Reklama

O kinie Pałuczanin, średnicy rur i płycie rynku

Dostajemy co jakiś czas pytania od czytelników o stan rozmów dotyczących kupna kina przez miasto, co mogłoby doprowadzić do jego remontu i przywrócenia funkcji, dla których był budowany - służeniu społeczeństwu miasta. Skłoniło nas to do poproszenia o rozmowę z burmistrzem Żnina Łukaszem Kwiatkowskim, a jak już się umówiliśmy - porozmawialiśmy także na inne tematy, poruszone rok temu w rozmowie po wyborach samorządowych.

 Dominik Księski: - Gdy rozmawialiśmy rok temu, zapowiedział pan podjęcie rozmów z parafią i kurią w sprawie kupna kina „Pałuczanin”. Zgodnie z zapowiedzią te rozmowy zostały podjęte. Czy zakończyły się już? Z jakim skutkiem?
Łukasz Kwiatkowski: - Rozmowy prowadzone były z wieloma osobami. Oczywiście przede wszystkim z księdzem proboszczem parafii pw. św. Floriana dziekanem Tadeuszem Nowakiem. Omawiałem także chęć kupna nieruchomości z budynkiem kina oraz części ogrodu parafii z prymasem Polski księdzem arcybiskupem Wojciechem Polakiem i z ekonomem Archidiecezji Gnieźnieńskiej księdzem Krzysztofem Stawskim i od nich nie usłyszałem słowa „nie”.
- To bardzo dobra wiadomość. A jak potoczyły się rozmowy z księdzem proboszczem parafii farnej?
- Po wstępnych rozmowach wystosowałem pismo, na które w lutym tego roku otrzymałem odpowiedź, może ją przeczytam: „Rada Ekonomiczna, Rada Duszpasterska oraz Księża Duszpasterze Parafii pw. Św. Floriana w Żninie jednogłośnie orzekli, iż Dom Katolicki zbudowany przez Parafian w okresie międzywojennym i uroczyście otwarty w roku 1938, mający służyć integracji parafian, szerzyć kulturę chrześcijańską i narodową, gromadzić ludność na różnorodne wykłady, odczyty, akademie, filmy, przestawienia itp. nie zatracił swego przeznaczenia. Obecnie znajdują się w nim także mieszkania kapłańskie, pomieszczenia biurowe, salki parafialne, w których spotykają się i formują rozmaite grupy parafialne. Celom pracy duszpasterskiej ma również służyć teren przy Domu Katolickim oraz zieleń przy plebani. Dzięki niemu można organizować spotkania parafialne w plenerze, festyny, zabawy, sport itp. Z punktu widzenia duszpasterskiego (działalności Kościoła) nie widzimy zatem możliwości zbycia wnioskowanych nieruchomości na rzecz Gminy Żnin”. To najważniejsza część pisma.

Cała rozmowa w tygodniku Pałuki, dostępnym w sklepach, kioskach i na Allegro.

Reklama

A w niej między innymi pytania o remont Kościuszki, czy przed dawnym Pewexem będzie się tworzyć trzecie jezioro żnińskie, o parku, stadionie i innych inwestycjach. 


Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/05/2025 13:54
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości