Reklama

Oświadczenia byłego wicestarosty pod lupą prokuratury

Żnin, wicestarosta, weryfikacja, zeznania, oświadczenia, Robert Luchowski, prokuratura
     Oświadczenia byłego wicestarosty pod lupą prokuratury
     Robert Luchowski, radny powiatu żnińskiego, były wicestarosta, będzie musiał wyjaśnić przed prokuratorem, dlaczego w oświadczeniach majątkowych za 2011 i 2012 rok z tytułu tłumaczeń podał znacznie niższe kwoty niż w oświadczeniach poddanych korekcie. Przed korektą były wicestarosta wykazywał, że na umowach-zleceniach i o dzieło zarobił ponad 5 i 4 tys. zł, a po korekcie kwoty te wzrosły do ponad 16 i 10 tys. zł.

     Przypomnijmy, iż były wicestarosta żniński Robert Luchowski, nie będąc od 27 grudnia 2011 roku członkiem Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie, przez półtora roku zasiadał w radzie nadzorczej spółdzielni i pobierał z tego tytułu wynagrodzenia. Za udział w posiedzeniach rady nadzorczej Robertowi Luchowskiemu przysługiwało 10% najniższego wynagrodzenia. Były wicestarosta sam nie złożył rezygnacji z członkostwa w radzie nadzorczej spółdzielni. Nie został również odwołany przez radę nadzorczą.
     Starosta Zbigniew Jaszczuk nie wiedział, że jego ówczesny zastępca jest członkiem rady nadzorczej spółdzielni i pobiera z tego tytułu wynagrodzenie. O sprawie dowiedział się z lektury Pałuk i po przeanalizowaniu oświadczeń majątkowych Roberta Luchowskiego, poprosił go o wyjaśnienie opisanej przez nas sprawy. Robert Luchowski w odpowiedzi na pismo starosty poinformował, że w jego oświadczeniach majątkowych omyłkowo nie uwzględniono odpowiednio: za 2012 rok dochodu w wysokości 1.650 zł brutto z tytułu diety członka rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie stanowiącego małżeńską wspólnotę majątkową i za 2011 rok dochodu w wysokości 1.247,40 zł brutto z tego samego tytułu. Były wicestarosta w połowie czerwca br. dokonał przy wsparciu specjalistów z dziedziny finansów i księgowości autoweryfikacji swoich oświadczeń majątkowych. I stwierdził, że oświadczenia zostały sporządzone wyłącznie w oparciu o wypełniony PIT-36, który złożył w rozliczeniu dochodu z Urzędem Skarbowym na podstawie druków PIT-11 otrzymanych od podmiotów, z którymi współpracował. Według Roberta Luchowskiego zaistniała sytuacja nie jest efektem jego celowych i zamierzonych działań, zmierzających do zatajenia dochodu czy poświadczenia nieprawdy, lecz efektem niestarannego wypełnienia oświadczeń.
     Jak udało nam się ustalić, kwestia braku kwot wynikających z tytułu członkostwa w radzie nadzorczej spółdzielni, to nie jedyne wątpliwe sygnały wokół oświadczeń wicestarosty. Z informacji, do których dotarliśmy, wynika, że w oświadczeniu majątkowym za 2011 rok Robert Luchowski podał dochód z tytułu umów-zleceń i o dzieło (chodzi o dochód za tłumaczenia, które przyczyniły się do uznania przez wojewodę łamania przez Roberta Luchowskiego ustawy antykorupcyjnej i utraty stanowiska wicestarosty) w kwocie 5.829,79 zł, a w skorygowanym w tym roku oświadczeniu kwota ta wzrosła do 16.310. W oświadczeniu majątkowym za 2012 rok wicestarosta podał dochód z tytułu umów-zleceń i o dzieło w wysokości 4.430,25 zł, a w korekcie oświadczenia z tego samego tytułu widnieje już kwota 10.670 zł.
     Starosta skierował sprawę oświadczeń byłego zastępcy do Urzędu Kontroli Skarbowej w Bydgoszczy. Oświadczeniom majątkowym Roberta Luchowskiego przyjrzy się również bliżej żnińska prokuratura. Jak nas poinformował szef żnińskiej prokuratury Wojciech Jabłoński, w związku ze złożonym oświadczeniem majątkowym byłego wicestarosty prokuratura przekazała policji materiały w celu zweryfikowania ich pod kątem fałszywych zeznań.
     - Trwają czynności, czy doszło do złożenia fałszywych zeznań w oświadczeniu majątkowym wicestarosty. Szczegóły w tej sprawie będą badane. Obecnie postępowanie prowadzone jest w sprawie - dodaje Wojciech Jabłoński.
     Robert Luchowski w rozmowie z Pałukami powiedział, że stosowne wyjaśnienia na temat oświadczeń majątkowych złoży w odpowiednim czasie w prokuraturze. Oświadczenia majątkowe składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej. Za zeznanie nieprawdy lub zatajanie prawdy zgodnie z art. 233 kodeksu karnego grozi do 3 lat więzienia.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1119 (30/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości