36 budynków gminnych jest uszkodzonych, co stanowi 40% zasobów mieszkaniowych gminy Żnin. Ucierpiała około połowa drzewostanu parków, a koszty tylko usunięcia wiatrołomów wyniosą przynajmniej 200.000 zł. Do MOPS wpłynęło ponad 330 wniosków w związku z uszkodzeniami w domach i mieszkaniach. Wypłacane są pierwsze odszkodowania. Do ostatniego poniedziałku wypłacono w gminie Żnin blisko 560.000 zł.
Prace na jednej z kamienic w północnej pierzei rynku fot. Karol Gapiński W albumie Budki Suflera z 1975 r. zatytułowanym Cień wielkiej góry znalazła się piosenka, która weszła do kanonu polskiego rocka. Nosi ona tytuł Jest taki samotny dom. Tekst do tego utworu, podobnie jak do pozostałych na płycie, napisał poeta i dziennikarz Adam Sikorski, wtedy współpracujący z Budką. Wokalista zespołu Krzysztof Cugowski śpiewa w tym utworze o samotnym dworku, w który nocą uderza burza, ale po tej nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój. Ten poetycki tekst hitu sprzed lat mógłby się prawie nadawać jako ilustracja do tego, co nastało w gminie Żnin po nocy z 11 na 12 sierpnia. Poza kilkoma, istotnymi szczegółami. Po pierwsze, u nas burza nie uderzyła w jeden, samotny dwór, lecz kompleksowo w setki domostw i połacie drzew. Po drugie, gdy nastał dzień, burza wprawdzie ustała, ale spokoju na pewno w Żninie nie ma. Za to praca wre.
LICZENIE STRAT
Nawałnica, która przeszła nad Pałukami 11 sierpnia, pociągnęła za sobą liczne straty w gminie Żnin. Do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej wpłynęły 332 wnioski w związku ze zniszczeniami lub uszkodzeniami budynków mieszkalnych. Zostały już dokonane oględziny przez komisje powołane przez burmistrza Żnina. MOPS przyjmuje jeszcze zgłoszenia uszkodzeń w budynkach mieszkalnych do 25 sierpnia.
Rzecznik Urzędu Miejskiego w Żninie Dawid Kolasa przekazał, że ratusz ma szacunki, z których wynika, iż co najmniej 160 budynków gospodarczych i inwentarskich zostało zniszczonych lub uszkodzonych. Liczba ta może jeszcze wzrosnąć. Uszkodzonych jest 36 budynków gminnych, co stanowi około 40% zasobu mieszkaniowego gminy. W tym poważnie zniszczonych i wymagających natychmiastowej interwencji jest 7 budynków oraz 41 uszkodzonych budynków wspólnot mieszkaniowych (pilnej interwencji wymaga 5).
Zniszczone zostało około 50% drzewostanu w parkach miejskich Żnina. Ratusz zakłada, że koszty usunięcia uszkodzonych drzew, wiatrołomów i wiatrowałów wyniosą minimum 200.000 zł. Usuwanie głównych zagrożeń w parku potrwa około 2 tygodnie. Pełne usunięcie zniszczonych drzew - kilka miesięcy. Drewno z wycinanych drzew jest częścią rozliczenia z firmą zewnętrzną, która dokonuje wycinki. - Przypominamy, że tereny zieleni miejskiej są terenami tymczasowo zamkniętymi dla osób postronnych. Z innych terenów gminnych drewno można pozyskać za wycinkę, wyłącznie po uzyskaniu zgody w Urzędzie Miejskim i ustaleniu warunków wycinki. Dotyczy to wyłącznie drzew powalonych lub uszkodzonych przez nawałnicę z 11 sierpnia - przekazał Dawid Kolasa.
Rzecznika spytaliśmy, jak wytłumaczyć jednemu z naszych rozmówców fakt, że zaobserwował on niedawno brak kasków na głowach pracowników porządkujących drzewostan w parku. Był on tym zdziwiony, bo wcześniej z uwagi na bezpieczeństwo burmistrz Robert Luchowski zakazał wstępu do parku osobom postronnym, w tym nawet potencjalnym wolontariuszom. Profesjonalni pracownicy, według naszego rozmówcy, nie mieli podczas swoich działań kasków na głowach.
Do urzędu wpłynęło w ubiegłym tygodniu zgłoszenie o rzekomych pracach wynajętej firmy bez zachowania względów bezpieczeństwa (przede wszystkim podkreślano brak kasków). Po udaniu się pracownika Urzędu Miejskiego na miejsce zgłoszenia okazało się, że osoby wycinające drzewo w parku nie były przedstawicielami firmy wynajętej do realizacji tego zadania, a mieliśmy w tym przypadku do czynienia z nielegalnym wstępem do parku i kradzieżą drewna. Przypominamy o obowiązującym zakazie wstępu do parków i na tereny zielone w gminie Żnin - odpowiedział Dawid Kolasa.
Rzecznik przekazał też, że liczne zniszczenia zanotowane zostały w innych gminnych obiektach. Praktycznie każda z jednostek oświatowych, kultury i sportu została dotknięta nawałnicą. Z informacji uzyskanych od dyrektorów wynika, że nie zostały uszkodzone budynki SP Słębowo, SP Januszkowo oraz Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej. W tych placówkach nie ucierpiały budynki, natomiast zostały powalone drzewa i uszkodzone ogrodzenie.
Miejski Ośrodek Sportu zniszczenia zanotował zarówno na stadionie, jak i w Porcie Żnin. Straty MOS wyniosły co najmniej 83.000 zł. Na stadionie zostało powalonych lub połamanych ok. 70 drzew oraz część drzew straciła pojedyncze konary. Zostały uszkodzone 2 lampy oraz skrzynka prądowa przy skate-parku, w 4 miejscach zostały uszkodzone barierki na trybunach oraz 20 siedzisk, budynek MOS ma zerwane opierzenia na kominach, uszkodzony dach. Na zapleczu orlika zerwana została rynna i poprzestawiane lampy, zerwane opierzenia, zadaszenie, uszkodzona została świetlica. Uszkodzenia dotknęły też kilka ławek w różnych miejscach obiektów przy ul. Gnieźnieńskiej. Nad Jeziorem Czaplem MOS odnotował uszkodzenia i zniszczenia sprzętu sportowego w dużej ilości oraz infrastruktury obiektów. Dotyczy to także kortu. Najbardziej ucierpiał dach siedziby głównej Muzeum Ziemi Pałuckiej, czyli magistratu. Uszkodzona została również Baszta (koszt naprawy ok. 4.000 zł), Muzeum Kolei Wąskotorowej w Wenecji ma uszkodzony dach budynku głównego, płot i dachy w trzech wagonach. Koszt napraw szacowany jest na około 15.000 zł, choć w innym tekście w dzisiejszych Pałukach piszemy o tym, że są i większe szacunki.
W Przedszkolu Miejskim nr 2 zniszczeniu uległ cały ogród oraz dość poważnie uszkodzony został dach (łącznie usuwanie strat to koszt ok. 12.000 zł). Szkoła Podstawowa nr 1 ma uszkodzony dach i powalone są na jej terenie drzewa (koszty usuwania szkód szacowane są na 35.000 zł), Szkoła Podstawowa nr 2 też ma przewrócone drzewa, lekko uszkodzona została elewacja oraz zalane są niektóre sale (koszty usuwania szkód to ok. 14.500 zł). Na terenie Przedszkola Miejskiego nr 1 zostały przewrócone drzewa i lekko uszkodzone jest opierzenie dachu. Obecnie odbywa się tam remont, więc trudno oszacować koszty naprawy.
DZIAŁANIA GMINY
Pierwsze posiedzenie Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego odbyło się w sobotę 12 sierpnia o 9:00. Uruchomiono telefon awaryjny, rozpoczęto ustalanie listy najbardziej poszkodowanych. Od poniedziałku (14 sierpnia) działały powołane przez burmistrza komisje.
Tym, którzy zostali poszkodowani w pierwszej nawałnicy (z początku sierpnia), zasiłki ze środków rządowych zostały już wypłacone (16 rodzin otrzymało zasiłki na łączną kwotę 75.500 zł). Jeśli chodzi o drugą nawałnicę, czyli z 11 sierpnia, według stanu na 21 sierpnia wydano 150 decyzji administracyjnych i wypłacono kwotę 559.400 zł. Cały czas trwają prace i wypłaty będą się nadal odbywały.
Najpilniejszej interwencji w postaci zastępczego dachu nad głową potrzebowało 8 rodzin. 6 z tych rodzin otrzymało wsparcie od swojej bliższej i dalszej rodziny oraz sąsiadów, 1 rodzinę z osobą niepełnosprawną zakwaterowano w hotelu Martina i 1 rodzinę z osobą niepełnosprawną w PTTK w Żninie. W tym miejscu podkreślmy, że ośrodek wypoczynkowy Pałuckiego Oddziału PTTK nad Jeziorem Czaplem, mimo że sam w wyniku pierwszej, jak i drugiej nawałnicy poniósł straty, był w gotowości przyjąć jeszcze kolejne rodziny celem tymczasowego zakwaterowania.
29 domów mieszkalnych, wstępnie oszacowanych przez komisję na szacunkowe straty wyższe niż 20.000 zł, zostało od 17 do 21 sierpnia odwiedzone przez osoby wyznaczone przez wojewodę kujawsko-pomorskiego, celem ustalenia rzeczywistych strat.
Jeśli chodzi o rolników, to burmistrz Robert Luchowski przesłał do wojewody wniosek o powołanie komisji do spraw szacowania strat w rolnictwie. Komisja zajmie się nie tylko stratami, które miały miejsce w zbiorach, ale również w infrastrukturze. Szczegółowe informacje wraz ze wzorem wniosku znajdują się na stronie internetowej i są możliwe do uzyskania w pok. 41 w Urzędzie Miejskim.
WAŻNE DLA MIESZKAŃCÓW
Nadal obowiązuje zakaz wstępu do parku i na tereny zielone. Pracują w nich dwie firmy zewnętrzne: Zakład Usług Leśnych Ryszarda Grzechowiaka Gościeszyn oraz Zakład Zieleni i Usług Leśnych Stanisława Galikowskiego z Woli.
Powalone drzewa, leżące wzdłuż dróg i stanowiące zagrożenie, można zbierać, jednak pod warunkiem uprzątnięcia terenu z gałęzi i liści. Inne drzewa na terenach gminnych można pozyskiwać jedynie po zgłoszeniu i dokonaniu uzgodnień w Urzędzie Miejskim. Połamane drzewa z terenów prywatnych można usuwać po dokonaniu dokumentacji fotograficznej, którą należy następnie dostarczyć do Urzędu Miejskiego.
19 sierpnia został uruchomiony dodatkowy punkt, do którego można oddawać bezpłatnie odpady zielone powstałe wskutek nawałnicy. Punkt mieści się przy oczyszczalni ścieków w Jaroszewie i pracuje od 10:00 do 18:00 z wyłączeniem niedziel. Cały czas pracuje punkt selektywnej zbiórki odpadów komunalnych przy ul. Jasnej w Żninie (poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek 9:00-17:00 oraz w sobotę 10:00-14:00).
Dożynki gminne i powiatowe zostaną ograniczone do uroczystej mszy św. polowej. Część rozrywkowa została odwołana w akcie solidarności z osobami, które ucierpiały w nawałnicy. Dożynki odbędą się 26 sierpnia o 14:00 w Kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Żninie.
Cały czas można wpłacać pieniądze na specjalnie utworzone konto, z którego cała kwota trafi do osób poszkodowanych wskutek nawałnicy. Numer konta, na który można dokonywać wpłat to: 17 8181 0000 0001 2755 2000 0010, z dopiskiem Pomoc dla poszkodowanych przez nawałnicę w dniu 11.08.2017 roku.
Osiem rodzin w gminie Żnin zostało wstępnie wytypowanych do pomocy z ramienia Caritas (w zależności od środków liczba rodzin może wzrosnąć).
SZANSA NA ODSZKODOWANIE ZA NAGROBKI
W komunikatach duszpasterskich w ostatnią niedzielę ks. Tadeusz Nowak, proboszcz parafii pw. św. Floriana i zarządca największej nekropolii w Żninie na ul. 700-lecia, gdzie w wyniku dwóch nawałnic straty też są olbrzymie, poinformował, iż można się starać w PZU o odszkodowanie za zniszczone przez nawałnicę nagrobki. Kuria Metropolitalna w Gnieźnie jest bowiem ubezpieczona. Nr polisy to 10.16.0078.55. Proboszcz podziękował strażakom za to, że pokryli plandekami zerwane w wyniku nawałnicy fragmenty dachów na kościele farnym oraz na budynku sufraganii. Wdzięczność wyraził również wobec tych, którzy zatroszczyli się o posprzątanie gałęzi i drzew na cmentarzu. Podkreślił zarazem, iż pomoc w tym zakresie nadal jest potrzebna.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1332 (34/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze