Żnin, powiat, starostwo, zakup, samochód
Nowy samochód w starostwie
Powiat żniński zakupił nowy samochód do celów służbowych. Nowa skoda superb kosztowała 91.633 zł. Skoda octavia, która dotychczas służyła pracownikom starostwa do wyjazdów służbowych, trafiła do Zarządu Dróg Powiatowych.
Starosta Zbigniew Jaszczuk wyjaśnia, że zakup nowego samochodu był już zapisany w budżecie na 2015 rok. W ramach przeprowadzenia rozpoznania rynku okazało się, że samochód skoda jest nie do kupienia do końca 2015 roku z uwagi na duży popyt na te samochody. W tej sytuacji zakup został przeniesiony w uchwale Rady Powiatu na 2016 rok. Zgodnie z zawartą umową z dilerem samochód miał być dostarczony do końca marca. Nowa skoda superb o wartości 91.633 zł trafiła do starostwa dwa tygodnie temu. Dotychczasowy samochód służbowy wykorzystywany przez pracowników starostwa - skoda octavia - miał 9 lat. Auto to trafiło do Zarządu Dróg Powiatowych, którego pracownicy mieli do dyspozycji dotąd m.in. leciwego daewoo lanosa. Pojawiły się już pierwsze komentarze, że starosta wozi się nowym samochodem, i o rozrzutności w powiecie. Zbigniew Jaszczuk zaznacza, że nowym samochodem jechał dopiero dwa razy; częściej natomiast do celów służbowych korzystają z niego pracownicy starostwa. I dodaje: - Samochód został zakupiony o standardowym wyposażeniu, z dużym rabatem, gdyż takie możliwości istnieją przy zakupach dla urzędów administracji publicznej. Do Rady Powiatu wnioskowałem o 92.000 zł i w tej kwocie zmieścił się ten zakup. Z tego co pamiętam nikt z radnych nie był przeciwny temu zakupowi, wręcz przeciwnie, jeden z radnych mówił, że to bardzo dobry zakup tej klasy samochodu za rozsądne pieniądze. Pierwotnie planowano zakup również „skody octavii“ i to m.in. diler doradził, żeby zakupić „skodę superb“, która jest szersza, dłuższa, wygodniejsza, z lepszym wyposażeniem, a droższa tylko o 4 do 5.000 zł od „octavii“. Anonimowym komentatorom tego zakupu radzę, żeby lepiej zajęli się urzędniczą pracą i nie obserwowaniem parkingu przy starostwie, bo zakup standardowego samochodu to rzecz normalna i jest to narzędzie pracy dla pracowników starostwa.
W związku z docierającymi do nas sygnałami, że tej klasy samochodu nie można kupić za 91.633 zł, starosta odpowiedział: - Panie Arku, proszę przyjść do starostwa, udostępnię panu fakturę. Może pan ją sobie sfotografować i upublicznić kwotę.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1256 (10/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze