Reklama

Pomosty obniżyli bez uzgodnień

Żnin, pomost, wysokość, naruszenie, postępowanie
     Pomosty obniżyli bez uzgodnień
     Starosta żniński oraz powiatowy inspektor nadzoru budowlanego wszczęli postępowania z urzędu w związku z naruszeniem przez ratusz w Żninie warunków określonych w pozwoleniu wodno-prawnym na budowę pomostów. Inwestor będzie musiał uzgodnić możliwość budowania niższych pomostów oraz przedstawić zamienny projekt na ich budowę.

     Optymistyczne zapowiedzi burmistrza Żnina Roberta Luchowskiego z wiosny br., że pod koniec sierpnia będą otwierane pomosty na Małym Jeziorze Żnińskim, spełzły na niczym. Co więcej, pojawiły się kolejne trudności i teraz w ogóle nie wiadomo, kiedy pomosty i o jakich parametrach będzie można oddać do użytkowania.
     W ubiegłym tygodniu starosta żniński Zbigniew Jaszczuk wszczął postępowanie z urzędu w związku z naruszeniem przez gminę Żnin jako inwestora, warunków określonych w pozwoleniu wodno-prawnym na budowę pomostów na Małym Jeziorze Żnińskim.
     - Dotyczy to obniżenia o 30 cm wysokości dolnych i górnych pokładów obydwu pomostów. Otóż Kujawsko-Pomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych we Włocławku poinformował Urząd Miejski w Żninie, a pismo to trafiło również do mojej wiadomości, jako organu, który wydał wcześniej pozwolenie wodno-prawne, że zmiana warunków określonych w pozwoleniu nie została uzgodniona. Istnieje zagrożenie, że przy normalnym stanie wody w przypadku zamarznięcia lub też w związku z podwyższoną falą, np. 60 czy 70 cm, pomosty dolne mogą ulec rozsadzeniu i zniszczeniu - powiedział starosta Zbigniew Jaszczuk, a był akurat pod wrażeniem szkód, które wczorajszy sztorm uczynił na sopockim molo.
     Starosta w piśmie skierowanym do inwestora nakazał poprawić operat wodno-prawny. - Ten operat musi być uzgodniony z zarządem melioracji i to na piśmie, a nie na „gębę“ przy okazji jakiegoś pikniku. Jak już gmina będzie miała te uzgodnienia, to wtedy może się ona zwrócić do mnie o zmianę pozwolenia wodno-prawnego. Dałem na to inwestorowi termin do końca października. Jeśli gmina tego nie zrobi, to po 31 października cofnę pozwolenie wodno-prawne - zapowiedział Zbigniew Jaszczuk.
     Postępowanie z urzędu w tej sprawie wszczął także powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Żninie. - My nakażemy inwestorowi w decyzji przedstawić projekt zamienny dla tej inwestycji ze wszystkimi niezbędnymi uzgodnieniami. W decyzji tej będzie określony termin, w którym inwestor ma wypełnić jej warunki - zapowiedział Łukasz Jezierski, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego.
     Co na to wszystko burmistrz Żnina? - W katalogu słów nie znalazłem takich, którymi mógłbym w cywilizowany sposób określić wszystkie poczynania starosty dotyczące tej długo oczekiwanej przez społeczność inwestycji. Dlatego pozwolę sobie ich nie komentować - powiedział Robert Luchowski.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1286 (40/2016)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości