W budynku Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Kcyni, w skład którego wchodzi m.in. Liceum Ogólnokształcące, odsłonięto tablicę poświęconą tragicznie zmarłemu absolwentowi szkoły - Wojciechowi Cieślewiczowi.
Wojciech Cieślewicz jest ofiarą stanu wojennego. Zmarł 2 marca 1982 r. w wyniku obrażeń doznanych z rąk funkcjonariuszy ZOMO podczas manifestacji w okolicy Mostu Teatralnego w Poznaniu.
Przez lata powtarzana była wersja, jakoby Wojciech Cieślewicz znalazł się tam przypadkiem. Jak podkreślił brat zmarłego - Paweł Cieślewicz, historia ta została zmyślona przez niego podczas przesłuchań w prokuraturze, by bronić brata, gdyby ten wyszedł ze zdarzenia cało.
- Trudno było potem tę wersję zdementować i wyprostować - przyznał.
Tablicę odsłonił Paweł Cieślewicz wraz z burmistrzem Kcyni Piotrem Hemmerlingiem i uczniem Łukaszem Mazurem, a pobłogosławił wikariusz z parafii pw. św. Michała Archanioła ks. Piotr Wachowski. Swoimi wspomnieniami o Cieślewiczu podzielił się m.in. brat zmarłego oraz wieloletni dyrektor i nauczyciel LO w Kcyni Jan Polewczyński, a także szkolna koleżanka zmarłego Maria Kierejewska-Mańkowska. Mówiła ona o szkolnej gazetce Echo szkoły, którą wspólnie redagowali. Praca w szkolnej redakcji była początkiem dziennikarskiej przygody i pasji Cieślewicza; w momencie tragicznych wydarzeń rozpoczynał on pracę w Głosie Wielkopolskim.
By uczcić pamięć tragicznie zmarłego absolwenta kcyńskiego LO, młodzież Zespołu Szkół Ogólnokształcących zaprezentowała program artystyczny według scenariusza napisanego przez dyrektor ZSO Ewelinę Marczak; nad oprawą muzyczną uroczystości czuwała Dobromiła Siewkowska.
W Izbie Pamięci uczniowie przygotowali wystawę poświęconą Wojciechowi Cieślewiczowi. Nadzór merytoryczny nad wystawą pełnili: Rafał Jankowski, Piotr Groll i Alojzy Szudrowicz.
W uroczystości odsłonięcia tablicy uczestniczyli, oprócz rodziny Wojciecha Cieślewicza, także jego koledzy ze szkolnej ławy kcyńskiego LO, m.in. Zenon Maciejewski, Jan Janusz Tycner i Marek Paszkiewicz. Ze względu na stan zdrowia nie mogła przybyć na odsłonięcie tablicy matka zmarłego.
Śledztwo w sprawie śmiertelnego pobicia Cieślewicza zostało umorzone.
Anna Duda-Nowicka
Pałuki nr 1051 (14/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze