Wejście od ul. Śniadeckich na główny plac Żnina, który według nowego oznakowania jest ulicą
fot. Karol Gapiński
Żnin, władze, ulice, tabliczki kierunkowe, nazwy
Plac to plac, ulica to ulica
Cieszy mnie, że władze Żnina zleciły ustawienie na ulicach miasta nowych tabliczek kierunkowych z nazwami ulic. To poprawi orientację wśród turystów i przyjezdnych spacerujących i jeżdżących po Żninie. Przynajmniej w części poprawi też wizerunek miasta, bo tablice umieszczone na słupach są estetyczne, czytelne i nie wyblakłe, jak te, które od lat znajdują się na budynkach przy wlotach i wylotach ulic.
Napisałem: w części, ponieważ martwi mnie w tym wszystkim jedna sprawa. Dlaczego na tabliczce wskazującej wejście od ul. Śniadeckich na plac Wolności napisano ul. Plac Wolności? Przecież to jest sprzeczne z nazewnictwem ulic w stolicy Pałuk i sprzeczne z zasadami języka polskiego. Na jednym kawałku blachy - dwa błędy: merytoryczny (ulica Plac) i ortograficzny (plac w nazwie piszemy małą literą). Pamiętam, że w podstawówce pani od języka ojczystego powtarzała nam, że plac jest placem, aleja - aleją, skwer - skwerem, bulwar - bulwarem, a ulica - ulicą. Szkoda, że urzędnicy Żnina nie mieli lekcji języka polskiego z moją nauczycielką. Wówczas może plac Wolności nie zostałby przemianowany na ulicę Plac Wolności. Pominę milczeniem już fakt, że stało się to bez odpowiedniej uchwały Rady Miejskiej, która jest władna nadawać nowe nazwy ulic, placów i innych ciągów komunikacyjnych oraz ważniejszych miejsc w topografii miasta.
Teraz pozostaje mi czekać tylko na informację, ile tablice kosztowały i kto zapłaci za wymianę tej, na której napisano błędnie nazwę placu. Uważam bowiem, że tablica powinna zostać wymieniona. Dla dobra naszego języka i dla wizerunku miasta.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1149 (8/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze