Od 1820 r. w prawej bocznej nawie kościoła św. Floriana w Żninie znajduje się łaskami słynący obraz Matki Bożej Pocieszenia, który już znacznie wcześniej odbierał część wiernych w żnińskim kościele Dominikanów. A oto jak wyglądała jego historia przekazywana przez miejscową tradycję.
Około 1335 r. arcybiskup Stanisław sprowadził do Żnina ww. dominikanów i wybudował dla nich klasztor. Trudno jest ustalić, kiedy nad bramą klasztoru zakonnicy wywiesili obraz NMP. Faktem jest, że gdy w 1709 r. Szwedzi ponownie oblegali miasto, jeden z żołnierzy strzelił do obrazu, a kula rykoszetem zabiła owego żołnierza. Od tej chwili wizerunek zasłynął cudami i przeniesiony został do kościoła Dominikanów, gdzie umieszczono go w 1727 r. w głównym ołtarzu. Dopiero w 1803 r. zaczęto spisywać łaski doznane za przyczyną Maryi.
Niestety 25 czerwca 1819 r. klasztor zniesiono rozporządzeniem rządu pruskiego, a w rok później, 3 maja, w uroczystość Królowej Polski staraniem miejscowego plebana ks. Gembarta obraz przeniesiono w uroczystej procesji do parafialnego kościoła.
Na nowym miejscu cieszył się szerokim kultem wiernych, który dopiero w późniejszych latach nieco osłabł. Świadectwem kultu są liczne zachowane do dziś wota dziękczynne. Odpusty w żnińskiej parafii obchodzone są w uroczystości św. Floriana, 4 maja oraz w święto Matki Bożej Różańcowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze