Szubin, Nakło, szpital, spór, pracodawca, załoga, zarząd, zwolnienia
Oflagować szpital
Żeby mieszkańcy Szubina mogli zobaczyć, że załoga szpitala jest w sporze z pracodawcą, to dziś lecznice w Szubinie i Nakle zostaną oflagowane. Zarząd mimo braku porozumienia ze związkowcami od ubiegłej środy zaczął wręczać pracownikom trzymiesięczne wypowiedzenia.
Do porozumienia nie doszło. Jarosław Kościelny, przewodniczący komisji zakładowej Solidarności powiedział we wtorek: - Jutro lub pojutrze szpitalne budynki w Nakle i Szubinie zostaną oflagowane, żeby społeczeństwo wiedziało, że jesteśmy w sporze.
Przypomnijmy, że związek zawodowy jest w sporze zbiorowym z pracodawcą. W zamian za wycofanie się ze zwolnień, związek chce zrezygnować z żądań 5% podwyżki płac. Spotkanie zarządu ze związkiem odbyło się 10 maja i do porozumienia nie doszło.
- Powiedzieliśmy pani prezes, jakie popełniła błędy, wskazaliśmy argumenty, które mogłyby zadowolić pracodawcę, pokazaliśmy, z czego możemy zrezygnować i nic. Wypowiedzenia zaczęły być wręczane - mówi Jarosław Kościelny.
Przewodniczący związku chciał spotkać się na kolejnej turze rozmów z prezes Karoliną Welką wczoraj, w dniu, w którym mija 7-dniowy okres na ewentualne złożenie pozwu w sądzie przez osoby, które uważają, że zostały zwolnione niezgodnie z prawem. - Niestety, pani prezes wskazała termin czwartkowy, ale dziś mam Zarząd Regionu i spotkamy się w piątek o 13:00 - dodał Jarosław Kościelny.
Nie zmienia to faktu, że pozwy i tak są przygotowywane. Szef szpitalnej Solidarności powiedział, iż związek będzie reprezentował pracowników w sądzie. Pozwy są kierowane do sądu z uwagi na to, że wypowiedzenia zostały wręczone mimo braku porozumienia ze związkiem zawodowym. Na razie nie wiadomo, ile pozwów trafi do sądu pracy. Każdy pracownik i pracownica składają pozwy indywidualnie. Osoba, która otrzyma wypowiedzenie jutro lub w przyszłym tygodniu, a zdecyduje się na walkę w sądzie, może udać się do związku zawodowego.
Wypowiedzenia mają okres trzymiesięczny. Od 1 sierpnia szpital, zamiast zatrudnionych na etaty salowych, zamierza podpisać umowę z firmą zewnętrzną m.in. na utrzymanie czystości w szpitalu.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1057 (20/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze