru fioletowego (w czasie sporządzania odpisu - zszarzałego). Całość spięta zatrzaskiem introligatorskim. Na przedniej okładce umieszczony ołówkiem atramentowym nr 4040.  
    Pierwsze 5 stronic nie jest zapisane. Zapiski zaczynają się na str. 6. Początkowo kilka nazwisk, potem wypisane kolejno miejscowości, które stwarzają wrażenie zapisu jakichś tras. Poświadczenie pracy dla kpt. lek. Jana Łukowicza (brudnopis?), zapiski dotyczące otrzymania benzyny, personelu lekarskiego, poborów. Na kolejnych stronach kilkanaście nazwisk i tabela z danymi statystycznymi stanu sanitarnego.  
    Resztę notesu wypełniają różne przepisy i uwagi przyrodnicze, głównie zaś notatki lekarskie, opisy chorób i przypadków lekarskich, ich objawy i sposoby leczenia. Przy końcowych zapisach są podane daty; świadczyłoby to, że autor notatek brał udział w pogadankach lekarskich w obozie. Ostatnia zapisana data to 7 IV 40 r.  
    Na przywiezionych w 1990 r. z archiwów NKWD do Polski kopiach list ofiar Katynia nazwisko Stanisława Czarlińskiego figuruje na liście 025/1 z 9 IV 1940 r., pozycja 30. 

Reklama

Józef Marosz
Dominik Księski
Pałuki nr 62 (14/1993)

Źródła: 

kserokopia odpisu, udostępnionego nam przez Biuletyn Katyński (w nawiasach ukośnych opuszczenia dokonane przez czyniących odpis z powodu - prawdopodobnie - niewyraźnego lub zamazanego pisma, w nawiasach kwadratowych - przez nas);

relacja Edmunda Marosza - w latach 30-tych pracownika Zarządu Miejskiego w Żninie;

Leopold Jerzewski (Jerzy Łojek): Dzieje sprawy Katynia, Białystok 89.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości