Barcin, stadion, odbiór, otwarcie
Otwarcie stadionu siedemnastego października
Wada murów oporowych jest wadą nieusuwalną, jednak odchylenia poszczególnych paneli od pionu w tej chwili nie stwarzają bezpośredniego zagrożenia awarią lub katastrofą budowlaną, dlatego mury nie będą przebudowywane. Odbiór nastąpił.
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Barcinie, która odbyła się 24 września, burmistrz Barcina Michał Pęziak informował, że inspektorzy nadzoru budowlanego potwierdzili, ocenili i wpisali w dzienniku budowy, że prace na stadionie zostały zakończone. Zapowiedział też, że nastąpiło to po terminie, więc gmina naliczy firmie karne odsetki. 25 września rozpoczął się odbiór stadionu. - To będzie trwało dość długo, ponieważ wkrótce będziemy mieli ekspertyzę i będziemy wiedzieli coś więcej o stanie murów oporowych - mówił burmistrz Michał Pęziak.
ODCHYLENIA SĄ, ZAGROŻENIA NIE MA
Ekspertyza na zlecenie gminy Barcin została wykonana przez Pracownie Inżynierskie Socha i kosztowała 11.685 zł brutto. Zapłaciła za nią gmina, ale burmistrz zapowiedział, że odzyskanie tej kwoty będzie jeszcze przedmiotem postępowania. W ekspertyzie czytamy, że ściany oporowe stadionu w Barcinie wykazują pewne odchylenia od założeń technologicznych, a poszczególne panele zamontowano z niedokładnością dającą efekt wysunięcia pojedynczych paneli nawet na 25 mm.
Jednak zasadniczym spostrzeżeniem są odchylenia od pionu wynoszące łącznie 14 cm przy wysokości ściany przekraczającej 4 metry, co daje średnie odchylenie pojedynczego panelu przekraczające 3 cm - podaje Michał Dalmaczyński w ekspertyzie. Największe przemieszczenia zaobserwowano w rejonie naroża ściany u zbiegu ulic Pakoskiej i Wojciechowskiego oraz na zachodnim łuku ściany wzdłuż ulicy Pakoskiej. Badania geotechniczne wykazały zastosowanie gruntu odbiegającego od wymagań - miejscowo był to piasek gliniasty. Wykazano też zagęszczenie gruntu poniżej wymagań technologicznych.
Twórca ekspertyzy uznał, że nie można wykluczyć operowania ciężkim sprzętem zbyt blisko paneli osłonowych. Przyczyną odchyleń może być także fakt, że wykonawca przeprowadzał prace ziemne częściowo podczas mrozów. Ponadto konsultacje z dostawcą technologii wykazały, że biorąc pod uwagę istniejące parametry zasypki, a nie projektowane, to siatki mają zbyt małą wytrzymałość, a miejscowo w górnych warstwach są zbyt krótkie. Michał Dalmaczyński wyraźnie zaznaczył jednak, że odchylenia paneli od pionu nie stwarzają bezpośredniego zagrożenia awarią lub katastrofą budowlaną. Jednocześnie zalecił działania naprawcze, czyli doprowadzenie ściany do parametrów zgodnych z warunkami specyfikacji technicznej, mogące polegać na jej rozbiórce i wykonaniu od nowa. Uznał to za sposób skuteczny, jednak nie wszędzie możliwy, a w przypadku stadionu miejskiego w Barcinie zwrócił uwagę na dwie przeszkody. Jedną z przeszkód jest to, że w części tak zwanej łukowej, od strony ulicy Pakoskiej, na górze jest wykonane i praktycznie gotowe boisko z bieżnią, a naprawa ściany wymienioną metodą oznaczałaby również rozbiórkę i odbudowę boiska i bieżni. W części narożnej z kolei, u zbiegu ulic Pakoskiej i Wojciechowskiego, blisko wybudowany został budynek socjalno-biurowy, który wymagałby dość kosztownego zabezpieczenia ściankami szczelnymi przed zniszczeniem podczas prac naprawczych. Innym sposobem mogłoby być wybudowanie dodatkowych ścian przed istniejącymi ścianami, lecz mogą one wymagać dodatkowych procedur związanych z pozwoleniem na budowę. Jeszcze innym wymienionym w ekspertyzie sposobem jest doprowadzenie parametrów gruntu do postaci zapewniającej stateczność i trwałość bez rozbiórki, co można przeprowadzić na przykład poprzez iniekcje cementowe lub inny podobny sposób zespojenia lub zeskalenia gruntu.
- Tak naprawiona ściana pozostanie zdeformowana, jednak poza aspektem estetycznym trwałość i bezpieczeństwo pozostaną zapewnione - zaznaczył Michał Dalmaczyński.
WYKONAWCA PRZEDŁUŻY GWARANCJĘ
30 września w Urzędzie Miejskim odbyło się spotkanie poświęcone w całości murom oporowym, w którym udział wzięli: Michał Dalmaczyński - autor ekspertyzy, Piotr Tomala - projektant muru oporowego, przedstawiciel firmy ViaCon Cezary Nowajczyk - przedstawiciel RZI, inspektor nadzoru w branży konstrukcyjno-budowlanej, Krystyna Dragan - prezes RZI, firmy, która wygrała przetarg na realizację nadzoru budowlanego na zadaniu, Jarosław Sieszchuła - właściciel firmy GRINBUD, wykonawca, Emilian Wahl - kierownik budowy, Teresa Grabowska, Marek Palicki, Robert Szafrański, Szymon Kozłowski - pracownicy UM Barcin i burmistrz Barcina Michał Pęziak.
- W protokole z tego spotkania Michał Dalmaczyński oraz Piotr Tomala potwierdzili stabilność konstrukcji muru, i że odchylenia paneli od pionu nie stwarzają bezpośredniego zagrożenia awarią lub katastrofą budowlaną na dzień dzisiejszy - poinformował burmistrz Barcina. - Omówiono sposoby naprawy murów oporowych przedstawione w ekspertyzie i na wniosek projektanta uzgodniono, że będzie prowadzony monitoring geometrii ścian oporowych przez geodetę według metodologii ustalonej na spotkaniu 22 kwietnia 2015 roku (spotkanie dotyczyło murów oporowych z udziałem osób wymienionych wyżej poza panem Dalmaczyńskim). Wyniki zostaną przekazane projektantowi, inspektorom nadzoru oraz zamawiającemu, czyli gminie, z wyliczeniem różnic przyrostów jeden raz w miesiącu. Po analizie wyników nadzór w porozumieniu z projektantem sporządzi opinię dla zamawiającego.
Ponadto burmistrz poinformował, że koszt nadzoru geodezyjnego leży po stronie wykonawcy, a czas trwania monitoringu wyniesie 9 miesięcy. Po zakończeniu monitoringu lub w razie potrzeby wcześniej określony zostanie dalszy sposób postępowania z odchylonymi ścianami oporowymi. Wykonawca zaproponował przedłużenie udzielonej gwarancji na ściany oporowe o 60 miesięcy. Nie będzie to już początkowo zakładane 5 lat gwarancji, tylko 10 lat gwarancji.
- Po analizie sytuacji na naradach wewnętrznych z udziałem także prawnika UM Michała Rościszewskiego uznaliśmy, że wada murów oporowych jest wadą nieusuwalną - wyjaśnił burmistrz Michał Pęziak. - Wada nieusuwalna to wada, która w świetle aktualnego poziomu wiedzy i techniki nie może być zlikwidowana w sposób pozwalający na osiągnięcie rezultatu, jakim charakteryzuje się dzieło wolne od wad. Nie może być uznana za usuwalną taka wada, która wymaga wykonania przedmiotu umowy lub jego części od nowa, gdyż wówczas mamy do czynienia nie z usunięciem wady, a z ponownym, prawidłowym wykonaniem przedmiotu umowy. W przypadku murów oporowych mamy do czynienia z wadami nieusuwalnymi, bo nie da się ich usunąć w taki sposób, aby mur oporowy posiadał prawidłowe parametry bez jego rozbiórki i ponownego postawienia. Najlepszym zabezpieczeniem interesów gminy będzie wyrażenie zgody na przedłużenie gwarancji i rękojmi na mury oporowe i wszelkie elementy przedmiotu umowy, na które mogą mieć wpływ wady murów oporowych.
5 października pracę zakończyła komisja powołana w celu dokonania odbioru przedmiotu umowy. Komisja stwierdziła wadę trwałą niedającą się usunąć, dotyczącą murów oporowych i dopuściła do warunkowego użytkowania ściany oporowej na podstawie zleconej przez Urząd ekspertyzy. Komisja pozytywnie zaopiniowała propozycję, aby w zamian za wydłużenie terminów rękojmi i gwarancji w odniesieniu do murów oporowych i wszelkich innych elementów przedmiotu umowy, na który mogą mieć wpływ wady murów, odstąpić od obniżenia wynagrodzenia wykonawcy ze względu na wystąpienie wad nieusuwalnych. Zdaniem komisji jest to dla zamawiającego korzystniejsze, ponieważ nie zdejmuje odpowiedzialności za jakość robót z wykonawcy, który zobowiązany będzie do naprawy murów i innych elementów, na które mają one wpływ.
Burmistrz Michał Pęziak zapowiedział, że gmina wystąpi obecnie o pozwolenie na użytkowanie obiektu. Otwarcie stadionu zaplanowane zostało na 17 października.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1234 (40/2015)
Inne teksty na ten temat:
Otwarcie stadionu odwołane
Budowa przesunięta o kolejny miesiąc
Trzy osoby niezbędne na stadionie
Na stadion ponad 5,4 mln zł, na termomodernizację przeszło 3,3 mln zł
Rosną trybuny
Budżet podporządkowany budowie stadionu
Jest wykonawca
Stadion za 11.990.000 zł
Zamówienie na stadion
Prawie 2,9 mln zł na stadion
Minister każe ograniczyć koszty
Minister podejmie decyzję w Barcinie
Minister nie zgadza się na dotację
Nowy stadion ujęty w planie
Wątpliwości co do murów stadionu
Otwarcia stadionu nie odwołano
Tego stadionu nie można nazwać stodołą
Gospodarzem Radosław Mróz
Mury stadionu pod obserwacją
Niewłaściwe zagęszczenie gruntu
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze